Źródło: Adobe Firefly

Robotyka i systemy bezzałogowe na trwałe wchodzą do europejskiej infrastruktury. Najnowszy raport Europolu pokazuje, że ta sama technologia, która zwiększa efektywność państwa, coraz częściej staje się narzędziem przestępczości zorganizowanej i wymusza zmianę myślenia o bezpieczeństwie wewnętrznym

Rozwój robotyki i systemów bezzałogowych nie jest nagłym przełomem, lecz procesem, który trwał od dziesięcioleci. Drony, roboty lądowe i autonomiczne platformy stopniowo wchodziły do przemysłu, rolnictwa, logistyki i administracji publicznej. Raport Europolu The Unmanned Future(s). The impact of robotics and unmanned systems on law enforcement pokazuje, że ten sam proces objął również przestępczość zorganizowaną i działalność terrorystyczną.

Nie chodzi przy tym jedynie o pojawienie się zupełnie nowych typów przestępstw, lecz także o zmianę formy i skali tych już istniejących. Czynności, które wcześniej wymagały fizycznej obecności sprawcy, dziś mogą być realizowane zdalnie. Systemy bezzałogowe umożliwiają prowadzenie obserwacji, testowanie reakcji służb, omijanie barier przestrzennych i zwiększanie anonimowości. Europol opisuje ten proces jako przejście od „crime-as-a-service” do „crime-at-a-distance”, czyli przestępczości realizowanej na odległość.

Przestępczość na dystans

Kluczową cechą nowego modelu jest oddzielenie sprawcy od miejsca i skutków przestępstwa. Drony mogą przez długi czas monitorować infrastrukturę krytyczną, granice państwowe czy działania policji. Taka aktywność nie musi prowadzić bezpośrednio do ataku, by mieć znaczenie operacyjne. Długotrwałe gromadzenie informacji pozwala planować działania w sposób systemowy i trudny do wykrycia.

Raport wskazuje, że od około 2022 r. systemy bezzałogowe są wykorzystywane przez przestępczość zorganizowaną w powietrzu, na lądzie, na wodzie i pod jej powierzchnią. Drony służą nie tylko do przemytu czy przenoszenia ładunków, lecz także do rozpoznania i koordynacji działań. W tym sensie robotyka przestaje być narzędziem pomocniczym, a zaczyna pełnić funkcję kluczowej infrastruktury przestępczej.

Istotna jest również dostępność technologii. Cywilne drony i roboty są relatywnie tanie, powszechnie dostępne i łatwe w modyfikacji. Wiedza na temat ich budowy i użycia jest szeroko rozpowszechniona, a doświadczenia z konfliktów zbrojnych szybko przenikają do sfery cywilnej. To sprawia, że z technologii tych mogą korzystać nie tylko duże i zasobne organizacje przestępcze, lecz także mniejsze, rozproszone grupy.

Nowe formy przestępstw w świecie robotów

Europol zwraca uwagę, że wraz z coraz szerszym upowszechnieniem robotów w codziennym życiu pojawiają się nowe formy nadużyć, które nie mają  odpowiedników w prawie karnym. 

Jednym z takich zjawisk jest wykorzystywanie robotów opiekuńczych i społecznych do działań o charakterze groomingowym. Roboty przeznaczone do opieki nad osobami starszymi, dziećmi lub osobami z niepełnosprawnościami funkcjonują w przestrzeni prywatnej i gromadzą dane wrażliwe. Ich zdolność do prowadzenia rozmów, okazywania empatii i budowania relacji może zostać nadużyta do manipulowania użytkownikami, pozyskiwania informacji lub wpływania na zachowania ofiar. W tym modelu sprawca nie kontaktuje się bezpośrednio z ofiarą, lecz oddziałuje na nią pośrednio poprzez system autonomiczny.

Raport opisuje także zjawisko określane jako „bot-bashing”, czyli akty przemocy, sabotażu lub niszczenia robotów działających w przestrzeni publicznej. Choć może to przypominać wandalizm, Europol podkreśla, że liczba takich przestępstw będzie rosnąć wraz z uzależnieniem usług publicznych od takich maszyn. Niszczenie robotów dostawczych, porządkowych czy opiekuńczych może prowadzić do realnych zagrożeń, zwłaszcza w placówkach medycznych i opiekuńczych, gdzie przerwanie działania systemu ma bezpośrednie konsekwencje dla ludzi.

Dodatkowym przykładem są autonomiczne pojazdy i roboty logistyczne, które mogą stać się narzędziem pośredniego popełniania przestępstw. Europol wskazuje, że w przyszłości policja będzie musiała rozstrzygać, czy zdarzenie z udziałem systemu autonomicznego było wynikiem awarii, celowego przejęcia kontroli czy świadomego zaprogramowania go do działania przestępczego. Odpowiedzialność rozmywa się tu pomiędzy właścicielem, producentem, programistą i użytkownikiem.

Wojna jako akcelerator zmian

Raport jednoznacznie wskazuje wojnę w Ukrainie jako czynnik przyspieszający rozwój i popularyzację systemów bezzałogowych. Konflikt ten pokazał, jak szybko można rozwijać, modyfikować i masowo produkować drony z użyciem cywilnych komponentów. Zdobyta w ten sposób wiedza nie pozostaje ograniczona do pola walki.

Europol podkreśla, że doświadczenia z konfliktu stopniowo przenikają do świata przestępczego. Dotyczy to zarówno konstrukcji urządzeń, jak i metod omijania zabezpieczeń czy przeciwdziałania systemom zakłócającym. W efekcie europejskie służby muszą liczyć się z wykorzystaniem technologii testowanych w warunkach wojennych przez przestępczość zorganizowaną.

Zmiany te wymuszają dostosowanie sposobu działania służb. Europol mówi o konieczności budowy „policji trójwymiarowej”, zdolnej do monitorowania i reagowania w przestrzeni powietrznej, naziemnej i podwodnej. Jednocześnie raport wskazuje na ograniczenia obecnych rozwiązań: wysokie koszty, brak interoperacyjności oraz zależność od niewielkiej liczby producentów spoza Europy. Rodzi to pytania o bezpieczeństwo danych, ciągłość dostaw i autonomię technologiczną państw Unii Europejskiej.

Co to oznacza dla Polski

Wnioski raportu mają bezpośrednie znaczenie także dla Polski. Jako państwo graniczne UE znajduje się ona w obszarze szczególnego zainteresowania przestępczości wykorzystującej systemy bezzałogowe do przemytu, rozpoznania i testowania reakcji służb. Bliskość wojny w Ukrainie dodatkowo zwiększa tempo transferu wiedzy i technologii.

Europol wskazuje, że kluczowe będą inwestycje w szkolenia, zdolności analityczne i forensyczne oraz wzmocnienie współpracy międzynarodowej. Istotne jest nie tylko neutralizowanie urządzeń, lecz także identyfikowanie operatorów, sieci powiązań i modeli działania.

Autorzy raportu podkreślają, że celem nie jest prognozowanie jednego scenariusza przyszłości, lecz przygotowanie instytucji państwa na różne warianty rozwoju. Robotyka i systemy bezzałogowe będą coraz silniej obecne w życiu społecznym. Odpowiedzią nie powinien być alarmizm, lecz systemowe dostosowanie prawa, kompetencji i praktyk działania.

Przestępczość przyszłości nie będzie spektakularna. Będzie cicha, zdalna i rozproszona. Tym większe znaczenie ma spokojne, wyprzedzające przygotowanie państwa na rzeczywistość, która już się kształtuje.

Źródło: 

Europol, The Unmanned Future(s). The impact of robotics and unmanned systems on law enforcement, Europol Innovation Lab Observatory Report, 2025

Przejdź do treści