Chrystus Odkupiciel na szczycie Corcovado w Rio de Janeiro o świcie, ponad warstwą chmur. Fot. Donatas Dabravolskas / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Choć niemal cała Ameryka Południowa jest hiszpańskojęzyczna, Brazylia pozostaje wyjątkiem. W podcaście O co chodzi z tą nauką dr Agata Błoch z Instytutu Historii PAN wyjaśnia, skąd wzięła się ta różnica i jak przez kilka stuleci zmieniał się język używany przez miliony ludzi

Początek tej historii sięga 1500 r., kiedy portugalski żeglarz Pedro Álvares Cabral dotarł do wybrzeży Brazylii. To wydarzenie włączyło ten obszar do strefy wpływów Portugalii, choć początkowo kolonizacja postępowała wolniej niż w hiszpańskich częściach kontynentu. Portugalczycy szukali przede wszystkim złota, którego tam nie znaleźli, dlatego zainteresowanie regionem rosło stopniowo.

Zanim portugalski stał się dominującym językiem, na terenach dzisiejszej Brazylii funkcjonowały dziesiątki języków rdzennych ludów, przede wszystkim z grupy Tupi-Guarani. Później w codziennej komunikacji przez długi czas większą rolę odgrywała lingua geral – uproszczony język łączący elementy portugalskiego i języków rdzennych. Był on promowany m.in. przez jezuitów jako narzędzie porozumiewania się między kolonizatorami a lokalną ludnością.

Zmiana przyszła w XVIII w. Wówczas władze portugalskie zaczęły systematycznie narzucać język portugalski jako obowiązkowy w administracji i życiu publicznym. Kluczową rolę odegrały reformy Sebastião José de Carvalho e Mendonça, znanego jako markiz de Pombal. To wtedy rozpoczęto eliminowanie języków rdzennych oraz języków używanych przez afrykańskich niewolników, sprowadzanych masowo do pracy w koloniach.

Proces ten nie opierał się wyłącznie na formalnych decyzjach. Równie ważna była codzienna praktyka. W realiach kolonialnych portugalski stał się językiem niezbędnym do funkcjonowania w systemie społecznym i gospodarczym.

Po uzyskaniu niepodległości w 1822 r. Brazylia zachowała portugalski jako język urzędowy. Nie doszło do jego zmiany, mimo że kraj szybko stał się jednym z najbardziej zróżnicowanych etnicznie miejsc na świecie. W XIX i na początku XX w. do Brazylii napływali imigranci z Europy i Azji, wśród nich Polacy, Włosi, Niemcy, Ukraińcy i Japończycy. W wielu regionach przez pewien czas używano różnych języków lokalnych, zwłaszcza na obszarach wiejskich.

Sytuacja zmieniła się w XX w. wraz z polityką państwa, które zaczęło ograniczać użycie innych języków i wzmacniać portugalski jako jedyny język życia publicznego. Dotyczyło to zarówno języków imigrantów, jak i języków rdzennych.

Dzisiejszy portugalski używany w Brazylii różni się od europejskiego odpowiednika. Zachował wpływy języków rdzennych i afrykańskich, co widać zarówno w słownictwie, jak i w idiomach.

Podcast O co chodzi z tą nauką realizowany jest przez Radiową Czwórkę i Polską Akademię Nauk. Audycję prowadzi Weronika Puszkar. Najnowszego odcinka można posłuchać tutaj.

Przejdź do treści