Polska misja naukowo-technologiczna na Międzynarodową Stację Kosmiczną jest nie tylko symbolicznym powrotem Polski do lotów załogowych, ale przede wszystkim przepustką do prowadzenia badań i tworzenia kosmicznych technologii. Dr Uznański przeprowadzi na pokładzie ISS aż 13 eksperymentów przygotowanych przez polskie podmioty i kilkanaście kolejnych zaproponowanych przez uczniów i nauczycieli. To ogromne zainteresowanie rodzimego środowiska naukowego pokazuje, że załogowe loty kosmiczne nadal mają magnetyczną moc przyciągania, działają na wyobraźnię i potrafią sprawić, że to, co nierealne, może przerodzić się w rzeczywistość. Bardzo kibicuję dr. Sławoszowi Uznańskiemu – Wiśniewskiemu. Jest znakomitym naukowcem i człowiekiem z charyzmą, który może pociągnąć za sobą tłumy. Na co zresztą bardzo liczę, gdyż rodzime instytucje kosmiczne nieustannie zmagają się z brakami kadrowymi.

dr Sławosz Uznański-Wiśniewski (fot. ESA)

Centrum Badań Kosmicznych PAN nie bierze bezpośredniego udziału w misji. Braliśmy udział w części prac dotyczących opiniowania zaproponowanych eksperymentów, nasi pracownicy działają we wszystkich trzech grupach współtworzących misję: edukacyjnej, implementacyjnej i medialnej. Wypożyczyliśmy również na potrzeby misji naszywkę z polską flagą z kombinezonu Mirosława Hermaszewskiego, ale nie startowaliśmy w konkursie na eksperyment. Zostawiliśmy to tym, dla których mogła to być jedyna szansa wysłania czegoś w kosmos. Wierzymy, że tak jak lot Mirosława Hermaszewskiego spowodował skonsolidowanie polskich naukowców zajmujących się badaniami kosmosu i utworzenie Centrum Badań Kosmicznych PAN, tak lot Sławosza Uznańskiego- Wiśniewskiego będzie przyczynkiem do rozwoju rodzimego sektora kosmicznego.

prof. Piotr Orleański, dyrektor Centrum Badan Kosmicznych PAN

Przejdź do treści