Gołąb pocztowy odpoczywający na murach zamku Giechburg niedaleko Scheßlitz w niemieckiej Bawarii. Fot. Monandowitsch / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)

Gołębie pocztowe potrafią wracać do swoich gołębników z odległości setek kilometrów. Naukowcy od dawna wiedzieli, że pomaga im w tym zdolność wykrywania ziemskiego pola magnetycznego. Nie było jednak jasne, w jaki sposób ptaki odbierają ten sygnał. Badanie opublikowane w Science sugeruje, że kluczową rolę mogą odgrywać makrofagi, czyli komórki układu odpornościowego obecne w wątrobie

Makrofagi odpowiadają m.in. za usuwanie zużytych czerwonych krwinek. W efekcie gromadzą znaczne ilości żelaza, które nadaje im szczególne właściwości magnetyczne. Naukowcy wykazali, że zawarte w tych komórkach nanocząstki mogą ustawiać się zgodnie z kierunkiem ziemskiego pola magnetycznego.

„Kiedy gołębie lecą, nanocząstki ustawiają się zgodnie z polem magnetycznym i stają się namagnesowane. W ten sposób ptaki mogą wyczuwać ziemskie pole magnetyczne” – wyjaśnia Clivia Lisowski, współautorka badania i immunolożka z Uniwersytetu w Bonn.

Aby zweryfikować tę hipotezę, naukowcy najpierw poszukiwali w organizmach ptaków tkanek szczególnie bogatych w żelazo. Pod uwagę brano przede wszystkim wątrobę i śledzionę. Pomiary wykazały jednak, że to wątroba reaguje na pole magnetyczne znacznie silniej niż pozostałe badane tkanki. To skłoniło badaczy do dokładniejszego przyjrzenia się znajdującym się tam makrofagom.

Kolejnym etapem były eksperymenty terenowe. Wykorzystano gołębie pocztowe trenowane do powrotu do gołębnika w niemieckiej Konstancji z odległości około 20 km. Ptaki, u których usunięto makrofagi, miały problemy z odnalezieniem drogi podczas lotów przy zachmurzonym niebie. Gdy jednak świeciło słońce, nadal bez większych trudności trafiały do celu. Zdaniem autorów wskazuje to, że gołębie korzystają jednocześnie z kilku źródeł informacji o swoim położeniu, a pole magnetyczne jest tylko jednym z nich.

Badacze odkryli również, że bogate w żelazo makrofagi znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie włókien nerwowych. Sugeruje to istnienie biologicznej drogi, którą informacje związane z polem magnetycznym mogą trafiać do mózgu. Autorzy pracy przypuszczają, że podobny mechanizm może występować także u innych gatunków. „Uważamy, że może on wyjaśniać, w jaki sposób ptaki migrujące nocą, a także rekiny, nietoperze i inne zwierzęta przemieszczające się w ciemnym środowisku, odbierają pole magnetyczne Ziemi” – mówi Lisowski.

Odkrycie może mieć znaczenie nie tylko dla badań nad orientacją zwierząt, lecz także dla immunologii. Układ odpornościowy jest zwykle postrzegany jako system odpowiedzialny za zwalczanie patogenów i udział w procesach gojenia. Zdaniem autorów wyniki sugerują jednak, że może on również odbierać sygnały fizyczne z otoczenia, których dotąd nikt się tam nie spodziewał. „Nasze odkrycie, że układ odpornościowy może także wyczuwać pole magnetyczne Ziemi, dodaje zupełnie nowy wymiar do koncepcji immunologicznego odbierania bodźców i otwiera drogę do dalszych badań” – podkreśla Lisowski.

Źródła:

  • Lisowski C. i in., Hepatic macrophages are a magnetic sensory system in homing pigeons, Science (2026). https://www.science.org/doi/10.1126/science.ady2486
  • Margherita Bassi, Pigeons use their livers to sense Earth’s magnetic field, Popular Science, 28 maja 2026.
Przejdź do treści