Czy tramwaj może być szybszy niż metro? To zależy od miasta, nie od pojazdu
Adobe Firefly
W podcaście O co chodzi z tą nauką? Weronika Puszkar rozmawia z dr. Sławomirem Goliszkiem z Instytutu Geografii PAN o tym, dlaczego w miejskim transporcie publicznym to infrastruktura, a nie technologia, decyduje o prędkości
Metro wciąż uchodzi za symbol nowoczesnego miasta: szybkie, punktualne i niezależne od korków. Tramwaj bywa postrzegany jako rozwiązanie starsze, wolniejsze i bardziej podatne na zakłócenia. W praktyce jednak różnice między nimi wynikają przede wszystkim z warunków, w jakich funkcjonują.
Zdaniem dr. Goliszka tramwaje spowalniają przede wszystkim skrzyżowania, duża liczba pasażerów wsiadających i wysiadających oraz brak wydzielonych torowisk. Kluczowe znaczenie ma to, czy tramwaj porusza się własnym pasem, czy musi dzielić przestrzeń z ruchem samochodowym. Tam, gdzie choćby część linii przebiega po jezdni wspólnej z autami, cała sieć staje się mniej płynna i bardziej podatna na opóźnienia.
Na tym tle Warszawa wypada wyjątkowo dobrze. Zdecydowana większość sieci tramwajowej znajduje się poza jezdnią, dzięki czemu tramwaje rzadko stoją w korkach. Dodatkowo w wielu miejscach sygnalizacja świetlna wykrywa nadjeżdżający tramwaj i wstrzymuje ruch samochodowy, pozwalając mu przejechać bez zatrzymania. W stolicy taki priorytet dla tramwajów obowiązuje już na ponad 70 proc. skrzyżowań.
W sprzyjających warunkach tramwaj może osiągać prędkości zbliżone do metra, choć zwykle tylko na krótkich, bezkolizyjnych odcinkach. Dotyczy to zwłaszcza nowych fragmentów tras o prostym przebiegu, pozbawionych skrzyżowań z ruchem drogowym. Metro pozostaje szybsze technicznie, szczególnie na długich prostych odcinkach, choć na łukach jego przewaga wyraźnie maleje.
Ekspert podkreśla, że tramwaj i metro funkcjonują w zupełnie innych warunkach i pełnią odmienne role w systemie transportowym miasta. Tramwaj ma tę przewagę, że można go poprowadzić niemal wszędzie i elastycznie dopasować do istniejącej zabudowy. Metro wymaga ogromnych nakładów finansowych i długiego czasu realizacji, ale oferuje wysoką przepustowość i dużą prędkość.
W praktyce nie chodzi więc o to, który środek transportu jest „lepszy”, lecz o to, jak mądrze zaprojektować cały system transportu publicznego i dostosować go do realnych potrzeb miasta.
Podcast O co chodzi z tą nauką? powstaje we współpracy radiowej Czwórki i Polskiej Akademii Nauk. Rozmowy o tramwajach, metrze i miejskiej infrastrukturze można posłuchać tutaj.

Polecane:
-
Artykuł
„Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd Przejdź do publikacji: „Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd
-
Artykuł
Dlaczego kosmos milczy? Nowa hipoteza wyjaśnia paradoks Fermiego Przejdź do publikacji: Dlaczego kosmos milczy? Nowa hipoteza wyjaśnia paradoks Fermiego
-
Artykuł
Co pozostało do odkrycia w matematyce? Prof. Kołodziej laureatem Medalu im. Banacha Przejdź do publikacji: Co pozostało do odkrycia w matematyce? Prof. Kołodziej laureatem Medalu im. Banacha
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Drzewa obniżają temperaturę, ale brudzą auta. Polska logika w czasach suszy
Drzewa obniżają temperaturę, ale brudzą auta. Polska logika w czasach suszy Przejdź do publikacji: Drzewa obniżają temperaturę, ale brudzą auta. Polska logika w czasach suszy
Przejdź do publikacji: Cichy zabójca pamięci: Jak powietrze wpływa na nasz mózg
Cichy zabójca pamięci: Jak powietrze wpływa na nasz mózg Przejdź do publikacji: Cichy zabójca pamięci: Jak powietrze wpływa na nasz mózg
Przejdź do publikacji: Inteligentne wioski. Jak nowe technologie zmieniają życie poza miastem