Mikroskopy fluorescencyjne, rezonans magnetyczny i promieniowanie rentgenowskie spotykają się z farbą, fotografią i rzeźbą. Instytut Nenckiego PAN i Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie po raz drugi pokazują, jak nauka i sztuka mogą wspólnie opowiadać o odkrywaniu niewidzialnego

To druga edycja współpracy Instytutu Nenckiego PAN i warszawskiej ASP w ramach Festiwalu Nauki. Jej osią jest hasło „obrazowanie”, rozumiane zarówno jako technika badawcza, jak i język sztuki. W kwietniu do Instytutu przyjechała kilkunastoosobowa grupa studentek i studentów z kilku wydziałów ASP pod opieką dr Katarzyny Dyjewskiej z Wydziału Malarstwa oraz dr hab. Kamila Zaleskiego z Wydziału Grafiki. Goście wysłuchali krótkich prezentacji o badaniach prowadzonych w Nenckim, a następnie odwiedzili laboratoria.

– Okazało się, że pojęcie obrazowania najbardziej interesuje osoby z ASP. A jednocześnie szeroko rozumiane obrazowanie biologiczne jest swoistą wizytówką – a wręcz elementem brandingu – Instytutu Biologii Doświadczalnej – mówi prof. Adam Szewczyk, kierownik Pracowni Wewnątrzkomórkowych Kanałów Jonowych, były dyrektor Instytutu i współorganizator inicjatywy. – Udało mi się spotkać z rektorem, prof. Błażejem Ostoją-Lniskim, i przekonałem go, że Festiwal Nauki w Warszawie ma czarną dziurę, która nazywa się „sztuka”. Festiwal w Krakowie jest festiwalem nauki i sztuki, natomiast w Warszawie jest przestrzeń, w którą możemy razem wejść – dodaje prof. Szewczyk, wspominając genezę partnerstwa z ASP.

Zdjęcie: Anna Mirgos

Od doświadczenia do pracy

Po wizycie w laboratoriach studenci wrócili do pracowni artystycznych. Opiekunowie na ASP konsultowali z nimi koncepcje, media i techniki. Efektem jest różnorodny zestaw realizacji w malarstwie, grafice, rzeźbie, fotografii i mediach mieszanych, uzupełnionych krótkimi tekstami autorek i autorów.

Wśród prac warto zwrócić uwagę na cykl Oskara Wiatera, wykonany techniką fotografii otworkowej. Artysta rozmieścił w przestrzeniach Instytutu niewielkie „camera obscura” i przez dwa miesiące naświetlał obrazy. Rezultatem są wielkoformatowe, delikatnie rozmyte fotografie budynków i wnętrz z zaskakującymi detalami – widać ścieżkę słońca, ale nie widać ludzi. – Proces naświetlania trwa dwa miesiące. Jeśli ktoś przebywa w jednym miejscu godzinę, dwie, trzy czy nawet osiem, jego obraz po prostu się nie zarejestruje – tłumaczy prof. Szewczyk.

Innym przykładem jest praca wykorzystująca odpady z drukarki 3D i technikę cyjanotypii. Spiralne, plastikowe fragmenty przypominają formy biologiczne i w zestawieniu z charakterystycznym błękitem tworzą quasi-mikroskopowy pejzaż. – Warto zobaczyć tę wystawę, bo jest niezwykle różnorodna – podkreśla prof. Szewczyk.

Zdjęcie: Anna Mirgos

Dwie prelekcje na początek

Wernisaż 26 września poprzedziły dwa wykłady. Dr hab. Marzena Stefaniuk z Instytutu Nenckiego mówiła o sztuce barwienia neuronów i spektakularnych obrazach struktur nerwowych. Dr hab. Monika Stachurska z ASP w Warszawie opowiadała o zastosowaniach promieniowania X i tomografii komputerowej w analizie tkanin zabytkowych. 

– Wkładają do tomografu komputerowego nie człowieka, nie rękę czy nogę, ale hafty z XVII czy XVIII w. Dzięki tej technologii można zobaczyć, jak układają się nitki, jak te dzieła były wykonane – a to pomaga także w ich konserwacji – relacjonuje prof. Szewczyk. – Pierwszy wykład był bardzo dobry, a drugi po prostu niezwykły, szalenie interesujący – dodaje.

Zdjęcie: Anna Mirgos

Na wystawie prezentowane są prace osób studiujących na Wydziale Malarstwa, Wydziale Grafiki, Wydziale Rzeźby, Wydziale Badań Naukowych i Studiów Kuratorskich oraz Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Warszawie: Agnieszka Batorska, Izabela Chmielewska, Paweł Kopaczewski, Karol Kowalczyk, Wiktoria Krawczyk, Karolina Miałkos, Julita Nastańska, Marcelina Ochała, Aleksandra Pawelec, Pamela Puchalska, Urszula Rzadkiewicz, Barbara Ślusarczyk, Jan Urbaniak, Laura Wawer, Oskar Wiater, Magdalena Zielińska.

Oprawę wizualną przygotował dr hab. Kamil Zaleski, a na plakacie wykorzystano grafikę Pameli Puchalskiej.

Wystawę można oglądać w Instytucie Nenckiego PAN przy ul. Pasteura 3 w Warszawie do 24 października.

Zgodnie z tradycją jedna z prac trafi po wystawie do Nencki Art Collection, instytutowej kolekcji sztuki współczesnej. O tej kolekcji pisaliśmy już wcześniej w „Academia”: https://academia.pan.pl/biologia-sztuka-i-wolnosc-tworcza-niezwykla-kolekcja-instytutu-nenckiego/ 

Przejdź do treści