Kosmos nie wymaga teleskopu ani doktoratu. Wystarczy spojrzeć w górę i wiedzieć, gdzie patrzeć. Atlas nieba. Przewodnik po gwiazdach to mapa na początek tej drogi

Książka Przemysława Rudzia to solidny punkt wyjścia do samodzielnego poznawania kosmosu.  Szczególnie, że program nauczania traktuje astronomię marginalnie. – Wyszło mi, że nauka astronomii, astronautyki i kosmologii to dwie, trzy godziny w ciągu całego roku szkolnego – mówi nam Przemysław Rudź, popularyzator nauki związany z Polskim Towarzystwem Miłośników Astronomii.

Efektem braków w programie są poważne luki w wiedzy. – Wszyscy mają telefony komórkowe, korzystają z GPS-u, żyją w globalnej wiosce, a gdy zapyta się, skąd biorą się pory roku, zaczynają się problemy – zauważa autor. – Do tego dochodzi internetowy przesyt: zalew informacji niesprawdzonych i sensacyjnych, które przykrywają te naprawdę istotne.

Z tej diagnozy wyrasta Atlas nieba wydany w formie albumu, opisujący 43 konstelacje. – To prosty przewodnik po gwiazdozbiorach i najważniejszych zagadnieniach astronomii, które mogą stać się punktem wyjścia do dalszych, samodzielnych poszukiwań – mówi Rudź. 

W książce znajdziemy nie tylko opisy i rysunki, lecz także praktyczne wskazówki: czym obserwować, jak się przygotować do obserwacji, w którą stronę patrzeć i od czego najlepiej zacząć. 
Poniżej publikujemy fragment książki Atlas nieba. Przewodnik po gwiazdach.


GWIAZDOZBIORY WIDOCZNE W KWIETNIU

LEW

(LEO – LEO)

Pokonanie nemejskiego lwa było pierwszą z 12 prac Heraklesa. Zwierzę znane było z grubej skóry, przez którą nie mogły przebić się żadne ostrze. Heros, wypuściwszy zwierzę, zakradł się do jego legowiska i zachodząc je od tyłu, udusił. Z jego skóry zrobił sobie pancerny strój, który chronił go przed ostrzami mieczów i strzał.

Lew, podobnie jak Wielka Niedźwiedzica, jest jedną z najstarszych znanych konstelacji. Tę samą postać widzieli obok Greków na niebie Persowie i Asyryjczycy oraz inni najdawniejsi mieszkańcy Mezopotamii (w tym Babilonu). Najjaśniejszą gwiazdą konstelacji jest Regulus – nazwę tę zastosował i utrwalił Mikołaj Kopernik. Często mówi się o niej Serce Lwa, gdyż w wyobrażeniu zwierzęcia na nieboskłonie znajduje się właśnie tam, gdzie powinno być jego serce.

LEW

Nazwa łacińska i skrót: Leo, Leo
Rodzina gwiazdozbiorów: Zodiak
Sąsiedztwo: Wielka Niedźwiedzica, Mały Lew, Panna, Warkocz Bereniki, Puchar, Sekstant, Hydra, Rak
Powierzchnia: 947 stopni kwadratowych
Najjaśniejsza gwiazda: Regulus 1,36m
Liczba gwiazd widocznych gołym okiem: 70
Rój meteorów: Leonidy, Delta Leonidy

Regulus jest ponad pięciokrotnie masywniejszy od Słońca, oddalona od niego o około 80 lat świetlnych. Jest to zarazem układ poczwórny, gdzie cztery składniki dzielą na niebie ponad trzy minuty kątowe. Inną znaną gwiazdą w konstelacji jest Denebola, czyli Ogon Lwa. Jest dwukrotnie większa od Słońca, a wokół niej znajduje się prawdopodobnie dysk protoplanetarny, który w przyszłości może dać początek układowi planetarnemu. Dzieli nas od niego blisko 40 lat świetlnych. Miłośnicy obserwacji gwiazd zmiennych powinni zwrócić uwagę na mirydę R Leonis, która zmienia swoją jasność z czwartej do jedenastej wielkości gwiazdowej w okresie 310 dni.

Najbardziej spektakularne obiekty tej konstelacji to jednak galaktyki. W małym amatorskim teleskopie wspaniale prezentują się trzy: M 65, M 66, NGC 3628, zwane Tripletem Lwa. Tworzą one odpowiednio galaktykę spiralną, galaktykę spiralną z poprzeczką oraz zdeformowaną grawitacyjnie galaktykę spiralną. To doskonałe cele pierwszych spotkań z tym gwiazdozbiorem. Inne piękne galaktyki to system obiektów oznaczonych jako M 95, M 96, M 105.

GWIAZDOZBIORY WIDOCZNE WE WRZEŚNIU

PEGAZ

(PEGASUS – PEG)

Skrzydlatego konia Pegaza, na którym legendarny Perseusz przyleciał, aby uwolnić przykutą do skały Andromedę, rozpoznajemy na niebie po charakterystycznym czworokącie zwanym też Czworobokiem Pegaza. Asteryzm ten rzuca się łatwo w oczy i stanowi dobry drogowskaz po konstelacjach tej pory roku. Na prawo od prawego dolnego wierzchołka czworokąta gwiazdy tworzą głowę zwierzęcia, a po przeciwnej stronie, po przekątnej, zaczyna się konstelacja Andromedy, którą można sobie wyobrażać też jako tylne kopyta mitycznego rumaka.

Najciekawsze obiekty w Pegazie to przede wszystkim piękna gromada kulista M 15, która w małym teleskopie bez trudu daje się rozdzielić na pojedyncze gwiazdy. Spektakularnym obiektem jest też grupa oddziałujących ze sobą galaktyk zwana Kwintetem Stephana. Okazuje się, że składniki kwintetu NGC 7317, 7318A, 7318B i NGC 7319, a więc cztery z nich są faktycznie powiązane ze sobą, natomiast piąta z nich – NGC 7320 – położona jest znacznie bliżej niż pozostałe. Warto odszukać w Internecie fotografie tego kompleksu wykonane przez zaawansowanych miłośników astronomii – astrofotografów i porównać je ze zdjęciami z największych teleskopów na Ziemi.

Warto wspomnieć też o interesującej galaktyce spiralnej NGC 7331, którą niektórzy określają jako bliźniaczo podobną do Drogi Mlecznej. I rzeczywiście, na fotografiach tego obiektu zauważymy, że łudząco przypomina ona nam wizualizacje naszej galaktyki. Ciekawym obiektem z punktu widzenia fizyki relatywistycznej i kosmologii jest tzw. Krzyż Einsteina, który ukazuje, w jaki sposób wielka masa stojąca na drodze promieni świetlnych może spełniać rolę ogromnej soczewki, która zaginając je, zwielokrotnia obraz położonych za nią ciał niebieskich. W tym przypadku obserwujemy poczwórny obraz kwazara Q2237+030, który symetrycznie, na kształt krzyża, widoczny jest wokół grawitacyjnej soczewki – galaktyki spiralnej PGC 69457.

Z konstelacji Pegaza w drugim tygodniu lipca promieniują meteory roju Pegazydów. Związane są one prawdopodobnie z kometą Bradfielda odkrytą w 1979 roku. Jest to rój słaby, dający zaledwie kilka zjawisk w ciągu godziny.

PEGAZ

Nazwa łacińska i skrót: Pegasus, Peg
Rodzina gwiazdozbiorów: Perseusz
Sąsiedztwo: Jaszczurka, Andromeda, Źrebię, Wodnik, Ryby, Lisek, Łabędź, Delfin
Powierzchnia: 1121 stopni kwadratowych
Najjaśniejsza gwiazda: Enif 2,38m
Liczba gwiazd widocznych gołym okiem: 100
Rój meteorów: Lipcowe Pegazydy

Przejdź do treści