Moment nagłego zrozumienia – potocznie nazywany „momentem aha!” – pomaga nie tylko w rozwiązywaniu problemów, ale także wzmacnia pamięć i reorganizuje pracę mózgu

Zdarzyło ci się kiedyś długo nad czymś główkować, aż nagle rozwiązanie pojawiło się samo, jakby ktoś zapalił światło? To właśnie ten moment zainteresował zespół badaczy z Duke University, Humboldt-Universität i Uniwersytetu w Hamburgu. W badaniu opublikowanym w Nature Communications śledzili aktywność mózgu uczestników, którzy rozwiązywali zagadki wizualne polegające na rozpoznawaniu ukrytych kształtów na kontrastowych, dwukolorowych obrazach.

„Gdy rozwiązanie przychodzi nagle, jako przebłysk intuicji, znacznie łatwiej je zapamiętać” – wyjaśnia dr Maxi Becker, badaczka z Humboldt-Universität i pierwsza autorka publikacji.

Uczestnicy badania znacznie lepiej przypominali sobie odpowiedzi, które pojawiły się nagle, bez mozolnego analizowania. Co więcej, im silniejsze było przekonanie, że mają rację, tym większa szansa, że pamiętali rozwiązanie nawet po pięciu dniach.

„Jeśli uczymy się czegoś i towarzyszy temu «efekt aha», prawdopodobieństwo zapamiętania niemal się podwaja” – podkreśla prof. Roberto Cabeza z Duke University, współautor badania, dodając: „Niewiele znanych nam zjawisk pamięciowych ma równie silne działanie”.

Mózg w trybie odkrycia

Dzięki obrazowaniu fMRI naukowcy zaobserwowali, że momenty olśnienia uruchamiają intensywną aktywność w hipokampie – strukturze głęboko w płacie skroniowym, kluczowej dla zapamiętywania. Im wyraźniejszy był przebłysk zrozumienia, tym silniejszy sygnał w tym obszarze.

Równolegle zmieniały się wzorce aktywności w części mózgu odpowiedzialnej za rozpoznawanie wzrokowe. Gdy ktoś nagle dostrzegał ukryty obiekt, jego mózg niejako przeorganizowywał sposób, w jaki ten obraz jest postrzegany. „W takich chwilach mózg przestawia się na zupełnie inny tryb przetwarzania obrazu” – twierdzi dr Becker.

Badacze zauważyli także, że w czasie nagłych olśnień poprawia się współpraca między różnymi obszarami mózgu – informacje krążą szybciej i sprawniej. „W tych momentach różne regiony mózgu lepiej się ze sobą komunikują” – dodaje prof. Roberto Cabeza.

Zespół planuje w kolejnych badaniach przyjrzeć się bliżej samemu przejściu między stanem niepewności a momentem zrozumienia. Dotychczasowe wyniki mogą być istotną wskazówką dla edukacji – pokazują, że uczenie się przez odkrywanie może przynosić trwalsze efekty. „Środowiska sprzyjające samodzielnemu dochodzeniu do rozwiązań mogą wzmacniać pamięć i zrozumienie” – podsumowują autorzy.

Źródło:

Nature Communications, 9 maja 2025, „Insight Predicts Subsequent Memory via Cortical Representational Change and Hippocampal Activity”, Maxi Becker, Tobias Sommer, Roberto Cabeza. DOI: 10.1038/s41467-025-59355-4

Jeśli uczymy się czegoś i towarzyszy temu «efekt aha», prawdopodobieństwo zapamiętania niemal się podwaja

Przejdź do treści