Wersja beta aplikacji

Czytasz artykuł w trybie offline

Rekordowy maj w Europie. Globalne ocieplenie podniosło temperatury

Temperatura sięgająca niemal 35 st. Celsjusza w Londynie pod koniec maja jeszcze niedawno wydawała się mało prawdopodobna. Dziś naukowcy nie pytają już, czy zmiana klimatu wpływa na fale upałów, lecz o ile je wzmacnia. Najnowsze analizy wskazują, że rekordowe temperatury, które pod koniec maja dotknęły Europę Zachodnią, były wyraźnie nasilone przez globalne ocieplenie

Jeszcze kilka tygodni temu mieszkańcy Europy Zachodniej zmagali się z chłodną wiosną. Pod koniec maja sytuacja zmieniła się gwałtownie. Nad dużą częścią kontynentu utworzyła się tzw. kopuła ciepła – rozległy układ wysokiego ciśnienia, który zatrzymał gorące powietrze nad jednym obszarem. W efekcie temperatury osiągnęły poziomy bardziej typowe dla środka lata niż końca wiosny.

W Londynie odnotowano 34,8 stopnia Celsjusza – najwyższą majową temperaturę w historii pomiarów. We Francji termometry miejscami przekroczyły 35 stopni, a w wielu krajach było o 10-15 stopni cieplej niż zwykle o tej porze roku. Służby zdrowia wydawały ostrzeżenia, a eksperci alarmowali o zagrożeniu dla osób starszych, przewlekle chorych i małych dzieci.

Według analizy międzynarodowego zespołu naukowców współpracujących z projektem ClimaMeter nie był to wyłącznie efekt wyjątkowego układu pogodowego. Badacze porównali obecne warunki z podobnymi sytuacjami atmosferycznymi z lat 1950-1987. Wniosek jest jednoznaczny: dziś takie epizody są znacznie cieplejsze niż w przeszłości. Przy podobnych warunkach meteorologicznych temperatury są obecnie nawet o 2,5 stopnia wyższe, a warunki bardziej suche.

Autorzy podkreślają, że za samą falę upałów odpowiadały rzadkie warunki atmosferyczne. To jednak zmiana klimatu sprawiła, że przyniosły one rekordowe temperatury. Co więcej, podobne zjawiska pojawiają się coraz wcześniej. Sytuacje, które dawniej częściej występowały latem lub jesienią, coraz częściej obserwowane są już wiosną.

„Ta rekordowa fala upałów nosi wyraźne ślady zmian klimatycznych. Temperatury na taką skalę były kiedyś zjawiskiem wyjątkowym nawet w środku lata. 35 stopni Celsjusza w Wielkiej Brytanii pod koniec maja to wartość zdumiewająca, ale nauka mówi jasno: zmiany klimatu sprawiają, że fale upałów stają się gorętsze, dłuższe i częstsze” – mówi Friederike Otto z Imperial College London.

Badaczka zwraca uwagę, że problem nie sprowadza się do kolejnych rekordów meteorologicznych. Dotyczy również funkcjonowania miast, budynków i systemów ochrony zdrowia. „Klimat, w którym żyjemy dzisiaj, nie jest już klimatem, w którym dorastaliśmy, a nasza infrastruktura jest słabo przygotowana na to, co nas czeka” – podkreśla.

Upał zabija częściej, niż się wydaje

Skutki takich epizodów nie ograniczają się do dyskomfortu czy gorszego snu. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko odwodnienia, udarów cieplnych oraz chorób układu krążenia i oddechowego. Najbardziej zagrożone są osoby starsze, małe dzieci i osoby cierpiące na choroby przewlekłe.

„Ta wyjątkowa wiosenna fala upałów to znacznie więcej niż zakłócenie naszego snu, pracy czy nauki. Dla osób szczególnie narażonych, które nie mają dostępu do odpowiednich metod chłodzenia, takie temperatury mogą być śmiertelnie niebezpieczne” – mówi dr Garyfallos Konstantinoudis z Grantham Institute przy Imperial College London.

Badacz podkreśla, że szczególnie groźne są fale upałów pojawiające się na początku sezonu, gdy organizm nie zdążył jeszcze przystosować się do wysokich temperatur.

Zespół Konstantinoudisa szacuje, że obecny epizod może doprowadzić do ponad 250 dodatkowych zgonów w Anglii i Walii. Wyniki te są zgodne z wcześniejszymi analizami obejmującymi 854 europejskie miasta. Pokazały one, że podczas fal upałów dochodzi do tysięcy przedwczesnych zgonów, a około dwie trzecie z nich można powiązać z dodatkowym wzrostem temperatur wynikającym ze zmian klimatu.

Europa ogrzewa się szybciej niż reszta świata

Europa od lat pozostaje najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Wraz ze wzrostem temperatury rośnie prawdopodobieństwo występowania ekstremalnych upałów, a także długość ich trwania. Zmienia się również kalendarz pogodowy – zjawiska jeszcze niedawno kojarzone z pełnią lata coraz częściej pojawiają się już wiosną.

Analiza ClimaMeter pokazuje skalę tego procesu. Według autorów około 242 mln ludzi znalazły się na obszarach, gdzie fala upałów została dodatkowo wzmocniona przez zmianę klimatu. Są to regiony odpowiadające za ponad 11,8 bln dolarów aktywności gospodarczej.

Coraz częściej pytanie nie brzmi już, czy zmiana klimatu wpływa na pogodę. Pytanie brzmi, jak szybko społeczeństwa zdołają dostosować się do świata, w którym rekordowe upały stają się elementem zwykłej wiosny.

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści