Kilkanaście minut na ucieczkę. Jak Francja przygotowuje się na tsunami
Kutry i łodzie rybackie wyrzucone przez falę tsunami na ulice Kesennumy po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 9,0, które nawiedziło Japonię 11 marca 2011 roku. W wielu nadmorskich miejscowościach woda przenosiła wielotonowe jednostki na setki metrów w głąb lądu, niszcząc zabudowę i infrastrukturę. Fot. Lance Cpl. Brennan O’Lowney / U.S. Marine Corps (domena publiczna).
Historia oraz współczesne techniki modelowania pokazują , że niszczycielskie tsunami może zagrozić francuskiemu wybrzeżu. Wyniki projektu przeprowadzonego w Nicei i wzdłuż Lazurowego Wybrzeża pokazują, dlaczego przewidywanie zagrożenia i prewencyjna ewakuacja pozostają jedynymi naprawdę skutecznymi sposobami ratowania życia
Tsunami, dawniej określane jako fale pływowe, we Francji nazywane raz-de-marée, a we Włoszech maremoti, należą do najbardziej niszczycielskich zjawisk naturalnych. Wywoływane przez trzęsienia ziemi, podmorskie osuwiska lub erupcje wulkaniczne rozprzestrzeniają się szybko na ogromne odległości, by następnie uwolnić swoją energię w pobliżu wybrzeża w postaci nagłego zalania lądu oraz niezwykle silnych prądów wodnych.
Wysokość takiego zalania może wynosić od kilku centymetrów do kilku metrów. Zjawisko to zazwyczaj obejmuje kilka kolejnych fal, przy czym pierwsza z nich nie musi być największa. Prędkość przepływu wody jest tak duża, że nacisk wywierany na infrastrukturę przybrzeżną może osiągać kilka ton na metr kwadratowy.

Od 1970 r. tsunami pochłonęły na świecie ponad 250 tys. ofiar. Do najbardziej tragicznych należały tsunami na Oceanie Indyjskim po trzęsieniu ziemi w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia w 2004 r. oraz tsunami, które nawiedziło Japonię 11 marca 2011 r.
Ryzyko, które nie jest tak odległe, jak mogłoby się wydawać
W zbiorowej wyobraźni tsunami od dawna kojarzone są przede wszystkim z Oceanem Spokojnym i Oceanem Indyjskim. Ryzyko wystąpienia tsunami na Morzu Śródziemnym często uznawano za marginalne, co samo w sobie może prowadzić do błędnych wniosków. W czerwcu 2022 r. UNESCO, które angażuje się w zwiększanie świadomości zagrożenia tsunami wśród społeczności zamieszkujących wybrzeża, stwierdziło: „Statystyki pokazują, że istnieje 100-proc. prawdopodobieństwo wystąpienia na Morzu Śródziemnym tsunami o wysokości co najmniej jednego metra w ciągu najbliższych 30 lat”.
Po Oceanie Spokojnym to właśnie basen Morza Śródziemnego odnotowuje największą liczbę historycznie udokumentowanych tsunami. Kilka z nich dotknęło także francuskie wybrzeże Lazurowego Wybrzeża. Z dostępnych danych wynika, że od XVI w. do początku XXI w. na obszarze morskim przylegającym do Riwiery Francuskiej odnotowano około dwudziestu takich zdarzeń. W wielu przypadkach wysokość fal przekraczała dwa metry.
Czas na ewakuację bywa bardzo krótki
Źródła tsunami na Morzu Śródziemnym mogą znajdować się zarówno blisko wybrzeża, jak i daleko od niego. W niektórych scenariuszach pierwsze fale mogą dotrzeć do brzegu w czasie krótszym niż 10 minut. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy tsunami zostaje wywołane przez podmorskie osuwisko lub trzęsienie ziemi w pobliżu wybrzeża, na przykład na Morzu Liguryjskim między Korsyką a wybrzeżem Włoch. Z kolei tsunami powstałe dalej od Francji, na przykład u północnych wybrzeży Afryki, może dotrzeć do Lazurowego Wybrzeża w czasie krótszym niż 90 minut.

Trzęsienie ziemi w Boumerdès w Algierii, które miało miejsce 21 maja 2003 r., wywołało skutki odczuwalne wzdłuż całego francuskiego wybrzeża Morza Śródziemnego. Badania terenowe wykazały, że w ośmiu marinach na Lazurowym Wybrzeżu zaobserwowano znaczące obniżenie poziomu morza – od 50 cm do 1,5 m – opróżnianie basenów portowych, silne wiry i prądy oraz uszkodzenia łodzi. Zjawiska te były zgodne z efektem rezonansu w portach. Skutki tsunami zaobserwowano na wybrzeżu Riwiery Francuskiej około godziny i 15 minut po trzęsieniu ziemi.
Przykładem tsunami o bardziej lokalnym pochodzeniu jest zdarzenie, które miało miejsce w Nicei 16 października 1979 r. Zostało ono wywołane przez podmorskie osunięcie się części terenu budowy nowego portu handlowego w Nicei (Alpes-Maritimes), sąsiadującego z lotniskiem. W wyniku tego zdarzenia zginęło osiem osób, a znaczne szkody odnotowano w Antibes, Cannes i Nicei. W Antibes skutki zjawiska obserwowano przez około 30 minut.
Innym scenariuszem, który może powtórzyć się w pobliżu wybrzeża, jest tsunami sejsmiczne, jakie nawiedziło Morze Liguryjskie 23 lutego 1887 r. po podmorskim trzęsieniu ziemi o magnitudzie od 6,5 do 6,8 w skali Richtera. Relacje z epoki opisują nagłe cofnięcie się morza o około jeden metr w Antibes i Cannes, pozostawiające łodzie rybackie na suchym dnie, po czym nadeszła fala osiągająca niemal dwa metry wysokości, która zalała plaże.
Wydarzenia te przypominają, jak łatwo tsunami może zaskoczyć społeczności nadmorskie. Pokazują również, że przy tak krótkim czasie reakcji tradycyjne systemy ostrzegania mają ograniczenia. Kluczowe znaczenie zyskuje więc zdolność mieszkańców wybrzeża do szybkiej i sprawnej ewakuacji.
Operacyjny system ostrzegania we Francji
Od lipca 2012 r. Francja dysponuje krajowym systemem ostrzegania przed tsunami, działającym w ramach Centrum Ostrzegania przed Tsunami (CENALT – Centre d’alerte aux tsunamis). Funkcjonuje on w powiązaniu z międzynarodowym systemem koordynowanym przez UNESCO dla obszaru Morza Śródziemnego. Umożliwia szybkie wykrywanie trzęsień ziemi mogących wywołać tsunami oraz przekazywanie ostrzeżeń w czasie krótszym niż 15 minut do Międzyresortowego Operacyjnego Centrum Zarządzania Kryzysowego (COGIC) oraz zagranicznych centrów ostrzegania.
Następnie do władz należy rozpowszechnienie komunikatów alarmowych wśród ludności, m.in. za pośrednictwem platformy FR-Alert, która pozwala wysyłać powiadomienia na telefony komórkowe osób znajdujących się w strefie zagrożenia. Ten system ostrzegania obejmuje jednak głównie tsunami wywołane przez odległe trzęsienia ziemi. Jest znacznie mniej skuteczny w przypadku lokalnych tsunami lub tych spowodowanych podmorskimi osuwiskami, gdy czas dotarcia fali do wybrzeża może być krótszy niż czas potrzebny na wygenerowanie i przekazanie ostrzeżenia. Dlatego tak ważne jest uświadamianie mieszkańcom wybrzeża, jak rozpoznawać naturalne sygnały ostrzegawcze: odczuwalne trzęsienia ziemi, nietypowe zachowanie morza, a zwłaszcza nagłe cofanie się wody przed nadejściem fali tsunami, choć nie zawsze występuje ono przed każdym takim zdarzeniem.
Wybrzeże Nicei i Lazurowego Wybrzeża szczególnie narażone
Na całym francuskim wybrzeżu Morza Śródziemnego agencje rządowe oraz Uniwersytet w Montpellier wyznaczyły strefę ewakuacji na podstawie wysokości terenu, odległości od morza i danych historycznych. Obejmuje ona obszary położone na wysokości poniżej pięciu metrów nad poziomem morza i znajdujące się nie dalej niż 200 m od linii brzegowej. W rejonach ujść rzek granicę tę rozszerzono do 500 m od estuarium.
Uwzględniając Korsykę, strefa ta obejmuje około 1700 km wybrzeża, 187 miejscowości położonych nad francuskim Morzem Śródziemnym oraz co najmniej 164 tys. stałych mieszkańców. W szczycie sezonu letniego należałoby dodatkowo uwzględnić około 835 tys. osób przebywających na plażach, które również mogłyby znaleźć się w strefie zagrożenia.
Metropolia Nicea–Lazurowe Wybrzeże jest szczególnie podatna na skutki tsunami z kilku powodów: gęstej zabudowy, dużej atrakcyjności turystycznej oraz bardzo intensywnego wykorzystania plaż. Analizy fotograficzne i modelowanie przeprowadzone przez autorów badania pozwoliły oszacować, że w okresach największego ruchu turystycznego w obszarze wymagającym ewakuacji może przebywać od 10 do nawet 87 tys. osób, w zależności od pory roku i pory dnia.
