Finanse. Kierunek dla tych, którzy chcą rozumieć pieniądze, a nie tylko je liczyć

źródło: Canva

Dlaczego rata kredytu rośnie? Skąd biorą się wahania kursów walut? Co sprawia, że w czasach niepewności inwestorzy kupują złoto? Na takie pytania próbują odpowiadać finanse. To kierunek studiów, który nie ogranicza się do bankowości i inwestowania. Uczy rozumienia mechanizmów wpływających zarówno na gospodarkę, jak i na codzienne decyzje dotyczące własnych pieniędzy

W specjalnym cyklu podcastów A co PAN radzi? eksperci Polskiej Akademii Nauk pomagają maturzystom podjąć decyzje dotyczące dalszej edukacji i pokazują, jak wyglądają studia na poszczególnych kierunkach i związane z nimi ścieżki kariery.

O finansach często mówi się w kontekście banków, giełdy i inwestorów, ale prof. Małgorzata Zaleska, ekonomistka, była prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie i była członkini zarządu Narodowego Banku Polskiego zwraca uwagę, że ich znaczenie jest znacznie szersze. Wiedza finansowa pomaga zrozumieć zjawiska, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie: wysokość rat kredytów, opłacalność oszczędzania, skutki inflacji czy konsekwencje zmian kursów walut. To jedna z dziedzin, w których wiedza zdobywana na studiach może później regularnie przydawać się także poza pracą zawodową. 

Finanse pozwalają spojrzeć na gospodarkę jak na system połączonych elementów. Decyzje banków centralnych wpływają na koszt kredytów, sytuacja geopolityczna oddziałuje na ceny surowców, a nastroje inwestorów mogą zmieniać zachowanie całych rynków. Sama prof. Zaleska przyznaje, że zanim rozpoczęła studia, nie zdawała sobie sprawy ze skali tych powiązań. „To studia mi to uświadomiły” – mówi.

Wbrew popularnemu wyobrażeniu absolwent finansów nie jest skazany na pracę za bankowym biurkiem. Specjaliści od finansów są potrzebni w przedsiębiorstwach, firmach doradczych, instytucjach publicznych, funduszach inwestycyjnych, funduszach emerytalnych i firmach technologicznych. Coraz większą rolę odgrywają także fintechy, czyli firmy rozwijające nowoczesne usługi płatnicze i finansowe. To właśnie tam powstają rozwiązania, z których korzystamy podczas zakupów internetowych, płatności telefonem czy zarządzania oszczędnościami przez aplikacje mobilne. 

Cyfryzacja i sztuczna inteligencja ograniczają liczbę tradycyjnych oddziałów bankowych, ale jednocześnie tworzą zapotrzebowanie na nowe kompetencje. Poszukiwani są ludzie, którzy potrafią analizować dane, projektować produkty finansowe, zarządzać ryzykiem czy dbać o cyberbezpieczeństwo. Dlatego finanse coraz częściej łączą się z informatyką, prawem i nowymi technologiami. Jak podkreśla prof. Zaleska, nie jest to kierunek przede wszystkim dla osób lubiących liczyć, lecz dla tych, którzy lubią analizować i podejmować decyzje. „Finanse wymagają myślenia.” – mówi ekspertka.

Osobom rozważającym takie studia prof. Zaleska radzi przede wszystkim rozwijać zainteresowanie tematyką gospodarczą i finansową. Warto śledzić serwisy ekonomiczne, korzystać z materiałów edukacyjnych przygotowywanych przez Narodowy Bank Polski, Giełdę Papierów Wartościowych czy Komisję Nadzoru Finansowego, a także próbować swoich sił w symulatorach inwestowania. Pozwalają one bez ryzyka sprawdzić, jak działają rynki i jak podejmuje się decyzje finansowe. Zdaniem prof. Zaleskiej polski sektor finansowy należy dziś do najbardziej zaawansowanych technologicznie w Europie, a wiele rozwiązań stosowanych na co dzień przez polskich klientów wciąż pozostaje mniej popularnych w krajach Europy Zachodniej. 

Całości rozmowy można wysłuchać w podcaście „A co PAN radzi?”.

Przejdź do treści