Dziesiątki tysięcy rannych, miliony uchodźców, dziesiątki milionów ludzi narażonych na długotrwały stres. Wojna w Ukrainie to nie tylko kryzys geopolityczny, ale i katastrofa dla zdrowia psychicznego

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, aż 9,6 mln obywateli Ukrainy może być zagrożonych zaburzeniami psychicznymi. To niemal jedna czwarta populacji. Problem dotyczy zarówno żołnierzy, jak i cywilów, osób wewnętrznie przesiedlonych i uchodźców.

Zespół stresu pourazowego (PTSD) staje się jednym z największych wyzwań zdrowotnych dla Ukrainy i krajów przyjmujących uchodźców, w tym Polski. PTSD może latami dezorganizować codzienne życie, relacje społeczne i blokować możliwość powrotu do pracy czy nauki. Tymczasem zarówno Ukraina, jak i wiele państw europejskich, nie mają jeszcze gotowych rozwiązań systemowych.

„Jeśli chodzi o PTSD, albo zespół stresu pourazowego, to wiedza, jak radzić sobie z tym zespołem, bardzo zależy od kontekstu, od społeczeństwa, które jest dotknięte sytuacją, która wywołuje ten zespół” – podkreśla prof. Jerzy Duszyński, były prezes Polskiej Akademii Nauk, obecnie doradca prezesa ds. współpracy z Ukrainą. „Dlatego też ta wiedza ciągle ewoluuje, bo musi być uzupełniana sytuacją polityczną, społeczną, demograficzną tego społeczeństwa, na który działa”.

Nauka w służbie zdrowia psychicznego

Odpowiedzią na ten problem ma być międzynarodowa konferencja „Contemporary research on war-related mental health traumas”, która odbędzie się 12 i 13 czerwca 2025 r. w Pałacu Staszica w Warszawie. Organizuje ją Polska Akademia Nauk we współpracy z ukraińskimi i międzynarodowymi partnerami. Weźmie w niej udział ok. 70 ekspertów z całego świata – m.in. z Ukrainy, Polski, Australii, Izraela, Niemiec, Hiszpanii i USA.

Wydarzenie w Warszawie zainauguruje nowy program badawczy LTP-PTSD (Long Term Program on PTSD), którego celem będzie rozwijanie i wspieranie ukraińskich zespołów naukowych zajmujących się zdrowiem psychicznym. W jego ramach powstaną zespoły złożone z badaczy ukraińskich i polskich, a konferencja ma pomóc ustalić priorytety badawcze i etyczne standardy działania.

„Musimy pomóc naszym kolegom i koleżankom z Ukrainy w radzeniu sobie z tak olbrzymim problemem społecznym i zdrowotnym, który dotyczy też osób, które z Ukrainy przyjechały do Polski” – mówi prof. Duszyński. „To jest też wielki, wielki problem i dla nas, bo prawie że wszystkie te osoby mają jakieś zalążki albo bardzo rozwinięty zespół traumy pourazowej. Ta konferencja pozwoli nam wejść na naprawdę najwyższy poziom działania w tym obszarze”.

Czy nauka przekona decydentów?

Organizatorzy mają nadzieję, że ustalenia konferencji znajdą odzwierciedlenie w działaniach instytucji publicznych. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Obrony i Ministerstwa Nauki.
„W naszych kontaktach zarówno z Ministerstwem Zdrowia, jak i Ministerstwem Obrony, odebraliśmy sygnał, że taka ekspertyza jest niezwykle potrzebna i w momencie, w którym ona się pojawi, na pewno te oba ministerstwa rozpoczną przygotowania dla systemowego radzenia sobie z PTSD w Polsce” – mówi prof. Duszyński.

Wnioski z warszawskiej debaty zostaną jesienią zaprezentowane także w Kijowie, z udziałem lokalnych partnerów.

To nie tylko przykład solidarności naukowej, ale też próba realnego wsparcia dla społeczeństwa, które żyje w cieniu wojny i będzie potrzebować pomocy jeszcze przez wiele lat.

Przejdź do treści