Na naukowej mapie Europy rysują się wyraźne dysproporcje w pozyskiwaniu prestiżowych grantów ERC. Może to powodować nierównomierny rozwój między regionami. Podobne procesy mogą dotyczyć także Polski. Czy można wyrównać dysproporcje i jak to zrobić?
Dr Joanna Błogowska
W tym roku mija 18 lat od utworzenia jednego z najbardziej prestiżowych programów finansowania nauki w Europie. Granty Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC), ustanowione przez Komisję Europejską w 2007 r., wspierają doskonałość naukową – wybitnych badaczy realizujących nowatorskie pomysły i projekty, które mogą prowadzić do przełomowych odkryć. Otwarte są dla przedstawicieli wszystkich dziedzin, narodowości i etapów kariery, a ich celem jest wzmocnienie Europejskiej Przestrzeni Badawczej oraz zwiększenie globalnej konkurencyjności Europy.
Granty ERC przynoszą korzyści nie tylko środowisku badawczemu, ale także instytucjom goszczącym i karierom samych laureatów. Ich geograficzny rozkład pozostaje jednak wyraźnie nierównomierny. Kraje europejskie nie są w równym stopniu reprezentowane wśród beneficjentów, co stanowi poważne wyzwanie dla zrównoważonego rozwoju nauki na kontynencie.
Od momentu uruchomienia programu w 2007 r. państwa Europy Środkowo-Wschodniej wciąż znacząco odstają od swoich zachodnich partnerów. Przykładowo, Grupa Wyszehradzka – Polska, Czechy, Słowacja i Węgry – otrzymała dotąd łącznie zaledwie 264 granty ERC*. Dla porównania, w samych Niemczech sfinansowano 2920 projektów, a we Francji – 2009. Skala tej dysproporcji wyraźnie obrazuje strukturalny problem, z którym mierzy się europejska polityka badawcza.
Konsekwencje nierówności
Różnice w dystrybucji grantów ERC między regionami Europy prowadzą do nierównomiernego rozwoju nauki na kontynencie. To poważne wyzwanie, które nie tylko ogranicza pełne wykorzystanie potencjału badawczego, ale także pogłębia istniejące nierówności strukturalne.
Z jednej strony, dysproporcje w przyznawaniu grantów odzwierciedlają aktualny poziom rozwoju naukowego w poszczególnych regionach. Z drugiej jednak – utrwalają i wzmacniają istniejące różnice. Dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej oznacza to realne trudności w nadrabianiu zaległości. Mniejsza liczba strategicznych projektów finansowanych w ramach ERC zmniejsza szansę na istotne wzmocnienie ich potencjału badawczego.
Przykładem obrazującym problem może być konkurs ERC Starting Grant 2022, skierowany do obiecujących naukowców rozpoczynających samodzielną karierę badawczą. Polska otrzymała zaledwie sześć grantów, Czechy – dwa, podczas gdy Niemcy aż 95. Skala tych różnic jest alarmująca. Jeśli trend się utrzyma, dysproporcje będą się nadal pogłębiać.
Taki stan rzeczy może mieć dalsze konsekwencje jak choćby tzw. drenaż mózgów. Młodzi, utalentowani naukowcy z Europy Środkowo-Wschodniej coraz częściej będą aplikować do renomowanych instytucji goszczących w Europie Zachodniej lub decydować się na kontynuowanie kariery naukowej poza Europą, gdzie perspektywy rozwoju wydają się korzystniejsze. W dłuższej perspektywie może to podważać postrzeganie Europy Środkowo-Wschodniej jako wiarygodnego i równorzędnego partnera w europejskiej przestrzeni badawczej.

Ryzyka w Polsce
Warto zauważyć, że nierówności w dystrybucji grantów ERC widoczne są również na poziomie krajowym. W Polsce możemy zaobserwować podobne mechanizmy i zagrożenia jak te, które występują w skali europejskiej, choć oczywiście w mniejszym wymiarze. Do tej pory w Polsce zrealizowano 94 projekty ERC**, prowadzonych w 33 jednostkach naukowych. Finansowanie to koncentruje się jednak w wąskiej grupie instytucji. Niektóre z nich regularnie pozyskują granty ERC, co przekłada się na wzrost ich potencjału badawczego – np. Uniwersytet Warszawski (35 grantów), Uniwersytet Jagielloński (13 grantów) czy instytuty Polskiej Akademii Nauk (21 grantów). Jednocześnie ogromna większość polskich uczelni i instytutów nie doczekała się jeszcze żadnego laureata.
Podobnie jak w skali europejskiej, także w Polsce można zaobserwować zjawisko błędnego koła: brak lub niewielka liczba realizowanych projektów strategicznych – takich jak granty ERC – w danej jednostce naukowej przekłada się na ograniczony impakt naukowy. To z kolei zmniejsza szanse na uzyskanie kolejnych prestiżowych grantów i utrudnia dalszy rozwój badawczy. W rezultacie instytucje te pozostają na marginesie krajowego i międzynarodowego systemu nauki.
Proces ten jest dodatkowo wzmacniany przez niski poziom finansowania badań i rozwoju w Polsce. W 2024 r. nakłady na B+R wyniosły zaledwie 1,1% PKB – to poziom znacznie poniżej średniej unijnej, który nie sprzyja przełamywaniu istniejących barier i niwelowaniu nierówności w dostępie do prestiżowego finansowania nauki.