Ewakuacja przed tsunami
W przypadku tsunami ewakuacja pozostaje jedynym skutecznym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa ludności cywilnej. Doświadczenia międzynarodowe pokazują, że szybkie i dobrze przygotowane procedury ewakuacyjne mogą uratować zdecydowaną większość osób znajdujących się w strefie zagrożenia. Przykładowo działania podjęte po ostrzeżeniu przed wielkim tsunami, które 11 marca 2011 r. uderzyło w wybrzeże Tōhoku w Japonii, pozwoliły uratować około 96 proc. mieszkańców terenów objętych zagrożeniem.
W metropolii Nicea–Lazurowe Wybrzeże opracowano kompleksową strategię ewakuacji, wspieraną przez badania naukowe prowadzone przez Laboratorium Geografii i Planowania Przestrzennego Uniwersytetu w Montpellier. Opiera się ona na wyznaczeniu optymalnych tras pieszych, uwzględniających nachylenie terenu, przeszkody, prędkość przemieszczania się ludzi oraz potencjalne miejsca powstawania zatorów. Wyznaczono również miejsca schronienia znajdujące się poza zasięgiem fal tsunami. Zostały one zatwierdzone przez lokalne władze, a trasy ewakuacyjne opracowano przy użyciu algorytmów wyszukujących najszybsze możliwe drogi dotarcia do bezpiecznych lokalizacji.
Łącznie zidentyfikowano i naniesiono na mapy blisko sto miejsc schronienia, które zostały włączone do operacyjnych planów ewakuacji mających umożliwić szybkie skierowanie ludzi do bezpiecznych stref.
Od nauki do działania
Budowanie świadomości zagrożenia tsunami nie powinno ograniczać się jedynie do wyznaczania stref ewakuacji na mapach. Równie ważne są działania edukacyjne i praktyczne ćwiczenia, takie jak próbne ewakuacje, szczególnie w szkołach, czy stopniowe wprowadzanie oznakowania ostrzegawczego w przestrzeni publicznej. Tego rodzaju inicjatywy pomagają kształtować właściwe zachowania i przygotowywać mieszkańców na sytuacje kryzysowe. Kilka takich działań wdrożono już w Nicei w ramach projektu realizowanego wspólnie ze studentami z Montpellier.
W Nicei uruchomiono także ogólnodostępną platformę informacyjną z interaktywnymi mapami. Użytkownicy mogą na niej sprawdzić przebieg stref ewakuacyjnych, zalecane trasy ucieczki oraz instrukcje postępowania na wypadek ogłoszenia alarmu. Narzędzia te pomagają budować rzeczywistą kulturę świadomości zagrożenia tsunami.
Rozwiązania opracowane dla Lazurowego Wybrzeża nie muszą ograniczać się wyłącznie do tego regionu. Portal informacyjny może zostać wykorzystany także na innych wybrzeżach Francji i Europy – zarówno nad Morzem Śródziemnym, jak i na terytoriach zamorskich – wszędzie tam, gdzie czas dotarcia tsunami do brzegu może być równie krótki.
Działania podejmowane w Nicei wpisują się w międzynarodowy program UNESCO „Tsunami Ready Recognition Programme” (TRRP). Ten oparty na 12 kryteriach program ma na celu certyfikowanie obszarów zdolnych do przewidywania zagrożenia tsunami, przygotowywania mieszkańców oraz koordynowania skutecznej reakcji w sytuacji kryzysowej.
Pierwszymi miejscowościami, które otrzymały ten certyfikat dzięki wsparciu naukowemu i technicznemu zespołu autorów, były Deshaies na Gwadelupie oraz Cannes. Nicea ma dołączyć do programu w najbliższej przyszłości.
W obliczu fali, która może dotrzeć do wybrzeża w ciągu kilku minut, odpowiednie przygotowanie do ewakuacji może dosłownie decydować o życiu i śmierci.
Artykuł Tsunami risk in the Mediterranean: why Nice should prepare an evacuation plan ukazał się w serwisie The Conversation.
Polecane:
-
Artykuł
Historia zlodowaceń globalnych Przejdź do publikacji: Historia zlodowaceń globalnych
-
Mistrzowie PAN. Prof. Myśliwiec i grobowiec, którego nie miało być Przejdź do publikacji: Mistrzowie PAN. Prof. Myśliwiec i grobowiec, którego nie miało być
-
Życie i śmierć na pustyni Przejdź do publikacji: Życie i śmierć na pustyni
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Nauka stojąca za tsunami
Nauka stojąca za tsunami Przejdź do publikacji: Nauka stojąca za tsunami
Przejdź do publikacji: Wulkan kontra metan. Naukowcy odkryli zaskakujący proces
Wulkan kontra metan. Naukowcy odkryli zaskakujący proces Przejdź do publikacji: Wulkan kontra metan. Naukowcy odkryli zaskakujący proces
Przejdź do publikacji: Czy ludzie mogą wywołać trzęsienie ziemi?