Czy Polska traci swoją szansę w IT?
Polska branża IT, z dynamicznie rosnącym znaczeniem sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwa, odgrywa kluczową rolę w gospodarce kraju. W 2024 roku sektor IT odpowiadał za 4,5% polskiego PKB, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu do 2022 roku. Raporty wskazują, że rozwój AI może przynieść Polsce dodatkowe 8% PKB w ciągu dekady, a wdrożenie AI w przedsiębiorstwach może generować 90 mld dolarów rocznie. Polska nauka, szczególnie w dziedzinie informatyki, wykazuje ogromny potencjał, co potwierdzają sukcesy polskich naukowców w prestiżowych rankingach. Jednakże, aby utrzymać konkurencyjność, Polska musi inwestować w rozwój kadr naukowych i innowacyjność, gdyż koszty pracy w branży IT są już na poziomie porównywalnym z krajami zachodnimi. W proces konsultowania strategi rozwoju ICT powinna silniej włączyć się Polska Akademia Nauk. Ze względu na swoją rolę oraz posiadany potencjał intelektualny członków Akademii i komitetów naukowych oraz pracowników instytutów powinna ona zintensyfikować działalność doradczą, w tym w szczególności rozważyć utworzenie rządowego interdyscyplinarnego zespołu doradczego, typu ang. think tank, który m.in. gotowy będzie do opracowania diagnozy obecnej sytuacji oraz prognozy rozwoju wybranych obszarów ICT.
Diagnoza potencjału Polski w zakresie IT
Technologie informatyczne (IT), w tym w szczególności sztuczna inteligencja (AI) i cyberbezpieczeństwo, mają ogromne znaczenie dla wszystkich dziedzin gospodarki, ochrony zdrowia, jakości życia obywateli i bezpieczeństwa. Wg. raportu “Poland Information Technology” firmy Fitch Solutions, w 2024 roku sektor IT odpowiadał za 4,5% polskiego PKB, co jest istotnym skokiem względem 2022 r., gdy ów sektor generował 3,5% naszego PKB[1]. Szczególnie szybko rośnie znaczenie sztucznej inteligencji (AI) i cyberbezpieczeństwa. Zgodnie z raportem „Monitoring trendów w innowacyjności”, przygotowanym przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, do 2025 roku wartość globalnego AI wzrośnie do ponad 190 mld dolarów[2] w tempie ok. 8% rocznie[3].
Wg. raportu przygotowanego przez Implement Consulting Group na zlecenie firmy Google, dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji Polska może w ciągu dekady zyskać dodatkowe 8% PKB, tj. ok. 55 mld euro[4]. Jak wskazuje raport “Wired for AI” opracowany przez EY i Liberty Global, wdrożenie AI w przedsiębiorstwach w Polsce można przyrównać do pracy 4,9 mln osób, co przełoży się na 90 mld dolarów dodatkowej wartości produkcyjnej rocznie[5]. Polska może więc ogromnie zyskać inwestując w rozwój sektora IT oraz w badania podstawowe i stosowane w tym obszarze.
Podstawą rozwoju branży IT jest potencjał intelektualny, który w Polsce jest bardzo wysoki. Wg. badania PISA 2022 polscy piętnastolatkowie utrzymują wysoką pozycję na świecie pod względem umiejętności matematycznych, rozumienia czytanego tekstu oraz rozumowania w naukach przyrodniczych[6], osiagając wyniki powyżej średniej dla krajów OECD.
Potencjał ten przekłada się na sukcesy i duży potencjał polskiej nauki w obszarze informatyki. Spośród 1119 polskich naukowców znajdujących się w prestiżowym ranking top 2% światowych naukowców uniwersytetu Stanford, 113, tj. 10,1% prowadzi badania w informatyce, z czego 91 osób (8,13%) w AI. W skali światowej te udziały są mniejsze i wynoszą odpowiednio 8,98% i 6,09%. Świadczy to o tym, że polska nauka jest szczególnie silna właśnie w informatyce. Jednocześnie wg. danych z POLON udział nauczycieli akademickich prowadzących badania w dyscyplinach informatyka oraz informatyka techniczna i telekomunikacja wnosi w Polsce zaledwie 2,94%, a z tej nielicznej grupy wywodzi się jednak stosunkowo dużo najlepszych światowych naukowców. Wiele z tych osób to jednak osoby w zaawansowanym wieku, a ze względu na ogromną dysproporcję płac w nauce i przemyśle, poważnym wyzwaniem jest pozyskiwanie i kształcenie nowych kadr naukowych w informatyce.
O ile w ostatnich dziesięcioleciach Polska budowała swoją przewagę na rynkach międzynarodowych, w dużym stopniu w oparciu o niższe koszty pracy, w branży IT przestało już to być możliwe. Wg. raportu European Transparent IT Job Market Report 2024 zarobki w branży IT są już na praktycznie takim samym poziomie jak np. w Niemczech, Wielkiej Brytani, czy Holandii[7]. Polska branża IT musi więc obecnie konkurować jakością i innowacyjnością.

Identyfikacja ograniczeń w obecnej polityce naukowej i kształcenia w obszarze IT
Nie ma wielkich skoków technologicznych bez wcześniejszych badań podstawowych. Błędnym jest przekonanie, że wynikiem każdego badania musi mieć natychmiast natychmiastowy efekt w postaci wdrożeń do przemysłu. Istnieje ścisły związek pomiędzy badaniami podstawowymi i stosowanymi. Wyniki badań podstawowych są punktem wyjścia do badań przemysłowych i w konsekwencji wdrożeń. Rozwój technologii z kolei może być swojego rodzaju bodźcem dla prowadzenia badań podstawowych w nowych obszarach.
Niestety, nakłady na badania podstawowe w obszarze ICT (technologie informacyjne i telekomunikacyjne) nie odzwierciedlają ani znaczenia gospodarczego tego obszaru ani potencjału polskiej nauki w tym obszarze. W szczególności w Polsce nie ma dedykowanych programów wsparcia badań podstawowych w tym obszarze, jakie funkcjonują w wielu krajach. W 2022 w USA rządowy budżet na badania w sztucznej inteligencji (AI) wyniósł 1,7 miliarda dolarów, a badania w obszarze AI są ujęte w National Artificial Intelligence R&D Strategic Plan. Już w 2018 roku Francja ogłosiła National Strategy for AI (SNIA) w ramach planu inwestycyjnego Francja 2030 z budżetem 1,5 miliarda Euro, z czego 45% zostało przeznaczone na National AI Research Program (PNRIA)[8]. Wielka Brytania ogłosiła National AI Strategy obejmującą National AI Research and Innovation Programme, którego celem jest “utrzymanie pozycji globalnego lidera badań i rozwoju w zakresie AI”[9].
Polska nauka potrzebuje podobnego wsparcia, poprzez przemyślane, zaplanowane działania systemowe o odpowiedniej skali skierowane przede wszystkim do uczelni i instytucji badawczych. W celu dokonania skoku technologicznego pozwalającego konkurować polskiej gospodarce z liderami w zakresie ICT nie wystarczą pojedyncze, niewielkie akcje, np. tworzenie nowych instytucji z ograniczonym budżetem, zwłaszcza jeżeli miałoby to się odbywać kosztem instytucji już istniejących.
W opracowaniu strategicznych kierunków rozwoju w obszarach ICT powinien być uwzględniany głos środowiska naukowego. Szczególną rolę może tu odegrać Komitet Informatyki PAN, skupiający przedstawicieli wielu czołowych polskich uczelni i instytutów badawczych.

Pociąg postępu, szczególnie w obszarze IT, związany m.in. z rozwojem AI oraz cyberbezpieczeństwem, szybko przyspiesza, ale zadajmy pytanie czy musimy wskakiwać do każdego wagonu tego pociągu? Zapewne nie, ale musimy przygotować odpowiednio wykształcone kadry zdolne do wspierania rozwoju wybranych obszarów. Brak wykorzystania wysokiego potencjału intelektualnego w obszarze IT oraz centralnie planowane działania w zakresie inwestycji w tym obszarze, nie mają charakteru przemyślanego działania, gdyż nie są one umotywowane pogłębionymi analizami w zakresie przewidywania trendów oraz ich znaczenia dla rozwoju IT. Strategia “płynięcia prądem”, tj. zajmowanie się każdym obiecującym kierunkiem badań, nie zwiększa prawdopodobieństwa sukcesu, bo zawsze będziemy robić to co robią inni, a niekoniecznie będziemy się w czymś specjalizowali. Kompletnie innym podejściem, jest szukanie własnej drogi rozwoju, przykładem którego jest m.in. izraelska kultura „chutzpah” (bezczelność) promująca kwestionowanie status quo i poszukiwanie nowatorskich rozwiązań. Jest to jedna z przyczyn wielkiego skoku technologicznego Izraela, zwanego także krajem startupów. Sukces ten nie byłby możliwy, bez wyasygnowania dużych nakładów na szkolnictwo i edukację (6,2% PKB na szkodnictwo 2018 r., średnia OECD – 4,8% i ok. 1.1% w Polsce (2024 r.) oraz 4,8% PKB na szkolnictwo podstawowe i średnie przy średniej OECD 3,4% i ok. 2.33% w Polsce (2024 r.), przy czym realny udział tych nakładów w PKB najprawdopodobniej spadnie w roku 2025[10]. Obecnie Izrael jest liderem np. w zakresie bezpieczeństwa, a izraelskie uczelnie wyższe i poszczególne ich wydziały (np. matematyki, inżynierii lotniczej, nauk ścisłych i przyrodniczych) zajmują wysokie miejsca w światowych rankingach, w tym kilka z nich znajduje się w pierwszej setce rankingu szanghajskiego[11].
