Analiza ścieków z samolotowych toalet otwiera nową perspektywę w walce z antybiotykoopornością, jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego XXI w.

Międzynarodowy zespół badaczy wykazał, że ścieki z lotów międzykontynentalnych zawierają DNA groźnych patogenów oraz geny oporności, które mogą przenosić się między krajami. Zdaniem naukowców monitoring odpadów z samolotowych toalet mógłby stać się elementem globalnej sieci nadzoru sanitarnego.

Badacze poddali szczegółowej analizie ścieki z 44 lotów międzynarodowych. W każdej próbce obecne były bakterie z grupy tzw. ESKAPE – patogeny wyjątkowo odporne na antybiotyki, w tym Klebsiella pneumoniae, Pseudomonas aeruginosa czy Staphylococcus aureus. Najgroźniejszym odkryciem okazał się gen blaNDM-1, odpowiedzialny za odporność na karbapenemy – antybiotyki ostatniej szansy.

„Toalety w samolotach rejestrują mikrobiologiczny ślad pasażerów z całego świata, a ich analiza jest szybkim i nieinwazyjnym sposobem monitorowania zagrożeń” – podkreśla dr Warish Ahmed, współautor badań.

Globalny wymiar problemu

Antybiotykooporność nazywana jest „cichą pandemią”. Według prognoz do połowy stulecia może powodować nawet 39 mln zgonów rocznie – więcej niż choroby nowotworowe. Dotychczasowe systemy nadzoru, oparte głównie na raportach ze szpitali i oczyszczalni ścieków, obejmują jedynie część zjawiska. Tymczasem próbki z samolotów pozwalają śledzić w czasie rzeczywistym, jak w globalnym obiegu rozprzestrzeniają się bakterie i geny oporności.

„Międzynarodowe podróże to jeden z głównych czynników rozprzestrzeniania się genów oporności. Dzięki analizie próbek z samolotów możemy je wykrywać, zanim zadomowią się w lokalnych populacjach bakterii” – wyjaśnia dr Yawen Liu, pierwsza autorka publikacji.

Różnice w profilach genów oporności odzwierciedlały praktyki antybiotykowe i warunki sanitarne w różnych regionach. Najwięcej markerów oporności wykryto w próbkach z Azji, szczególnie z Indii. Ta wiedza ma kluczowe znaczenie: pozwala szybciej reagować na lokalne ogniska zagrożeń, zanim rozprzestrzenią się globalnie.

Monitoring w powietrzu

Stabilność materiału genetycznego w ściekach – utrzymująca się przez co najmniej dobę mimo obecności środków dezynfekcyjnych – sprawia, że metoda jest praktyczna. Próbki można pobierać tuż po lądowaniu i analizować niemal na bieżąco.

Zdaniem autorów badań stworzenie międzynarodowej sieci monitoringu opartej na analizie ścieków z samolotów mogłoby stać się nową linią obrony w walce z antybiotykoopornością, uzupełniając działania Światowej Organizacji Zdrowia i krajowych instytutów zdrowia publicznego.

Źródła

Przejdź do treści