Wersja beta aplikacji

Czytasz artykuł w trybie offline

Dlaczego każdy z nas pamięta to samo wydarzenie inaczej?

Pamięć nie działa jak zapis na twardym dysku. Mózg zachowuje tylko część informacji, a brakujące elementy uzupełnia tym, co wydaje się najbardziej prawdopodobne. Dlaczego wspomnienia bywają niepełne, zniekształcone, a czasem po prostu fałszywe w podcaście O co chodzi z tą nauką wyjaśnie Jan Borkowski z Instytutu Psychologii PAN

Kiedy przypominamy sobie wydarzenia sprzed lat, wydaje nam się, że odtwarzamy ich wierny zapis. Jan Borkowski wyjaśnia, że mózg zachowuje jedynie część informacji, a później rekonstruuje całe wspomnienie. Dlatego dwie osoby mogą zupełnie inaczej pamiętać to samo wydarzenie. Jeśli w pamięci brakuje jakiegoś elementu, mózg potrafi uzupełnić lukę tym, co wydaje się najbardziej prawdopodobne.

Psycholog przywołuje klasyczne eksperymenty pokazujące, jak łatwo można zniekształcić wspomnienia. W jednym z badań uczestnicy byli przekonani, że zapamiętali słowo, którego w rzeczywistości nie było na liście. W innym samo użycie mocniejszego określenia w pytaniu sprawiało, że świadkowie oceniali prędkość samochodów jako wyższą i częściej „pamiętali” nieistniejące odłamki szkła.

Nie wszystkie informacje trafiają też do pamięci. – Nie tyle zapominamy, ile często w ogóle ich nie zapisujemy – wyjaśnia Borkowski. Mózg wybiera przede wszystkim te elementy, które uznaje za potrzebne. Z czasem zacierają się szczegóły wydarzeń, a pozostaje ogólna wiedza o tym, co się wydarzyło.

O tym, dlaczego zapominamy i jak powstają fałszywe wspomnienia, Jan Borkowski opowiada Weronice Puszkar w podcaście O co chodzi z tą nauką? Polskiej Akademii Nauk i radiowej Czwórki. Całego odcinka można posłuchać tutaj

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści