W obiektywie

Sylwia Piwowar – fotografie

dr Paweł Kojs zastępca dyrektora ds. administracyjnych i rozwoju Polskiej Akademii Nauk Ogród Botaniczny – Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej w Powsinie

Stacja badawcza Polskiej Akademii Nauk w Kosewie Górnym przechodzi gruntowną modernizację. Zmiana, która tam następuje, jest wynikiem dobrze przemyślanej strategii dającej temu miejscu zupełnie nowe możliwości rozwoju i oddziaływania zarówno na przestrzeń naukową, jak i na lokalną społeczność. W najbliższym czasie będziemy świadkami dynamicznego rozwoju ośrodka, który otrzymał impuls do ponownego rozkwitu.

Klępa Maja przemierzająca swoją kwaterę. fot. Sylwia Piwowar

Stacja leży w pobliżu Mazurskiego Parku Krajobrazowego, w miejscu o ogromnych walorach przyrodniczych. Malownicze wzgórza są pokryte kwitnącymi łąkami, a przez lasy przechodzą szutrowe drogi, które prowadzą do jeziora. Wschody i zachody słońca, poranne mgły zbierające się w zagłębieniach, dzikie zwierzęta, które można spotkać – to wszystko składa się na wyjątkowość tego miejsca. Amatorzy fotograficznego safari mają tam dziką przyrodę na wyciągnięcie ręki. W niedalekiej przyszłości charakter stacji się zmieni, w planach jest położony duży nacisk na zachowanie historycznych, kulturowych i przyrodniczych walorów tego miejsca.

Znaczna część zbyt wielkiego stada jeleni sika i danieli – gatunków obcych faunie Mazur – zostanie przekazana licencjonowanym hodowcom. Na łąkach zagoszczą owce starej rasy pomorskiej, które co prawda wolniej rosną, ale odznaczają się dużą odpornością i wytrzymałością. Ich hodowla wejdzie do programu ochrony zasobów genetycznych tych zwierząt. Ponadto stada owiec pełniące funkcję „żywych kosiarek” pozwolą na utrzymanie otwartych, niezarastających łąk.

Fot. 1 W obniżeniach terenu w stacji w Kosewie najczęściej występują olsy. Po mokrych zimach woda utrzymuje się w nich niemal cały rok. My jedynie możemy podziwiać przeglądające się w spokojnej tafli wody olchy szare (Alnus incana) i ukrywające się w ich cieniu jelenie. fot. Sylwia Piwowar.

W ten trend wpisuje się projekt założenia na blisko dwóch hektarach sadu składającego się z historycznych odmian lokalnych drzew i krzewów owocowych. Hodowane tam rośliny będą bankiem genów bliźniaczym do tego znajdującego się w Ogrodzie Botanicznym PAN w Powsinie. Sad będzie też doskonałym pożytkiem dla pszczół, ponieważ w Kosewie ma powstać pasieka na niemal 1000 rodzin pszczelich.

Fot. 2 Byk jelenia szlachetnego (Cervus elaphus) z tegorocznym porożem w scypule. fot. Sylwia Piwowar

Ostatnim punktem w scenariuszu zmian jest przygotowanie stacji w Kosewie wraz z terenami w Baranowie i Śmietkach (należącymi do Polskiej Akademii Nauk) do wejścia w skład Mazurskiego Parku Narodowego. Są to plany na najbliższe 10 lat, ale zanim to nastąpi, stacja otwiera się na turystów. Na odkrycie czekają przepiękne olsy, dąbrowy świetliste, fragmenty grądów, borów, bagien, torfowisk, a także wspomniane łąki, na których mogą przemknąć wilk, lis, samotny łoś lub stado jeleni czy saren, miłośnicy ptaków mogą obserwować całą masę gatunków – od żurawi i bocianów po pliszki i mazurki.

W najbliższym czasie będziemy świadkami dynamicznego rozwoju ośrodka, który otrzymał impuls do ponownego rozkwitu.

Przejdź do treści