Państwo polskie nie powinno pozorować działań w zakresie wspierania technologii informatycznej, które de facto naśladują to co robi się w innych krajach, bez potwierdzenia ich rzetelnymi analizami. Aby dokonać rzeczywistego skoku technologicznego oraz wskazać obiecujące kierunki rozwoju bazując na kompetencjach polskiej kadry badawczej oraz przemysłowej, należy przeprowadzić szeroko zakrojone badania foresighingowe i wybrać obiecujące kierunki badań (najpierw podstawowych, a potem stosowanych) krajowych specjalizacji w zakresie IT. Wyniki foresightów powinny być skonfrontowane ze zidentyfikowanymi potrzebami polskiego państwa i gospodarki np. w zakresie bezpieczeństwa i dedykować programy na różnych poziomach gotowości technologicznej (TRL – Technology readiness levels), które miałyby doprowadzić do otrzymania gotowych produktów.
Rola PAN w doradztwie i kształtowaniu polityki państwa w zakresie IT
Omówiona poprzednio diagnoza i krytyczna ocena obecnego stanu oraz braku strategicznie ważnych działań w obszarze informatyki, telekomunikacji i cyberbezpieczeństwa nie powinna być tylko postulatami skierowanymi do rządzących, ale należy też zadać pytania o możliwości i rolę Polskiej Akademii Nauk.
Przypomnijmy, że misją Polskiej Akademii Nauk jest wspieranie rozwoju nauki, integracja krajowego środowiska naukowego oraz doradztwo w sprawach istotnych dla rozwoju Polski.
Warto wspomnieć o znaczącym wkładzie badawczym PAN zarówno w Polsce jak i światowym środowisku naukowym. Odwołując się do aktualnego artykułu w Forum Akademickim[12] o dużej rozpoznawalności pracowników PAN świadczy wysoka liczba cytowań prac jej pracowników- blisko ćwierć miliona cytowań w latach 2021-2024 – która jest zdecydowanie wyższa niż najlepszych polskich uczelni. Oprócz członków samej Akademii, pracowników Instytutów PAN obejmuje także komitety naukowe, które skupiają wielu wybitnych przedstawicieli wszystkich dziedzin nauki pochodzących z różnych uczelni i ośrodków naukowych. Świadczy to nie tylko o osiągnięciach, ale także o potencjale środowiska związanego z PAN, który w dużym stopniu nie jest wykorzystywany przede wszystkim w zakresie doradztwa naukowego, zarówno bieżącego jak i przygotowania strategicznych prognoz długoterminowych.
Także sama Akademia nie włączyła się dotychczas w dyskusję dotyczącą rozwoju nowych technologii, przede wszystkim z zakresie rozwoju obszarów powiązanych z IT.
Trzeba zauważyć, że w Polsce ciągle niechętnie sięga się po doradztwo naukowe, podejmując kluczowe decyzje z przesłanek raczej polityczno-populistycznych bez dostatecznej analizy możliwych alternatywnej opcji oraz wspieranie się na tzw. obiektywnych dowodach. Niestety politycy i urzędnicy nie dostrzegają wartości dodanej wynikającej ze współpracy z naukowcami, a spotkania z nimi kojarzą im się raczej z lobbingiem na rzecz większego budżetu na naukę lub konkretnych projektów.
W większości krajów Unii Europejskiej jest lepiej działający system doradztwa naukowego niż w Polsce oraz dużo większe zaufanie do budowania polityk opartych na dowodach naukowych (ang. science for policy) nie tylko w sytuacjach kryzysowej, jak np. pandemia, lecz także w codziennej działalności – przykładem jest Hiszpania, gdzie jest najlepiej rozwinięty system nie tylko po stronie administracji rządowej lub regionalnej lecz także różnorodnych organizacji. Pomimo, że w wielu krajach COVID-19 stał się impulsem do szybszych zmian w obszarze budowania polityk opartych na dowodach naukowych oraz rozwoju organizacyjnego doradztwa naukowego, w Polsce po pandemii takie próby szybko zostały wygaszone. Działania zwrócenia większej uwagi na to podjęło Biuro Współpracy z Zagranicą PAN organizując wspólnie z Joint Research Center Komisji Europejskiej dwa warsztaty szkoleniowe w 2025 roku zarówno dla zainteresowanych naukowców jak i pracowników ministerstw i Kancelarii Premiera Rady Ministrów. Kolejnym krokiem, była organizacja przez Biuro PolSCA PAN szkolenia dla wybranych naukowców z Komitetów Naukowych PAN nt. właśnie europejskiego systemu doradztwa naukowego, które odbyło się w grudniu ub.r. w Brukseli w Parlamencie i Komisji Europejskiej. Pomimo chęci i gotowości po stronie przeszkolonych osób, nie ma do dzisiaj większych efektów współpracy z drugą stroną administracji rządowej[13].

Polska Akademia Nauk zarówno jako korporacja uczonych jak i jej Komitety Naukowe wzorem innych międzynarodowych odpowiedników (np. stowarzyszenia SAPEA – Science Advice for Policy by European Academies) powinna być zdecydowanie bardziej aktywną stroną dążącą do zmiany tej niekorzystnej sytuacji.
PAN powinien w dużo większym stopniu pełnić funkcje doradcze i konsultacyjne w zakresie rozwoju tzw. nowych, wschodzących obszarów oraz wyzwań nauki (ang. emerging areas).
PAN jako instytucja jak i komitety powinny być włączone w opiniowanie aktów prawnych na poziomie krajowym oraz europejskim. Przykładowo Komitet Informatyki PAN w sposób naturalny skupia wybitnych badaczy i ekspertów zewnętrznych z obszaru IT – natomiast nie znajduje się bezpośrednio na listach konsultacji np. Ministerstwa Cyfryzacji, które przygotowuje akty prawne związane ze sztuczną inteligencją albo cyberbezpieczeństwem. Zabieranie głosu przez sekcje tematyczne Komitetu jest wynikiem samodzielnego monitorowania spraw przez aktywnych członków sekcji i często lekko opóźnionego reagowania, np. w ramach otwartych konsultacji społecznych. Władze PAN powinny dążyć do zmiany w tym zakresie.
Powyższe działania, które są niezbędne i konieczne, są jednak niewystarczające. Ograniczenie się jedynie do opiniowana byłoby de facto jedynie zaprezentowaniem postawy reaktywnej i podążania za bieżącymi sprawami lub popularnymi trendami w IT. Uważamy, że w Polsce brak jest w tym zakresie proaktywnego działania, to znaczy raczej odpowiadamy na bardzo bieżące lecz często już spóźnione potrzeby, bądź podejmujemy się działań bez oceny w jakim stopniu będą one rzeczywiście potrzebne i mogą prowadzić do oryginalnych, nowatorskich osiągnięć.
W szczególności powinno się podjąć diagnozę obecnego stanu badań i wdrożeń systemów informatycznych w stosunku do potrzeb i możliwości Polski oraz ocenę w jakim stopniu możliwe działania są potrzebne dla dalszego rozwoju kraju. Nie należy oczekiwać, że wszystkie szczegółowe specjalności obecnie “nad-popularnej” sztucznej inteligencji są możliwie i potrzebne do rozwoju w Polsce. Jak wspomniano wcześniej, becnie raczej podąża się za popularnymi trendami światowymi i skupia się nad tworzeniem polskich odpowiedników rozwiązań już znanych z innych krajów, a nie próbuje się zidentyfikować specyficznych podobszarów, w których są już pewne kompetencje oraz inwestycja w nie może dać w przyszłości najpierw oryginalne propozycje naukowe, a później z części z nich szansy na komercjalizację do produktów i może sukces szerzej widoczny. Ponadto obecnie żaden z polskich ośrodków badawczych (zarówno uczelni jak i instytutów naukowych) i badawczo-wdrożeniowych nie ma kompetencji, wystarczającej liczby badaczy i inżynierów oraz „mocy” obliczeniowej lub organizacyjnej, aby obejmować szeroko obszary IT lub Sztucznej Inteligencji tak jak to robią, np. ośrodki amerykańskie. Należy szukać polskich specjalizacji, które zarówno tematycznych, jak i obszarowych, dających w przyszłości szanse na zostanie wyróżnikiami polskiej gospodarki.
