Wersja beta aplikacji

Makak rezus (Macaca mulatta) z mimiką przypominającą śmiech. U naczelnych ekspresje twarzy mogą pełnić ważną funkcję w komunikacji społecznej. Fot. Vinay Khanduri / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Wszystkie małpy człekokształtne – szympansy, bonobo, goryle i orangutany – śmieją się. Do tej pory nie było jednak jasne, w jaki sposób śmiech zmieniał się w ciągu milionów lat ani jaki może mieć związek z ewolucją ludzkiej mowy

Język jest jedną z cech, które najwyraźniej odróżniają człowieka od innych naczelnych, ale jego ewolucję wyjątkowo trudno odtworzyć. Dźwięki nie ulegają fosylizacji, a zachowania głosowe naszych wymarłych przodków można rekonstruować jedynie pośrednio. Dlatego badacze coraz częściej sięgają po zachowania, które człowiek nadal dzieli z najbliższymi krewnymi. Jednym z nich jest śmiech.

Badanie opublikowane w Communications Biology porównuje śmiech wszystkich żyjących gatunków wielkich małp: orangutanów, goryli, bonobo, szympansów i ludzi. Autorzy przeanalizowali 140 sekwencji śmiechu pochodzących od 17 osobników, koncentrując się nie na wysokości czy głośności dźwięków, lecz na odstępach czasowych między kolejnymi elementami śmiechu.

Śmiejący się szympans. dr Marina Davila-Ross / University of Warwick, CC BY.

Analiza pokazała, że u wszystkich badanych gatunków kolejne dźwięki pojawiają się w regularnym rytmie. Zdaniem autorów taki wzorzec mógł zostać odziedziczony po ostatnim wspólnym przodku wszystkich współczesnych wielkich małp, który żył około 15 milionów lat temu. Oznaczałoby to, że podstawowa organizacja czasowa śmiechu należy do najstarszych zachowanych elementów komunikacji głosowej w tej grupie zwierząt.

Śmiejący się bonobo. dr Marina Davila-Ross / University of Warwick, CC BY.

Badacze podkreślają jednak, że ich praca nie dotyczy ewolucji śmiechu jako takiego. Interesuje ich przede wszystkim rozwój kontroli nad aparatem głosowym, bez której nie mogłaby powstać mowa.

„Mowa nie pozostawia skamieniałości, a złożony język występuje wyłącznie u naszego gatunku. Odkryliśmy jednak wskazówkę sprzed 15 milionów lat w nieoczekiwanym miejscu: w naszym śmiechu. Porównując sposób, w jaki śmieją się różne gatunki, widzimy, że podstawowa struktura rytmiczna pozostała niezmieniona od czasu naszego ostatniego wspólnego przodka. To niezwykłe” – mówi dr Chiara De Gregorio z University of Warwick.

Śmiejący się goryl. dr Marina Davila-Ross / University of Warwick, CC BY.

Na tym podobieństwa się kończą. Choć podstawowy rytm pozostał wspólny, ludzki śmiech różni się od śmiechu pozostałych wielkich małp. Jest szybszy, bardziej zróżnicowany i znacznie silniej zależy od sytuacji społecznej. Człowiek potrafi świadomie modulować śmiech w zależności od kontekstu, od spontanicznej reakcji na łaskotanie po śmiech wynikający z zakłopotania czy konwenansu. Takiej elastyczności autorzy nie zaobserwowali u pozostałych gatunków.

Zdaniem autorów wyniki nie wspierają poglądu, że zdolność świadomego kontrolowania głosu pojawiła się nagle dopiero u pierwszych przedstawicieli rodzaju Homo. Przeciwnie, sugerują, że rozwijała się stopniowo przez miliony lat.

Śmiejący się orangutan. dr Marina Davila-Ross / University of Warwick, CC BY.

„Nie da się bezpośrednio zbadać form poprzedzających język u naszych wymarłych przodków. Śmiech, jako znacznie starszy ewolucyjnie i wspólny wszystkim żyjącym wielkim małpom, daje rzadką możliwość prześledzenia zmian w komunikacji głosowej zachodzących podczas ewolucji człowiekowatych. Wbrew klasycznemu poglądowi ewolucja śmiechu pokazuje, że ludzie nie stanowili nagłego wyjątku. Nasze możliwości kontroli głosu rozwijały się stopniowo przez 15 milionów lat” – mówi dr Adriano R. Lameira z University of Warwick.

Autorzy zaznaczają, że śmiech nie jest przodkiem języka. Może jednak stanowić jedno z niewielu zachowań, które pozwalają prześledzić ewolucję mechanizmów niezbędnych do powstania mowy. W ich interpretacji to właśnie stopniowe zwiększanie kontroli nad rytmem i czasem wydawania dźwięków stworzyło podstawy, na których znacznie później mogła rozwinąć się ludzka zdolność posługiwania się językiem.

Źródła

Chiara De Gregorio, Marina Davila-Ross, Adriano R. Lameira, Rhythm and timing in laughter reveal that human vocal plasticity falls on a hominid continuum, Communications Biology (2026).

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści