Wersja beta aplikacji

Szczury bawią się, mają różne temperamenty i prowadzą bogate życie społeczne. Są też znacznie bardziej „rozgadane”, niż mogłoby się wydawać . Wiktoria Zaniewska z Instytutu Nenckiego wykorzystuje ultradźwiękowe wokalizacje szczurów, by badać ich emocje, zachowanie oraz mechanizmy uzależnienia

Szczury mogą sprawiać wrażenie wyjątkowo cichych zwierząt, ale to tylko wrażenie wynikające z ograniczeń naszego słuchu. Duża część ich wokalizacji ma częstotliwość powyżej zakresu słyszalnego dla człowieka i można je zarejestrować dopiero za pomocą specjalnych mikrofonów. Szczególnie interesujące są dźwięki o częstotliwości około 50 kHz, pojawiające się między innymi podczas zabawy. – Jeśli przeniesiemy je do zakresu słyszalnego dla nas, trochę przypominają ptasie trele – mówi neurobiolożka Wiktoria Zaniewska. Te „trele” bywają uznawane za szczurzy odpowiednik śmiechu.

Fot. Wiktoria Zaniewska

Jednym z pionierów badań nad tym zjawiskiem był Jaak Panksepp, który łaskotał młode szczury i rejestrował wydawane przez nie wokalizacje. Okazało się, że zwierzęta nie tylko odpowiadają charakterystycznymi dźwiękami, lecz także później szukają kontaktu z ręką człowieka, z którym wcześniej się bawiły. Osobniki najbardziej wrażliwe na łaskotanie należały też do najbardziej skłonnych do zabawy.

Na tym repertuar szczurów się jednak nie kończy. Oprócz dźwięków związanych z zabawą i przyjemnością wydają również niższe wokalizacje, o częstotliwości około 22 kHz, pojawiające się częściej w sytuacjach nieprzyjemnych, związanych ze strachem lub zagrożeniem. – Takie dźwięki służą przede wszystkim ostrzeganiu i komunikowaniu się, prawdopodobnie mają też znaczenie w ustalaniu hierarchii między osobnikami – wyjaśnia Zaniewska.

Wokalizacje są silnie związane z działaniem układu nagrody. – Dają nam one pierwszą informację o tym, co dzieje się ze zwierzęciem, jeszcze zanim zajrzymy do jego mózgu – mówi Zaniewska, która w Instytucie Nenckiego zajmuje się między innymi mechanizmami uzależnienia od morfiny oraz wpływem psychodelików na zachowania związane z uzależnieniem.  W jednym z prowadzonych obecnie eksperymentów szczury są uzależniane od morfiny, a następnie ponownie trafiają do miejsca, które kojarzy im się z jej podawaniem, ale narkotyku już nie otrzymują. Naukowcy rejestrują ich wokalizacje sprawdzając, czy zmienia się ich liczba i zachowania związane z poszukiwaniem morfiny.

O szczurzym „śmiechu”, ultradźwiękowych rozmowach i sposobach ich badania Wiktoria Zaniewska opowie 9 września o godz. 13.00 w Instytucie Nenckiego przy ul. Pasteura 3 w Warszawie podczas spotkania „Czy szczury się śmieją? Świat wokalizacji gryzoni”. Wykład będzie miał interaktywną formę: uczestnicy usłyszą między innymi szczurze ultradźwięki przeniesione do zakresu słyszalnego dla człowieka. – Planuję dużo dźwięków i wspólnego słuchania, tak żeby publiczność mogła się w to naprawdę zaangażować – zapowiada Zaniewska. Spotkanie jest częścią cyklu „Laboratorium pełne odkryć – spotkania z biologią w Instytucie Nenckiego”; obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc.

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści