Czytasz artykuł w trybie offline
Inteligencja na pokaz. O narcyzmie i pozornej głębii
Caravaggio, „Narcyz”, ok. 1600 r. Bohater greckiego mitu wpatruje się we własne odbicie. Obraz znajduje się w Palazzo Barberini w Rzymie. Domena publiczna / Wikimedia Commons.
„Świadomość jest zwierciadłem nieskończonej transcendencji” albo „ukryta energia wszechświata prowadzi do przebudzenia”. Zdania tego rodzaju brzmią poważnie i filozoficznie, ale gdy próbujemy wyjaśnić, co właściwie oznaczają, zaczynają się problemy. Psychologowie od lat badają, dlaczego część ludzi ocenia takie wypowiedzi jako wyjątkowo głębokie
Dotychczas jednym z wyjaśnień było to, że osoby podatne na podobne treści rzadziej poddają je wnikliwej analizie. Zespół prof. Williama Harta z University of Alabama postanowił jednak sprawdzić inną możliwość: być może niektórzy ludzie wcale nie dają się nabrać na puste zdania, lecz chętnie je uznają za wartościowe, bo dzięki temu sami mogą wyglądać na bardziej inteligentnych.
W dwóch badaniach opisanych na łamach Personality and Individual Differences wzięło udział łącznie 661 studentów. Naukowcy sprawdzali zarówno ich reakcje na pozornie głębokie wypowiedzi, jak i skłonność do twierdzenia, że znają pojęcia i fakty, które w rzeczywistości nie istnieją.
Kiedy trzeba wyglądać na inteligentnego
W pierwszym badaniu uczestniczyły 173 osoby. Część z nich otrzymała polecenie, by odpowiadać tak, aby sprawiać wrażenie osób intelektualnie wyrafinowanych. Pozostali mieli sprawiać przeciwne wrażenie.
Różnica była wyraźna. Osoby, które miały wyglądać na bardziej wyrafinowane, znacznie wyżej oceniały mądrze brzmiące, lecz pozbawione konkretnej treści wypowiedzi. Częściej twierdziły też, że znają nieistniejące fakty i pojęcia.
Dla badaczy był to sygnał, że oba zachowania mogą mieć wspólne źródło. Człowiek, który chce uchodzić za bardzo inteligentnego, może nie tylko przypisywać większą wartość poważnie brzmiącym wypowiedziom, ale również niechętnie przyznawać, że czegoś nie wie.
Nie oznacza to jeszcze, że właśnie tak zachowują się osoby narcystyczne. Tę część hipotezy naukowcy sprawdzili w drugim badaniu, tym razem z udziałem 488 osób.
Narcyzm i potrzeba robienia wrażenia
Uczestnicy wypełniali kwestionariusze mierzące trzy odmiany narcyzmu. Badacze analizowali potrzebę podziwu, skłonność do rywalizacji oraz narcyzm podatny, związany między innymi z niepewnością siebie, silną potrzebą uznania i poczuciem, że zasługuje się na więcej, niż się otrzymuje.
Wszystkie trzy odmiany narcyzmu wiązały się z większą potrzebą uchodzenia za osobę intelektualnie wyrafinowaną. Im silniejsza była ta potrzeba, tym chętniej badani przypisywali głębię zdaniom pozbawionym wyraźnego sensu. Częściej deklarowali też znajomość rzeczy, które nie istniały.
Autorzy zwracają uwagę, że wyników nie da się sprowadzić do prostego stwierdzenia, że osoby narcystyczne gorzej myślą albo łatwiej wierzą w bzdury. Ich zdaniem część tych zachowań może wynikać z potrzeby autoprezentacji. Badani chcą wyglądać na inteligentnych, więc wybierają odpowiedzi, które ich zdaniem pomagają stworzyć taki wizerunek.
„Nasze wyniki sugerują, że uznawanie pustych, brzmiących głęboko stwierdzeń za wartościowe nie zawsze wynika z błędu w ocenie. Może być świadomą próbą sprawienia wrażenia osoby inteligentnej. W przypadku osób narcystycznych potrzeba uchodzenia za intelektualnie wyrafinowane wydaje się ważniejsza niż to, czy dane stwierdzenie rzeczywiście coś znaczy” – mówi prof. William Hart z University of Alabama.
Nie każdy mądry cytat świadczy o narcyzmie
Nowa praca rozwija wcześniejsze badania nad tym, dlaczego ludzie uznają pozornie głębokie zdania za wartościowe. Wcześniejsze wyniki wskazywały m.in. na mniejszą skłonność do wnikliwego analizowania informacji. Hart i jego współpracownicy pokazują, że przynajmniej w niektórych przypadkach może działać również drugi mechanizm: człowiek uznaje wypowiedź za wartościową, ponieważ chce wywrzeć określone wrażenie na innych.
Badanie nie pozwala jednak stwierdzić, że każdy miłośnik filozoficznych cytatów jest narcyzem. Nie badano też użytkowników LinkedIna, Facebooka ani innych mediów społecznościowych. Uczestnikami byli studenci, a naukowcy mierzyli zależności między cechami osobowości, potrzebą autoprezentacji i odpowiedziami udzielanymi w kwestionariuszach.
Nie można więc na podstawie pojedynczego efektownego wpisu diagnozować autora ani zgadywać jego motywów. Wyniki pokazują coś węższego, ale interesującego: potrzeba uchodzenia za osobę inteligentną może wpływać na to, jakie treści ludzie uznają za mądre i jak chętnie przyznają, że czegoś nie wiedzą.
Źródła:
William Hart, Bella C. Roberts, Braden T. Hall, Uncovering an ironic narcissistic self-presentational strategy: Endorsing bullshit to convey intellectual sophistication, Personality and Individual Differences, 263, 2026, 114007, DOI: 10.1016/j.paid.2026.114007.
Polecane:
-
Artykuł
Psychologia spisku: Im mniej wiesz, tym bardziej jesteś pewny Przejdź do publikacji: Psychologia spisku: Im mniej wiesz, tym bardziej jesteś pewny
-
Artykuł
Polskość między dumą a lękiem. Psychologia wyjaśnia, skąd biorą się podziały Przejdź do publikacji: Polskość między dumą a lękiem. Psychologia wyjaśnia, skąd biorą się podziały
-
Artykuł
Tożsamość narodowa wpływa na stosunek do demokracji i przemocy. Nowe badania polskich psychologów Przejdź do publikacji: Tożsamość narodowa wpływa na stosunek do demokracji i przemocy. Nowe badania polskich psychologów
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Prof. Marcin Zajenkowski z Ig Noblem. „Narcyzm to cecha, którą mamy wszyscy”
Prof. Marcin Zajenkowski z Ig Noblem. „Narcyzm to cecha, którą mamy wszyscy” Przejdź do publikacji: Prof. Marcin Zajenkowski z Ig Noblem. „Narcyzm to cecha, którą mamy wszyscy”
Przejdź do publikacji: Okruszek wiedzy: Narcyzm i inteligencja, czyli jak łatwo dajemy się zwieść własnemu ego
Okruszek wiedzy: Narcyzm i inteligencja, czyli jak łatwo dajemy się zwieść własnemu ego Przejdź do publikacji: Okruszek wiedzy: Narcyzm i inteligencja, czyli jak łatwo dajemy się zwieść własnemu ego
Przejdź do publikacji: Dlaczego się rumienimy? Biologia zakłopotania