Prowadzi Nas to do sformułowania postulatu, że Polska Akademia Nauk powinna się mocniej zaangażować w tworzenie i późniejsze utrzymanie organizacyjne pewnej formuły grupy o charakterze specjalistycznego “think tanku” mającego na celu opracowywanie średnio- i długoterminowych prognoz kierunków rozwoju sfery technologii informatycznych oraz pokrewnych dziedzin. Oprócz nadmiernego odnoszenia się do popularnych tematów jak modele językowe, generatywna sztuczna inteligencja, block-chain, itd, nie dostrzega się pogłębionej dyskusji o innych rozwiązaniach, które być może zrewolucjonizują IT typu neuromorphic computing, czy też nowe paradygmaty sztucznej inteligencji. Ponadto brak jest także dyskusji np. na tematy społeczne, związane np. ze zwiększaniem się stopnia automatyzacji, jej skutkami społecznymi, czy zagrożeniem dla wolności jednostki.

Należy dodać, że w historii PAN istniało wiele przypadków działań strategicznego, takich np. Komitet Prognoz „Polska w XXI wieku” lub „Polska 2000 Plus”. Istnieje także doświadczenie tzw. okresowych badań “foresightowych”, mających na celu wskazanie długofalowych kierunków rozwoju w zakresie nauki, edukacji i gospodarki. Po stronie administracji rządowej Rządowe Centrum Studiów Strategicznych (RCSS) – państwowa jednostka organizacyjna funkcjonowała w Polsce w latach 1997-2006, i pomimo prób formułowania Centrum Analiz Strategicznych jako organu wspierającego Premiera RP nie ma właściwej kontynuacji w szerszym naukowym zakresie, oraz w małym stopniu wykorzystuje postulowane wcześniej zasady doradztwa naukowego dla polityki opartej na dowodach.
W dyskutowanym przypadku, powinniśmy jednak pragmatycznie myśleć o sprawnej, szybko reagujących na potrzeby rządzących grupach eksperckich działających w wybranych obszarach, w tym w obszarze technologii informatycznych i powiązanych dziedzin. Idealnie powinien być to zalążek wspólnej z państwem organizacji eksperckiej, wzorowanej np. na amerykańskim RAND (Research ANd Development Corporation), który by stanowił zaplecze intelektualne zarówno dla administracji państwowej, agencji prorozwojowych lub grantowych. Państwo potrzebuje wskazania długoterminowych prognoz dla wzmocnienia potencjału polskiej gospodarki. Wydaje się, że dobrze ujęła rolę tego typu organizacji Urszula K. Le Guin charakteryzując cel działania wspomnianej organizacji RAND, co można sparafrazować jako “Meteorolog powie Ci jaka pogoda będzie w przyszły wtorek, a RAND powie jak będzie wyglądał świat w przyszłym stuleciu”[14].
Taki ośrodek, powinien powstać w oparciu o struktury Polskiej Akademii Nauk gdyż:
- zrzesza ona najwybitniejszych przedstawicieli wszystkich dziedzin nauki, pochodzących z różnych ośrodków akademickich,
- posiada silne wsparcie w każdej dyscyplinie ze strony komitetów naukowych,
- ma doświadczenie inkluzywnego włączania osób z różnych środowisk
- posiada sieć silnych naukowo instytutów naukowych.[15]
- jest rozpoznawalną, uznaną międzynarodową organizacją / stowarzyszeniem naukowym.
Należy tutaj jednak postulować wsparcie organizacyjne i finansowe dla działania takiego nowego ośrodka lub grupy, co przy wieloletnim niedofinansowaniu Polskiej Akademii Nauk nie jest łatwym wyzwaniem. Przypomnijmy, że obecnie Komitety PAN też nie mają wystarczających środków na szersze działanie.
