Kiedy pisklęta muchołówki białoszyjej rosną w gniazdach, każdy pogodny dzień ma znaczenie. Ciepło zwiększa ich szanse na przeżycie, a długotrwałe deszcze mogą zniweczyć cały lęg
Czy jeden deszczowy tydzień może przesądzić o przyszłości ptasiej populacji? Wyniki badań opublikowanych właśnie w czasopiśmie Frontiers in Zoology, opartych na czterech dekadach obserwacji ptaków na szwedzkiej wyspie Gotlandia, wskazują, że tak.
Naukowcy z Polski, Szwecji i Australii – w tym dr hab. Rafał Martyka z Instytutu Ochrony Przyrody PAN – sprawdzili, jak temperatura i opady wpływają na sukces rozrodczy muchołówki białoszyjej (Ficedula albicollis).
Kiedy pogoda ma znaczenie
Analizy wykazały, że wyższe temperatury w czasie, gdy pisklęta przebywają w gnieździe, obniżają ryzyko całkowitej porażki lęgu. W cieplejszych okresach więcej młodych dociera do momentu opuszczenia gniazda i częściej wraca jako dorosłe ptaki do tej samej populacji. Z kolei intensywne opady w tym samym czasie wyraźnie zwiększają ryzyko strat – pisklęta częściej giną, a całe lęgi się nie udają.
Badacze sprawdzili także, jak pogoda wpływa na wcześniejszy etap, czyli wysiadywanie jaj. Okazało się, że w tym okresie warunki atmosferyczne nie odgrywają większej roli. Wykluwalność piskląt zależała głównie od wieku i kondycji samicy oraz liczby złożonych jaj. To sugeruje, że dopiero po wykluciu młode stają się wyjątkowo wrażliwe na krótkotrwałe zmiany temperatury i opadów.

Najważniejsze są lokalne wahania
Wnioski badań idą jednak jeszcze dalej. Nie tyle ogólny klimat roku, ile pogoda w konkretnym momencie sezonu lęgowego decyduje o wyniku lęgu.
Naukowcy porównali różnice między latami o różnych średnich temperaturach i opadach z wahaniami wewnątrz jednego sezonu. To właśnie te krótkotrwałe zmiany okazały się kluczowe. Mówiąc prościej: nawet w „dobrym” roku jeden zimny lub deszczowy tydzień może przesądzić o losie całej ptasiej rodziny.
W obliczu zmian klimatycznych takie dane są bezcenne. Modele prognozujące przyszłość ptaków muszą uwzględniać nie tylko średni wzrost temperatur, lecz także rosnącą niestabilność pogody – gwałtowne ulewy, chłodne epizody czy nagłe fale ciepła. To właśnie one mogą decydować o przeżywalności młodych.
Muchołówka białoszyja jest tu szczególnie wrażliwa, bo karmi pisklęta gąsienicami i owadami, których dostępność drastycznie spada w czasie ulew. Badanie ukazuje więc mechanizm, który może dotyczyć wielu innych gatunków ptaków owadożernych w Europie.
Tak precyzyjne wnioski były możliwe dzięki wyjątkowej serii danych – 40-letniemu monitoringowi jednej populacji na Gotlandii. To jedno z najdłuższych tego typu badań w Europie, pozwalające uchwycić subtelne, lecz powtarzalne zależności między pogodą a sukcesem lęgowym.
Źródło:
Arct A., Martyka R., Miler K., Skorb K., Gustafsson L., Drobniak S. M. (2025). The impact of weather conditions on avian breeding performance: insights from a long-term study. Frontiers in Zoology, 22:23. https://doi.org/10.1186/s12983-025-00569-z
