Wersja beta aplikacji

Czytasz artykuł w trybie offline

Na Antarktydzie brakuje lodu o powierzchni większej niż Francja

Lód morski na Morzu Bellingshausena u wybrzeży Antarktydy. Zdjęcie wykonano z pokładu latającego laboratorium NASA DC-8 podczas misji badawczej Operation IceBridge monitorującej zmiany pokrywy lodowej w regionach polarnych. Fot. NASA/DMS Team.

Rekordowo wysokie temperatury i wyjątkowo niski zasięg lodu morskiego pojawiły się jednocześnie w jednym z najważniejszych regionów Antarktydy

Na półkuli południowej trwa zima, a lód morski wokół kontynentu powinien szybko przyrastać i osiągnąć maksimum we wrześniu. Dane satelitarne pokazują jednak, że Morze Bellingshausena, które o tej porze roku zwykle powinno być pokryte lodem, pozostaje w dużej mierze odsłonięte. Na zachodnim wybrzeżu Antarktydy brakuje około 650 tys. kilometrów kwadratowych lodu morskiego. 

Według dr. Willa Hobbsa z University of Tasmania i Australian Antarctic Program Partnership to trzeci przypadek w ciągu czterech lat, gdy w tym regionie obserwuje się wyjątkowo niski poziom lodu. Naukowcy wiążą to z procesami zachodzącymi w oceanie i próbują ustalić, jak dużą rolę odgrywa w tym globalne ocieplenie.

Problemy dla kryla i pingwinów

Lód morski jest ważnym elementem antarktycznego ekosystemu. Pod jego spodem rozwijają się glony stanowiące pokarm dla kryla, a ten jest podstawą diety wielu gatunków ryb, pingwinów, fok i wielorybów. Zimą kryl wykorzystuje lód także jako schronienie przed drapieżnikami.

Brak stabilnej pokrywy lodowej szczególnie dotyka pingwiny cesarskie. W 2022 r. na wybrzeżu Morza Bellingshausena większość piskląt w czterech koloniach zginęła po przedwczesnym rozpadzie lodu. „To poważny problem dla pingwinów, szczególnie cesarskich” – mówił w wywiadzie dla The Guardian dr Peter Fretwell z British Antarctic Survey. „Lód morski tworzy się zbyt późno i rozpada zbyt wcześnie. To prowadzi do mniejszego sukcesu lęgowego i dłuższych tras do miejsc pierzenia”.

Według Fretwella spada również liczebność pingwinów Adeli, a krabojady coraz częściej muszą migrować w poszukiwaniu stabilnego lodu.

W pobliżu znajdują się jedne z najważniejszych lodowców świata

Morze Bellingshausena leży niedaleko lodowców Pine Island i Thwaites, które należą do najważniejszych obszarów Zachodniej Antarktydy z punktu widzenia przyszłego wzrostu poziomu mórz. Sam lód morski nie podnosi poziomu oceanu podczas topnienia, ponieważ już unosi się na wodzie. Problem polega na tym, że jego brak może osłabiać ochronę szelfów lodowych przed falami i cieplejszymi wodami oceanu.

„W ostatnich latach obserwowaliśmy niesamowitą ekspozycję wybrzeża” – mówi dr Phil Reid z australijskiego Bureau of Meteorology. Jeśli szelfy lodowe będą rozpadały się szybciej, lodowce lądowe mogą szybciej spływać do oceanu.

W tym samym czasie na Półwyspie Antarktycznym odnotowano wyjątkowo wysokie temperatury. Na argentyńskiej stacji Esperanza 5 czerwca zanotowano 15,4 st. Celsjusza, a dzień później 13,4 st. Średnia maksymalna temperatura dla tego okresu wynosi tam minus 6,2 st. Poprzedni rekord czerwca, 13,3 st., pochodził z 1998 r. Zdaniem Hobbsa można rozsądnie przypuszczać, że brak lodu morskiego dodatkowo nasilił tę falę ciepła, ponieważ zwykle pokrywa lodowa pomaga schładzać cieplejsze powietrze napływające nad region z północy.

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści