Ilustracja przedstawiająca stado Nanotyrannusów atakujących młodego Tyrannosaurus rex.
Autor: Anthony Hutchings, na licencji CC BY-NC-ND, za pośrednictwem North Carolina State University / EurekAlert!

Odkrycie z Montany rozstrzyga trwający od dekad spór o tzw. „młodego T. rexa” i ujawnia, że pod koniec kredy obok siebie żyły dwa gatunki drapieżnych tyranozaurów 

Przez ponad trzydzieści lat paleontolodzy spierali się, czy Nanotyrannus lancensis to odrębny gatunek, czy jedynie młodociana forma słynnego Tyrannosaurus rex. Najnowsze badanie zespołu dr Lindsay Zanno z North Carolina State University definitywnie kończy tę debatę. Wynik jest jednoznaczny: Nanotyrannus był odrębnym, w pełni dorosłym gatunkiem – mniejszym, szybszym i zwinniejszym kuzynem króla dinozaurów.

Pojedynek sprzed 67 mln lat

Przełomowe dowody przyniosło jedno z najsłynniejszych znalezisk paleontologicznych, tzw. Dueling Dinosaurs, czyli doskonale zachowany zespół skamieniałości przedstawiający triceratopsa i drapieżnego tyranozaura, którzy prawdopodobnie zginęli w trakcie walki. Okaz odkryto w Montanie w 2006 r. i przez lata był przedmiotem sporu: czy mniejszy z dinozaurów to młody T. rex, czy zupełnie inny gatunek.

Rekonstrukcja słynnych „walczących dinozaurów” (Dueling Dinosaurs) w ich pierwotnym układzie znaleziskowym, North Carolina Museum of Natural Sciences. Domena publiczna (CC0 1.0), Wikimedia Commons.

Dzięki nowoczesnym metodom analizy histologicznej i anatomicznej badacze potwierdzili, że drapieżnik miał około 20 lat i był już w pełni dojrzały. Nie mógł więc być „nastolatkiem” T. rexa.

„Ten okaz nie tylko kończy debatę – on całkowicie przewraca nasze rozumienie wzrostu T. rexa” – mówi dr Lindsay Zanno, współautorka publikacji i kierowniczka działu paleontologii w North Carolina Museum of Natural Sciences.

Szczegółowa analiza wykazała, że Nanotyrannus różnił się od T. rexa w wielu aspektach anatomicznych: miał więcej zębów, dłuższe kończyny przednie, mniej kręgów ogonowych oraz odmienny układ nerwów czaszkowych. To cechy utrwalone już we wczesnym rozwoju i niemożliwe do wyjaśnienia różnicami wieku.

„Aby Nanotyrannus był po prostu nastoletnim T. rexem, musielibyśmy założyć, że ten gatunek rósł w sposób sprzeczny z całą znaną biologią kręgowców” – wyjaśnia dr James Napoli, anatom z Uniwersytetu Stony Brook i współautor badania. „To nie tylko mało prawdopodobne, ale niemożliwe”.

Dwa drapieżniki w jednym świecie

Zespół Zanno przeanalizował ponad 200 szkieletów tyranozaurów z Ameryki Północnej. Odkrył, że w ostatnim milionie lat kredy na tych samych terenach współistniały co najmniej dwa gatunki dużych drapieżników: gigantyczny Tyrannosaurus rex i znacznie mniejszy, smuklejszy Nanotyrannus.

Czaszka domniemanego Nanotyrannusa który stanowił część znaleziska tzw. „walczących dinozaurów” znalezionych w Montanie. Fot. Eight heads serpent, CC BY-SA 4.0 , Wikimedia Commons.

Badacze zidentyfikowali również nowy gatunek – Nanotyrannus lethaeus, nazwany na cześć mitycznej rzeki Lethe, symbolu zapomnienia – ponieważ jego szczątki przez dziesięciolecia błędnie przypisywano młodym okazom T. rexa.

Potwierdzenie istnienia Nanotyrannusa oznacza, że różnorodność drapieżników w końcowym okresie kredy była znacznie większa, niż dotąd sądzono.

„To odkrycie maluje znacznie bogatszy i bardziej konkurencyjny obraz ostatnich dni dinozaurów” – mówi dr Zanno. „T. rex był olbrzymem o potężnym uścisku szczęk, ale nie był jedynym władcą tego świata. Obok niego biegał Nanotyrannus – mniejszy, szybszy i bardziej zwinny łowca”.

Nowe ustalenia mają daleko idące konsekwencje. Przez lata wiele badań nad wzrostem i zachowaniami T. rexa opierało się na okazach, które – jak dziś wiadomo – należały do Nanotyrannusa. To oznacza konieczność ponownej analizy danych dotyczących biologii, ekologii i ewolucji tyranozaurów.

Autorzy publikacji piszą w Nature, że ich wyniki „wymuszają ponowną ocenę dziesiątek istniejących hipotez dotyczących wzrostu i nisz ekologicznych tyranozaurów”. Odkrycie dwóch współistniejących gatunków dowodzi, że różnorodność drapieżnych tyranozaurów była znacznie większa, niż sugerowały wcześniejsze modele ewolucyjne.

Technologia, która odmieniła paleontologię

Badanie było możliwe dzięki zastosowaniu precyzyjnych analiz tomograficznych, mikroskopowych badań pierścieni wzrostu oraz cyfrowego modelowania szkieletów. Te metody pozwoliły ustalić tempo przyrostu tkanek kostnych i potwierdzić stopień dojrzałości osobnika.

Potwierdzenie istnienia Nanotyrannusa otwiera nowy rozdział w badaniach nad późnokredowymi drapieżnikami. Po raz pierwszy naukowcy dysponują kompletnym, dorosłym szkieletem tego gatunku, co pozwala szczegółowo odtworzyć jego anatomię i sposób poruszania się.

„Wszystko, co sądziliśmy o wzroście i rozwoju T. rexa, trzeba teraz przeanalizować od nowa” – podsumowuje dr Napoli. „To przypomnienie, że nawet w nauce o prehistorii wciąż możemy odkryć coś, co całkowicie zmienia nasz obraz przeszłości”.

Źródła:

  • Lindsay Zanno, James Napoli et al., Nanotyrannus and Tyrannosaurus coexisted at the close of the Cretaceous, Nature, 2025, DOI: 10.1038/s41586-025-09801-6
  • North Carolina State University, Nanotyrannus confirmed: Dueling dinosaurs fossil rewrites the story of T. rex, EurekAlert!, 30 października 2025
Przejdź do treści