Źródło: Canvaa

Ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów została skierowana do podpisu Prezydenta. Dla wielu psychologów – praktyków i naukowców – to długo oczekiwany moment, zamykający niemal ćwierć wieku sporów i nieskutecznych prób uregulowania zasad wykonywania zawodu oraz jego miejsca w systemie zawodów zaufania publicznego

Wojciech Łukasz Dragan

Ostatnie ćwierć wieku nie było okresem legislacyjnej próżni, lecz czasem funkcjonowania rozwiązań, które od początku miały charakter jedynie deklaratywny. Kluczowym punktem odniesienia pozostawała ustawa z 2001 r. Brak aktów wykonawczych do niej, niewypracowanie mechanizmów instytucjonalnych oraz faktyczny brak samorządu zawodowego sprawiły, że przez kolejne lata ustawa obowiązywała jedynie formalnie, nie wywierając istotnego wpływu na praktykę zawodową ani na standardy ochrony odbiorców usług psychologicznych. W tym sensie obecne zakończenie prac legislacyjnych skłania do pogłębionej refleksji nad tym, w jakim stopniu przyjęte rozwiązania rzeczywiście odpowiadają na realne potrzeby środowiska oraz wyzwania, przed którymi stoi współczesna psychologia jako dyscyplina naukowa i zawód zaufania publicznego.

Nowe realia, nowe potrzeby

W ciągu minionych dwudziestu pięciu lat zasadniczo zmienił się zarówno kontekst prawny, jak i sama psychologia jako dyscyplina naukowa oraz obszar praktyki zawodowej. Poszerzył się zakres oddziaływań psychologicznych, wzrosło znaczenie usług świadczonych poza systemem ochrony zdrowia, a jednocześnie nasiliły się procesy komercjalizacji i fragmentaryzacji rynku usług psychologicznych. Równolegle rozbudowie uległ system regulacji zawodów zaufania publicznego, a ustawodawca coraz częściej sięga po instrumenty szczegółowej kontroli kwalifikacji, odpowiedzialności zawodowej oraz standardów wykonywania profesji. 

Jednym z obszarów istotnych zmian był system kształcenia psychologów. W ciągu ostatnich kilkunastu lat nastąpiła wyraźna ekspansja oferty dydaktycznej, obejmująca zarówno klasyczne kierunki psychologii, jak i wiele nowych programów o profilu pokrewnym, które funkcjonują często poza jasno określonymi standardami merytorycznymi. Zjawisko to, choć częściowo odpowiada na rosnące zapotrzebowanie społeczne, rodzi jednocześnie uzasadnione wątpliwości co do spójności i jakości przygotowania zawodowego absolwentów. 

W tym kontekście istotnym elementem nowej regulacji jest nowelizacja przepisów Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce, polegająca na włączeniu kierunku psychologia do katalogu kierunków regulowanych, a także ustawowe zobowiązanie ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego do określenia standardów kształcenia.


Rozwiązanie to można postrzegać jako próbę przywrócenia minimalnych, ogólnokrajowych ram jakościowych dla edukacji psychologicznej, których brak przez lata sprzyjał daleko idącej heterogeniczności programów i poziomu kształcenia.

Rejestr, tytuł, odpowiedzialność

Drugim kluczowym obszarem regulacji jest kwestia dostępu do zawodu oraz mechanizmów jego formalnego potwierdzania. Wprowadzenie jednolitego prawa wykonywania zawodu, powiązanego ze wpisem do publicznego rejestru psychologów, stanowi istotną zmianę jakościową w porównaniu z dotychczasowym stanem prawnym. Rejestr ten pełni nie tylko funkcję porządkującą wobec samego środowiska zawodowego, lecz także ochronną wobec odbiorców usług psychologicznych, umożliwiając weryfikację kwalifikacji osób posługujących się tytułem psychologa. Rozwiązanie to przesuwa ciężar odpowiedzialności z deklaratywnego statusu wykształcenia na formalnie określony akt dopuszczenia do wykonywania zawodu, co zbliża regulację psychologii do standardów obowiązujących w innych zawodach zaufania publicznego. 

Konsekwencją wprowadzenia prawa wykonywania zawodu jest także ustawowa ochrona tytułu zawodowego psychologa. Rozwiązanie to ma znaczenie nie tylko symboliczne, lecz przede wszystkim praktyczne, ponieważ po raz pierwszy w sposób jednoznaczny wiąże możliwość posługiwania się tytułem z formalnie potwierdzonymi kwalifikacjami oraz odpowiedzialnością zawodową.

W warunkach silnie zróżnicowanego rynku usług psychologicznych ochrona tytułu pełni funkcję elementarnego mechanizmu zabezpieczającego zarówno prestiż zawodu, jak i interes osób korzystających z pomocy psychologicznej, ograniczając pole dla działań opartych wyłącznie na deklaracjach lub niezweryfikowanych kompetencjach.

Kluczową rolę w funkcjonowaniu nowego systemu odgrywa samorząd zawodowy psychologów. Ustawa przypisuje mu nie tylko zadania administracyjne, takie jak prowadzenie rejestru czy realizacja postępowań dyscyplinarnych, lecz przede wszystkim realny wpływ na sposób wykonywania zawodu w praktyce. To samorząd otrzymuje kompetencje do określania zasad ustawicznego rozwoju zawodowego, organizacji i przebiegu współpracy z opiekunem zawodowym, a także do doprecyzowywania standardów rzetelnego stosowania metod psychologicznych, prowadzenia dokumentacji czy przestrzegania zasad etyki zawodowej. 

W praktyce oznacza to, że kluczowe elementy codziennej pracy psychologa – od doboru narzędzi, przez sposób dokumentowania świadczeń, po kryteria oceny kompetencji zawodowych – nie są już pozostawione wyłącznie indywidualnym interpretacjom lub niespójnym rekomendacjom różnych instytucji. Od jakości pracy samorządu będzie więc zależało, czy ustawa przełoży się na rzeczywiste ujednolicenie standardów wykonywania zawodu, czy pozostanie jedynie ramą formalną, wypełnianą w sposób przypadkowy.

Kontrowersje i granice regulacji

Wśród rozwiązań budzących największe wątpliwości części środowiska znajduje się sposób ukształtowania katalogu świadczeń psychologicznych. W toku prac parlamentarnych zrezygnowano z bezpośredniego ujęcia psychoterapii w tym katalogu, lokując ją w odrębnych przepisach. Zabieg ten, choć motywowany chęcią uporządkowania relacji pomiędzy regulacją zawodu psychologa a przepisami dotyczącymi psychoterapii, rodzi pytania o długofalowe konsekwencje dla statusu i zakresu kompetencji psychologów prowadzących psychoterapię. 

Drugim problematycznym obszarem pozostaje definicja pomocy psychologicznej, sformułowana w sposób relatywnie szeroki i uzupełniona klauzulą umożliwiającą realizację określonych działań także przez osoby nieposiadające prawa wykonywania zawodu psychologa, o ile wynika to z odrębnych przepisów. Choć rozwiązanie to ma charakter pragmatyczny, pojawiają się obawy, że w przyszłości może ono zostać wykorzystane jako narzędzie stopniowego ograniczania zakresu wyłącznych kompetencji psychologów.

Zastrzeżenia te, w mojej opinii, nie zmieniają jednak zasadniczej oceny całości regulacji. Po latach funkcjonowania w warunkach normatywnej niejednoznaczności ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów stanowi potrzebny i oczekiwany krok w kierunku uporządkowania zasad wykonywania zawodu, ochrony odbiorców usług oraz wzmocnienia odpowiedzialności zawodowej. Z tego względu, mimo wskazywanych problematycznych zapisów, znaczna część środowiska psychologów oczekuje na dokończenie procesu legislacyjnego i wejście ustawy w życie, traktując ją jako punkt wyjścia do dalszych, nieuniknionych korekt i doprecyzowań.

WŁD

Prof. dr hab. Wojciech Łukasz Dragan

Wojciech Łukasz Dragan – profesor nauk społecznych, psycholog i biolog z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, przewodniczący Komitetu Psychologii PAN. Zajmuje się genetycznymi i biologicznymi uwarunkowaniami zachowania, rolą stresu i doświadczeń wczesnodziecięcych oraz psychologią różnic indywidualnych. Autor licznych publikacji naukowych i nagradzanej monografii Temperament w pierwszym roku życia, laureat m.in. Nagrody Naukowej „Polityki” i stypendysta Fulbright Senior Award.

Przejdź do treści