Miny i amunicja kasetowa to katastrofa dla środowiska. Naukowcy biją na alarm
Międzynarodowa grupa naukowców, w tym badacze z Polskiej Akademii Nauk, ostrzega przed konsekwencjami decyzji pięciu państw Unii Europejskiej, które rozpoczęły proces wycofywania się z traktatów zakazujących stosowania min przeciwpiechotnych i amunicji kasetowej
W liście otwartym, który został opublikowany w Science, jego autorzy wskazują, że broń ta zagraża nie tylko ludności cywilnej, ale też przyrodzie i bezpieczeństwu środowiskowemu regionu.
Łotwa, Litwa, Estonia, Finlandia i Polska, pięć państw UE sąsiadujących z Rosją, rozpoczęło procedury wycofania się z Konwencji Ottawskiej z 1997 r. zakazującej użycia min przeciwpiechotnych. Litwa dodatkowo wycofała się z udziału w Konwencji o Amunicji Kasetowej z 2008 r. Estonia, Łotwa i Polska nigdy jej nie ratyfikowały.
„To broń niekontrolowana, długowieczna, nieprecyzyjna, aktywowana przez ludzi, zwierzęta, a nawet rośliny” ostrzegają autorzy listu.
Wśród sygnatariuszy są m.in. dr Katarzyna Nowak, dr Jacopo Cerri i dr Izabela Stachowicz z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży oraz prof. Nuria Selva z Instytutu Ochrony Środowiska PAN, a także badacze z Ukrainy, Finlandii, Norwegii, Hiszpanii, USA i Chorwacji.
Naukowcy stwierdzają, że użycie min i amunicji kasetowej nie tylko nie zwiększa bezpieczeństwa państw, ale przede wszystkim przynosi trwałe szkody cywilom oraz przyrodzie. Zgodnie z danymi cytowanymi w liście, ofiarami tego typu broni są w większości ludzie niezwiązani z działaniami zbrojnymi, a także zwierzęta, zarówno domowe, jak i dzikie.
„Ich obecność uniemożliwia skuteczne monitorowanie środowiska, prowadzenie działań ochronnych i odbudowę ekosystemów” czytamy w apelu. Zanieczyszczenie gleby i wody, degradacja siedlisk czy zakłócenie migracji gatunków to tylko część problemów. Autorzy listu otwartego przypominają, że same bariery graniczne wybudowane na długości około 2 tys. km między Rosją i Białorusią a krajami UE już ograniczyły wymianę genetyczną dużych ssaków, jak drapieżniki czy roślinożercy. Użycie min dodatkowo pogłębi izolację ekologiczną.
Usuwanie min i niewybuchów jest nie tylko czasochłonne, ale i kosztowne. Według autorów listu, oczyszczenie obszaru z min kosztuje od 100 do 300 razy więcej niż ich rozmieszczenie. Często nie wiadomo, gdzie dokładnie się znajdują miny, które mogą być przesuwane przez powodzie oraz zawierać plastikowe elementy trudne do wykrycia. Proponowane rozwiązanie, czyli tzw. „inteligentne miny” z funkcją autodestrukcji mogą zdaniem naukowców zawodzić.
Sygnatariusze przypominają, że w Chorwacji rozminowanie terenów po wojnie domowej pochłonęło ponad miliard euro i trwa od 30 lat. W Ukrainie, obecnie najbardziej zaminowanym kraju świata, według obecnych szacunków oczyszczenie terenu z ładunków wybuchowych będzie kosztować ponad 30 mld euro i może potrwać trzy dekady. Tymczasem, jak zaznaczają autorzy listu, władze w Kijowie również przygotowują się do wyjścia z Konwencji Ottawskiej.
„Kraje bałtyckie, Polska i Finlandia powinny wstrzymać proces wycofywania się z konwencji i kontynuować powstrzymywanie się od użycia tych typów broni” – apelują autorzy. Ich zdaniem decyzje o ewentualnym rozmieszczeniu min lub amunicji kasetowej powinny być podejmowane w oparciu o analizę ryzyk dla środowiska i ludzi, a w razie ich użycia należy wprowadzać środki łagodzące skutki ich wykorzystania.
Źródło:
Nowak, K., Cerri, J., Kudrenko, S., Kopatz, A., Stachowicz, I., Selva, N., Berhe, A. A., Kojola, I., & Šprem, N. (2025). Landmines and cluster munitions threaten ecosystems and recovery. Science, 389(6758), 358-359. https://doi.org/10.1126/science.adz1318
Polecane:
-
Artykuł
3 ciekawostki i 14 zastosowań liczby Pi Przejdź do publikacji: 3 ciekawostki i 14 zastosowań liczby Pi
-
Artykuł
Azotowa atmosfera na obcej planecie? Najnowsze dane z Teleskopu Webba Przejdź do publikacji: Azotowa atmosfera na obcej planecie? Najnowsze dane z Teleskopu Webba