Czy sztuczna inteligencja umie zadawać pytania lepiej niż ludzie? Ankiety, kłamstwa i nowe narzędzia badawcze

Źródło: Canva

Jeszcze kilka lat temu często widywaliśmy ankieterów. Dziś większość badań opinii przeniosła się do internetu, a w kolejce czeka kolejna rewolucja: sztuczna inteligencja, która nie tylko zbiera odpowiedzi, ale ma też sama układać pytania

Czy AI zrobi to trafniej niż człowiek? I co właściwie dzieje się w głowach osób, które w ankietach podają inny wiek, płeć czy wykształcenie, by tylko „załapać się” na badanie?

W podcaście „O co chodzi z tą nauką” dr Marek Muszyński z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN w rozmowie z Weroniką Puszkar wyjaśnia, jak bardzo respondenci potrafią naginać rzeczywistość, i dlaczego badacze dopiero uczą się wykrywać odpowiedzi udzielane „na odczepnego”. Opowiada też, jak paradane z komputerów (czas odpowiedzi, moment wypełnienia, tempo przejścia między pytaniami) pozwalają zrekonstruować cały proces myślowy ankietowanego.

A co ze sztuczną inteligencją? Modele językowe już tworzą testy edukacyjne i zaskakująco dobrze radzą sobie z pytaniami kwestionariuszowymi, ale prawdziwe wyzwanie dopiero nadchodzi: nauczenie ich prowadzenia rozmowy, dopytywania, czy oceny jakości odpowiedzi. AI  potrafi stworzyć setki sensownych pytań, jednak zrozumienie niuansów wywiadu nadal pozostaje domeną człowieka.

Czy zatem ankieterzy i rekruterzy mają powody do obaw? A może sztuczna inteligencja stanie się narzędziem, które pozwoli zadawać bardziej precyzyjne pytania i eliminować błędy, o których dziś nawet nie wiemy?

Podcast „O co chodzi z tą nauką” powstaje we współpracy Polskiej Akademii Nauk i Czwórki Polskiego Radia. Najnowszego odcinka posłuchać można tutaj

Przejdź do treści