Atlantyk ma swój „układ krążenia”, który reguluje klimat na półkuli północnej. Nowe dane pokazują, że system ten zaczął słabnąć

AMOC to ogromny system prądów oceanicznych odpowiedzialny za transport ciepła między tropikami a północnym Atlantykiem. Ciepła woda płynie przy powierzchni na północ, oddaje część energii do atmosfery, a następnie chłodniejsza i cięższa wraca głębinami na południe. Dzięki temu Europa ma łagodniejszy klimat, a ocean pomaga regulować pogodę, opady i temperatury na dużej części półkuli północnej.

Badacze, którzy swoje wyniki opublikowali w czasopiśmie Science Advances, analizowali dane z czterech systemów pomiarowych rozmieszczonych między 16,5°N a 42,5°N – od tropikalnego Atlantyku po rejony bliższe Europie i Ameryce Północnej. Instrumenty zakotwiczone na dnie oceanu mierzyły temperaturę, ciśnienie i ruch wody nawet kilka kilometrów pod powierzchnią. W każdym z tych miejsc pojawił się podobny sygnał: głębinowa część cyrkulacji stopniowo słabnie.

Najsilniejsze zmiany zaobserwowano w tropikalnym Atlantyku. Tam tempo osłabienia wynosiło średnio około 0,67 sverdrupa rocznie w latach 2000–2022. Sverdrup to jednostka używana przez oceanografów do opisywania wielkich przepływów wody – jeden sverdrup oznacza milion metrów sześciennych na sekundę. Nawet niewielkie zmiany w tej skali oznaczają ogromne przesunięcia energii i mas w oceanie.

Temperatura powierzchni Atlantyku wykorzystywana do monitorowania AMOC — systemu prądów oceanicznych transportujących ciepło między tropikami a północnym Atlantykiem. Badania sugerują, że cyrkulacja ta może być dziś najsłabsza od ponad tysiąca lat. Źródło: Copernicus Marine Environment Monitoring Service / European Union, Wikimedia Commons.

Na szerokości 26,5°N tempo spadku wyniosło około 0,26 sverdrupa rocznie w latach 2004-2023. Podobne trendy pojawiły się także w pobliżu 39,5°N i 42,5°N. Autorzy badania podkreślają, że szczególnie istotna jest spójność wyników – pomiary pochodzą z różnych części Atlantyku, ale wskazują na ten sam kierunek zmian.

Dla porównania cały AMOC transportuje zwykle około 17-18 sverdrupów – więcej niż przepływ wszystkich największych rzek świata razem wziętych.

„Słabszy AMOC może zmieniać układy pogodowe, potencjalnie prowadząc do silniejszych burz, zmian w opadach albo chłodniejszych zim w niektórych regionach” – powiedział Shane Elipot, oceanograf fizyczny z University of Miami Rosenstiel School of Marine, Atmospheric, and Earth Science.

Badanie nie oznacza nagłego zatrzymania prądów oceanicznych ani scenariusza katastroficznego znanego z filmów science fiction. Zmiany są stopniowe i rozciągnięte na dziesięciolecia. Nawet powolne osłabianie tak dużego systemu będzie jednak z czasem wpływać na klimat, poziom mórz i rozkład opadów.

Modele klimatyczne od dawna przewidywały osłabianie AMOC wraz z globalnym ociepleniem. Teraz naukowcy obserwują podobny sygnał nie tylko w symulacjach, ale także w bezpośrednich pomiarach prowadzonych w oceanie przez prawie dwie dekady.

Źródła:

Przejdź do treści