„Przynoszenie daniny Rusi przez różne ludy” – miniatura z Kroniki Radziwiłłowskiej, wykonana piórem i tuszem pod koniec XV wieku. Ilustracja przedstawia wydarzenia z XI–początku XII wieku i ukazuje ludy składające daninę Rusi (m.in. Czudź, Weś, Merię, Muromę, Mordwę, Litwę). 
Autor nieznany, domena publiczna (Runivers).

Ruś, Rosja, Ukraina, Białoruś. Te nazwy często pojawiają się w jednym zdaniu, jakby oznaczały to samo. Historycznie to duże uproszczenie. W nowym odcinku podcastu O co chodzi z tą nauką sprawdzamy, czym naprawdę była dawna Ruś i kto może uważać się za jej spadkobiercę

Gościem Weroniki Puszkar jest dr Arkadiusz Filip Siwko z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk, który porządkuje jedno z najczęściej nadużywanych pojęć w debacie historycznej i politycznej. Wyjaśnia, jakie współczesne państwa obejmowały terytorium średniowiecznej Rusi, dlaczego mówimy o Rusi kijowskiej oraz skąd wzięło się utożsamienie Rusi z Rosją. A także to, komu zawdzięczamy… pierogi ruskie. 

Dawna Ruś obejmowała przede wszystkim ziemie dzisiejszej Ukrainy, znaczną część Białorusi, fragmenty obecnej europejskiej Rosji, a także tereny Polski, m.in. Przemyśl, Chełm czy wschodnią Lubelszczyznę. Kijów był jej głównym ośrodkiem politycznym i kulturowym w okresie największego rozkwitu. Nazwa „Rosja” została przejęta znacznie później, w czasach nowożytnych, jako element budowania imperialnej narracji państwa moskiewskiego. To wtedy pojawiła się idea monopolu na ruskie dziedzictwo, mimo że historycznie było ono wspólne dla wielu narodów.

W odcinku poruszono również temat języka. Dawny język staroruski nie był „wczesnym rosyjskim”, lecz wspólnym źródłem języków ukraińskiego, białoruskiego i rosyjskiego, przy czym to właśnie ukraiński zachował najwięcej jego cech.

Najnowszego odcinka posłuchać można tutaj. 

Przejdź do treści