Choć w polskich lasach niedźwiedzie brunatne to rzadki widok, w górach prawdopodobieństwo spotkania z nimi rośnie. Naukowczynie z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie radzą, jak uniknąć ryzykownych sytuacji
„Unikanie bardzo bliskich spotkań z niedźwiedziami jest najskuteczniejszą formą zapewnienia sobie bezpieczeństwa” – podkreślają autorki poradnika: Nuria Selva, Teresa Berezowska-Cnota, Agnieszka Olszańska i Agnieszka Sergiel z Instytutu Ochrony Przyrody PAN.
W gęstym lesie warto zachować czujność, a w górach trzymać się wyznaczonych szlaków. Poza nimi ryzyko spotkania jest większe – szczególnie w młodnikach, gęstych zaroślach, przy padlinie lub w pobliżu miejsc dokarmiania zwierzyny.
Warto głośno rozmawiać, gwizdać czy śpiewać, zwłaszcza przy ograniczonej widoczności. Idąc pod wiatr, można nieświadomie podejść zbyt blisko odpoczywającego lub żerującego zwierzęcia. Świeże tropy, zwłaszcza różnej wielkości, mogą świadczyć o obecności samicy z młodymi.
Co zrobić w razie spotkania
Jeśli niedźwiedź nie zauważył jeszcze człowieka, najlepiej cicho i powoli się wycofać. Gdy kontakt wzrokowy jest nieunikniony, należy spokojnym, niskim głosem zaznaczyć swoją obecność, zachowując dystans i nigdy nie uciekając. Patrzenie drapieżnikowi w oczy może zostać odebrane jako oznaka agresji.
Ataki w Polsce są rzadkie i w większości mają charakter obronny – wynikają z zaskoczenia, obecności młodych lub bronienia żeru. Szczególnie ryzykowne są samotne wędrówki i poruszanie się w małych, dwuosobowych grupach.
Zasady bezpieczeństwa
Psy należy zawsze trzymać na smyczy. Nie wolno rozdzielać się podczas marszu, a w gęstych zaroślach trzeba iść razem. Niedźwiedzi nie wolno dokarmiać ani próbować fotografować z bliska – wabiące jedzenie może prowadzić do tzw. zachowań problemowych, które są groźne zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt.
Po zmroku należy poruszać się po lesie tylko w razie konieczności – to czas wzmożonej aktywności i żerowania drapieżników. Zimą absolutnie nie wolno niepokoić niedźwiedzi w legowiskach.
Jeśli niedźwiedź podbiega lub szarżuje, często jest to próba odstraszenia intruza. Najlepiej pozostać w miejscu i zachować spokój. Grupa powinna trzymać się razem. Można spróbować odwrócić uwagę zwierzęcia, kładąc na ziemi jakiś przedmiot.
Jak reagować podczas ataku
W przypadku fizycznego kontaktu zaleca się udawanie martwego: leżąc na brzuchu, z rozchylonymi nogami i splecionymi dłońmi osłaniającymi kark, chronimy najważniejsze organy i utrudniamy przewrócenie na plecy. Plecak może stanowić dodatkową ochronę pleców, a pozycja embrionalna zabezpiecza narządy wewnętrzne.
Jeśli pozostaniemy pasywni, zwierzę uzna nas za niegroźnych – w przypadku ataku defensywnego może to wystarczyć, by niedźwiedź odszedł. Gdy zacznie się oddalać, należy pozostać w bezruchu aż do uzyskania pewności, że opuścił teren.
W sytuacji niezwykle rzadkiego ataku drapieżniczego – gdy zwierzę nie ustępuje lub zaczyna zjadać ofiarę – trzeba się bronić, uderzając w pysk, nos lub oczy, wykorzystując dostępne przedmioty. W namiocie lub budynku walka jest zawsze konieczna.
Ważne jest również, by nigdy nie dokarmiać niedźwiedzi ani nie pozostawiać żywności i śmieci, które mogą być dla nich źródłem pożywienia. To wpływa na długofalowe zachowania zwierząt i zwiększa ryzyko przyszłych konfliktów.
Źródło:
Nuria Selva, Teresa Berezowska-Cnota, Agnieszka Olszańska, Agnieszka Sergiel, Spotkania z niedźwiedziami, „Chrońmy Przyrodę Ojczystą”, 76(1)/2020, Instytut Ochrony Przyrody PAN, Kraków. https://carpathianbear.pl