Nietoperze, padlinożercy i pasożyty. Brzmi jak scenariusz horroru? I słusznie. To właśnie bohaterowie tegorocznej Nocy Horroru w Instytucie Biologii Ssaków PAN w Białowieży. 31 października naukowcy zapraszają wszystkich, którzy lubią się bać, ale jeszcze bardziej lubią wiedzieć, dlaczego bać się nie powinni

– Od lat prowadzimy w Instytucie różne akcje popularyzujące naukę i zauważyłem, że im ciekawszy pomysł wyjściowy, tym lepszy efekt końcowy. A co może być lepszego niż w Halloween, w atmosferze horroru i strachu opowiadać o tematach, które dla publiczności wydają się przerażające albo obrzydliwe? –  pyta (retorycznie) dr hab. Tomasz Samojlik z Instytutu Biologii Ssaków PAN, organizator wydarzenia.

Podczas Nocy Horroru badacze z Białowieży opowiedzą o zwierzętach i zjawiskach, które często budzą lęk, choć w rzeczywistości są niezwykle ważne dla ekosystemów. W programie znalazły się m.in. prelekcje o drapieżnikach, padlinożercach, nietoperzach i pasożytach – a także specjalne warsztaty dla dzieci i dorosłych.

Drapieżcy, nietoperze i kleszcze

– Tym razem skupimy się na trzech głównych grupach tematów, które wydają się najbardziej przerażające dla nienaukowej publiczności. Pierwszy to drapieżniki i padlinożercy: czy naprawdę trzeba się ich bać? Chcemy pokazać, że te rzekomo straszne zwierzęta same często się boją i odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu równowagi przyrodniczej – wyjaśnia dr Samojlik.

Drugim tematem będą nietoperze – stworzenia, które od wieków pobudzają wyobraźnię. – Przesądów na ich temat funkcjonuje całe mnóstwo, włącznie z tym, że wplątują się we włosy. A przecież to niezwykle pożyteczne i fascynujące istoty – mówi badacz.

Trzeci blok dotyczy pasożytów, w tym kleszczy. – To spotkanie z pasożytami będzie naprawdę praktyczne. Poza wstrętem, który budzą, wiemy o nich niewiele, a warto dowiedzieć się na przykład, jak się przed nimi chronić – dodaje Tomasz Samojlik.

W laboratorium naukowego horroru

W czasie wydarzenia część pomieszczeń Instytutu zamieni się w przestrzeń warsztatową. Uczestnicy będą mogli zobaczyć naukowe laboratoria i kolekcję czaszek zwierząt, a także… dotknąć nauki dosłownie.

– W specjalnej masie modelarskiej będzie można zrobić odcisk zębów z kolekcji naukowej, a przykład jelenia albo wilka. To namiastka tego, jak wygląda praca naukowca, kiedy analizujemy ślady żerowania na zębacz ssaków – tłumaczy Samojlik.

Dla młodszych gości przygotowano salę sensoryczną, w której można będzie posłuchać odgłosów natury. Będzie nawet „studio zmywalnego tatuażu”. A to wszystko w duchu lekkiego, edukacyjnego horroru.

Naukowcy też lubią się bać

Wieczór zakończy spotkanie z Aleksandrą i Piotrem Stanisławskimi, popularyzatorami nauki i twórcami projektu Crazy Nauka. – Zamkną oni wieczór prelekcją o tym, dlaczego straszne tematy tak fascynują badaczy. Innymi słowy: dlaczego strach kręci naukowców – zapowiada Samojlik.

Organizatorzy liczą, że uczestnicy opuszczą Instytut nie tylko z nową wiedzą, ale też z poczuciem, że nawet najbardziej niepokojące zjawiska da się zrozumieć. – Mam nadzieję, że goście wyjdą z Nocy Horroru bogatsi o wiedzę o drapieżnikach, pasożytach, nietoperzach i padlinożercach, a przy okazji przekonają się, że nauka to nie tylko powaga i laboratoria, lecz także emocje i dobra zabawa – dodaje naukowiec.

Noc otwartych drzwi w Białowieży

„Noc Horroru” odbędzie się 31 października w godzinach 16.00-20.00 w siedzibie Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży (ul. Stoczek 1). 

Wstęp jest bezpłatny, jednak obowiązuje wcześniejsza rejestracja poprzez formularz dostępny na stronie Instytutu: www.ibs.bialowieza.pl/noc_horroru.

Dla tych, którzy nie mogą pojawić się osobiście, wszystkie prelekcje będą transmitowane na żywo na YouTube: https://www.youtube.com/live/_iwWihKhWRU.

W programie zaplanowano cztery wykłady:

16:00 – Piękne bestie. Co straszy w Puszczy – prof. dr hab. Rafał Kowalczyk
17:00 – Wszystko, co chcieliście wiedzieć o pasożytach, ale baliście się zapytać – dr hab. Marta Kołodziej-Sobocińska
18:00 – O anielskiej naturze nietoperzy – dr hab. Ireneusz Ruczyński
19:00 – Naukowcy się nie boją: o badaniu rzeczy, które budzą w nas lęk – Aleksandra i Piotr Stanisławscy (Crazy Nauka).
Noc Horroru w Białowieży to część programu „Otwarta Nauka” finansowanego przez Polską Akademię Nauk. Jego celem jest pokazanie, że nauka nie musi być nudna – może być przygodą z dreszczykiem, jeśli tylko odpowiednio opowiedzieć o jej tajemnicach.

Przejdź do treści