Charakterystyczna myszata maść, krępa budowa, niski wzrost, a przy tym odporność,
długowieczność i niezwykła wytrzymałość – konik polski to jedna z najbardziej
rozpoznawalnych i najcenniejszych rodzimych ras koni. W Popielnie, w sercu Puszczy Piskiej,
od 70 lat prowadzona jest unikalna hodowla rezerwatowa, pozwalająca tym koniom żyć w
warunkach zbliżonych do naturalnych
Historia rasy nierozerwalnie związana jest z eksperymentem profesora Tadeusza Vetulaniego, który w
1936 r., chcąc udowodnić leśne pochodzenie konika, założył pierwszy rezerwat w Puszczy
Białowieskiej. Druga wojna światowa przerwała te badania, lecz jego idee kontynuowali następcy.
Kluczowym momentem był 1955 r., gdy stadnina w Popielnie została przejęta przez Polską Akademię
Nauk. Wówczas na półwysep trafiło pierwsze stado – ogier Gordyj i osiem klaczy z Białowieży. Od
tamtej chwili hodowla rozwija się nieprzerwanie, a Popielno stało się jej światowym centrum.
– To 70-lecie hodowli konika polskiego w warunkach maksymalnie zbliżonych do
naturalnych. To święto hodowców, leśników, naukowców i wszystkich miłośników przyrody – mówi
dr n.wet. Mamadou Moussa Bah, kierownik Stacji Badawczej w Popielnie.
Konie wolności w lesie
Na terenie Stacji utrzymywanych jest około stu koni, z czego blisko połowa żyje w czterech tabunach
na obszarze 1600 hektarów lasu doświadczalnego. – To są konie praktycznie bez dużej ingerencji
człowieka. One kształtują las, a las kształtuje je. Dlatego jubileusz nosi nazwę Konie wolności w lesie
– dodaje dr Bah.
Każdy tabun prowadzony jest przez ogiera-haracznika. Najstarszy ogier, Namur, ma obecnie
18 lat i wciąż rywalizuje z młodszymi ogierami o swoje klacze. – To czasem naprawdę wygląda jak
opera mydlana – hierarchie w tabunach zmieniają się co sezon – mówi nam Aleksandra Szymborska,
zootechnik w Stacji.
Rasa o niezwykłej odporności
Koniki polskie wyróżniają się cechami, które czynią je rasą wyjątkową. – Są bardzo wytrzymałe,
odporne, mało wymagające, mało kontuzjogenne. Tak naprawdę większość osób hodujących koniki
nie ma z nimi żadnych problemów. Są długowieczne, w rozrodzie świetnie się sprawdzają, nadają się
dla dzieci, dla osób starszych, do hipoterapii, do rekreacji i do bryczki – wylicza Szymborska.
Popielno jest jedynym miejscem na świecie, gdzie udało się zachować 16 linii żeńskich i 6
linii męskich konika polskiego. – Większość koni, które są w Polsce, a także sprzedawanych za
granicę, ma w paszportach rodowody wywodzące się z Popielna. Historia tak czy siak rozpoczyna się
tutaj – zaznacza Szymborska.
Program jubileuszu
Z okazji jubileuszu 5-6 września w Popielnie odbędą się uroczystości pod hasłem „Konik polski:
wolność w lesie”.
Obchody 70-lecia zostały zaplanowane tak, by połączyć elementy naukowe, hodowlane i
popularnonaukowe z atrakcjami dla szerokiej publiczności. Organizatorzy podkreślają, że jubileusz to
nie tylko wydarzenie branżowe, lecz przede wszystkim otwarte święto wszystkich miłośników
przyrody i regionu.
Pierwszy dzień obchodów, 5 września (piątek), rozpocznie się rano próbami użytkowości
koników polskich – wierzchowymi i zaprzęgowymi. To okazja, by zobaczyć je w akcji i przekonać
się, jak sprawdzają się pod siodłem i w lekkich zaprzęgach. Równolegle odbywać się będzie
regionalna biesiada śniadaniowa „Smaki Popielna”, przygotowana przez lokalne Koła Gospodyń
Wiejskich. W tym samym czasie otwarta zostanie strefa partnerów i pokazów popularnonaukowych –
zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, od prostych eksperymentów po prezentacje przyrodnicze.
W południe nastąpi wpis młodych ogierów i klaczy do księgi stadnej, a o godz. 13.00
oficjalne powitanie gości i wystąpienia honorowe. Dzień zakończy wspólny obiad w plenerze.
6 września (sobota) rozpocznie się od czempionatu źrebiąt pod matkami – jednego z
najbardziej widowiskowych punktów programu, w którym publiczność będzie mogła obserwować
najmłodsze koniki i ich pierwsze prezentacje charakteru. Równolegle ponownie odbywać się będą
„Smaki Popielna” oraz strefa popularnonaukowa.
W południe zaplanowano wykłady, podczas których głos zabiorą specjaliści z Popielna oraz
przedstawiciele innych ośrodków prowadzących hodowle rezerwatowe: z Nadleśnictwa Borki i
Biebrzańskiego Parku Narodowego. Obchody zakończy wspólny obiad w plenerze, zaplanowany na
godziny popołudniowe.
– To będzie wydarzenie nie tylko dla hodowców czy naukowców, ale dla wszystkich, którzy
chcą zobaczyć nasze konie w warunkach zbliżonych do naturalnych i poznać historię ich hodowli –
podsumowuje dr Bah.