Grant jak impuls
Główni beneficjenci grantów ERC są już dobrze rozpoznawalni w polskim środowisku naukowym. Jednak równie ważne jest, by z uwagą i uznaniem śledzić sukcesy tych jednostek, które właśnie zdobyły swój pierwszy grant lub stają się coraz bardziej skuteczne w tym procesie. Jest zauważalny lekki trend, który wskazuje, że otrzymanie jednego grantu ERC powoduje napływ do niej kolejnych grantów w jakiejś perspektywie czasowej. Może to oznaczać, że w jednostce uruchamiają się procesy sprzyjające zdobywaniu kolejnych grantów, co jest bardzo dobrą informacją.
Czy to oznacza, że granty ERC mogą znacząco zmienić jej środowisko naukowe? Jeśli tak, to jak dokładnie się to odbywa? I jak wiele grantów ERC potrzeba, żeby realnie wzmocnić potencjał naukowy danej instytucji?
Warto zwrócić także uwagę na fakt, że jednostki regularnie otrzymujące granty ERC, a także laureaci tych grantów uzyskują często rolę opiniotwórczą i ich głos jest mocno słyszalny w środowisku naukowym, co jest dodatkowo wspierane przez fakt, że granty w Polsce zdobywają nieliczni (a w kilku przypadkach ci sami) naukowcy. Nie można więc wykluczyć, że beneficjenci ERC mogą mieć realnie większy wpływ na kształtowanie polskiej, naukowej rzeczywistości.
Rola opiniotwórcza jest szczególnie ważna w kontekście coraz większego sukcesu w grantach ERC doświadczonych naukowców na poziomie Advanced grants. W obecnym Programie Ramowym Horyzont Europa (realizowany w latach 2021-2027), Polska uzyskała dotychczas 12 grantów ERC Advanced, skierowanych do wiodących naukowców uznanych na arenie międzynarodowej (w ogłoszonych niedawno wynikach konkursu AdG 2024 uzyskaliśmy ich aż cztery!). W obu poprzednich Programach Ramowych, FP7 i Horyzont 2020 (lata 2007-2020), przyznano ich łącznie tylko pięć. Pokazuje to, że pokolenie doświadczonych naukowców w Polsce zmienia się i odnosi coraz większe sukcesy w ubieganiu się o granty ERC. Jest to strategicznie istotne, ponieważ ta kategoria reprezentuje czołowych ekspertów i mentorów, którzy wspierają i kształtują młodsze pokolenia naukowców, w tym potencjalnych beneficjentów ERC.

Czy wyrównywanie szans jest możliwe?
Problem nierówności w dystrybucji grantów ERC przyciąga uwagę Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych, która zaproponowała programy wspierające, na przykład ERC Visiting Fellowships oraz ERC Mentoring Initiative. Ten ostatni jest realizowany także w Polsce przy wsparciu krajowych agencji finansujących. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej od lat dyskutują nad mechanizmami wsparcia i wprowadzają własne działania mające na celu zwiększenie sukcesu kandydatów. Na przykład, ostatnio w polskim środowisku naukowym analizowana była możliwość przesunięcia środków z funduszy spójności na rzecz wybranych mechanizmów finansowanych Horyzontu Europa, w tym konkursów ERC. Z tej opcji skorzystały już Litwa i Malta.
Obecne są też instrumenty bezpośrednio wspierające kandydatów. Działające od prawie dekady Biuro Doskonałości Naukowej w ramach Polskiej Akademii Nauk (BDN PAN) zapewnia kompleksową pomoc wszystkim naukowcom aplikującym o granty ERC z dowolną polską instytucją. BDN oferuje indywidualne konsultacje wniosków ERC, organizuje warsztaty i wydarzenia, pomaga kandydatom w przygotowaniach do II etapu oceny, a także angażuje się w różne inicjatywy wspierające sukces wnioskodawców ERC w Polsce.
Ponad połowa (57%) laureatów ERC w Polsce skorzystała z co najmniej jednej formy wsparcia oferowanego przez BDN. Szerokie wsparcie kandydatom zapewnia także Krajowy Punkt Kontaktowy Programów Badawczych UE, a różne jednostki realizują swoje własne programy wsparcia, np. „Inkubator ERC” Uniwersytetu Warszawskiego. Formy pomocy dla aplikujących są obecne i kandydaci powinni eksplorować i korzystać z różnych możliwości.
Należy jednak przeanalizować, co ponadto można zrobić, by jak najlepiej wspierać kandydatów. Laureat grantu ERC Advanced, prof. Karol Życzkowski zwrócił uwagę na to, by motywować do aplikowania naukowców będących liderami w swoich dziedzinach i mających największy potencjał do otrzymania grantów ERC. Warto byłoby rozważyć mechanizmy identyfikacji i wsparcia w tym zakresie.
Moim zdaniem ogromne znaczenie ma także solidarność polskiego środowiska naukowego – polscy laureaci i paneliści ERC regularnie wspierają kandydatów w trakcie paneli próbnych przygotowujących do II etapu oceny – i to jest ogromna i nieoceniona pomoc, która może zwiększać szanse na sukces.
Granty ERC znacząco stymulują badania naukowe w środowisku, w którym są realizowane. Teraz należy zadbać o to, by ten wpływ był równomiernie rozłożony, co jest strategicznie istotne zarówno dla Polski, jak i Europy. Bardziej zrównoważony rozwój naukowy pomoże w nawiązywaniu i wzmacnianiu kontaktów naukowych oraz w transferze wiedzy, a także wzmocni zaufanie do Europy i Polski jako ważnych graczy w szerszym i coraz bardziej konkurencyjnym międzynarodowym kontekście naukowym.
Dr Joanna Błogowska jest ekspertką ds. grantów ERC w Biurze Doskonałości Naukowej PAN
*Dane statystyczne w artykule aktualne na dzień 21.07.2025
** Statystyki nie uwzględniają grantów zdobytych w Polsce, ale przeniesionych za granicę, natomiast uwzględniają granty przeniesione do Polski z zagranicy.