Innym możliwym postulatem może być utworzenie platformy interdyscyplinarnej dla wybranych zespołów badawczych pracujących w różnych Instytutów PAN ukierunkowanej na większe wspólne projekty. Zwróćmy uwagę, że już obecnie takie zespoły w wielu Instytutach są aktywne w informatyce i mają zarówno krajowe, jak i międzynarodowe sukcesy. Dlatego powinno się dążyć do realizacji większych programów krajowych i wsparcia połączonego różnych zespołów. Taka forma organizacyjna powinna być oczywiście otwarta także dla zespołów badawczych z uczelni. Można także zacząć od prostszego i tańszego w realizacji projektu specjalizowanych wspólnych studiów doktorskich integrujących wiele zespołów i o potencjalnie wyższym poziomie naukowym niż obecnie prowadzone zbyt szerokie tematycznie szkoły doktorskie.
Podsumowując, musimy jako środowisko badaczy zabiegać, by nasz głos był słyszalny i równocześnie skuteczny.
Polska straci swoją szansę rozwojową i nie zdobędzie pozycji ważnego gracza na rynku zaawansowanych technologii cyfrowych, jeżeli nie zdecyduje się na:
- Zwiększenie nakładów na kształcenie zaawansowanych specjalistów ICT
- Uruchomienie dedykowanych programów badań podstawowych w obszarze ICT oraz badań interdyscyplinarnych
- Zaangażowanie zdywersyfikowanych zespołów doradczych zawierających przedstawicieli środowiska akademickiego do identyfikacji strategicznych kierunków rozwoju obszaru ICT.
- Inwestycja w szeroką kulturę informatyczną, w tym edukację, począwszy od poziomu szkół podstawowych
- W proces ten powinna włączyć się Polska Akademia Nauk, która ze względu na swoją rolę oraz posiadany potencjał intelektualny członków Akademii i komitetów naukowych oraz pracowników instytutów powinna zintensyfikować działalność doradczą, w tym w szczególności rozważyć utworzenie rządowego interdyscyplinarnego zespołu doradczego, typu ang. think tank, który m.in. gotowy będzie do opracowania postulowanej wcześniej diagnozy obecnej sytuacji oraz prognozy rozwoju wybranych obszarów ICT.
Słowa kluczowe
Informatyka, technologie informacyjne (IT), doradztwo naukowe, prognozy – “foresight”
Wszyscy autorzy są członkami Komitetu Informatyki PAN oraz znajdują się na liście Top 2% światowych naukowców Uniwersytetu Stanford
[1] https://store.fitchsolutions.com/information-technology/poland-information-technology-report
[2] https://serwis-uslugirozwojowe.parp.gov.pl/component/content/article/83871-sztuczna-inteligencja-juz-tu-jest-co-czeka-rynek-pracy-w-nadchodzacej-przyszlosci?Itemid=7063
[3] https://crn.pl/aktualnosci/prognoza-swiatowych-wydatkow-na-it-w-gore-wzrost-o-8-proc/
[4] https://businessinsider.com.pl/gospodarka/sztuczna-inteligencja-moze-nam-dac-dodatkowe-8-proc-pkb/90h6sjz
[5] https://www.ey.com/pl_pl/news/2024/05/ey_wired_for_ai_pl
[6] https://www.gov.pl/web/nauka/pisa-2022-poznalismy-wyniki-najnowszej-edycji-programu-miedzynarodowej-oceny-umiejetnosci-uczniow
[7] https://static.germantechjobs.de/market-reports/European-Transparent-IT-Job-Market-Report-2024.pdf
[8] https://www.inria.fr/en/french-national-artificial-intelligence-research-program
[9] https://assets.publishing.service.gov.uk/media/614db4d1e90e077a2cbdf3c4/National_AI_Strategy_-_PDF_version.pdf
[10] https://miesiecznik.forumakademickie.pl/czasopisma/fa-9-2024/budzet-nauki-2025%E2%80%A9/
[11] https://www.pism.pl/publikacje/gospodarka-zaawansowanych-technologii-w-izraelu
[12]Miejsce PAN w Europie i na świecie. Forum Akademickie z 27 lutego 2025
[13] Forum Akademickie 2025-03-04, Czy w Polsce jest miejsce na politykę opartą na dowodach?
[14] Oryginalny wpis na https://www.rand.org/about/history.html brzmi “The weather bureau will tell you what next Tuesday will be like, and the RAND Corporation will tell you what the twenty-first century will be like. Ursula K. Le Guin, 1969”
[15] https://www.rand.org/