Nawet niewielkie przyspieszenie tempa chodzenia może znacząco poprawić sprawność u osób starszych z początkiem zespołu słabości
Zespół słabości (ang. frailty) to stan postępującego pogorszenia sprawności fizycznej i psychicznej, który często dotyka osoby w starszym wieku. Objawia się m.in. utratą masy ciała, spowolnieniem chodu, przewlekłym zmęczeniem i ograniczoną aktywnością. To jeden z głównych czynników ryzyka utraty samodzielności, upadków i hospitalizacji.

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie PLOS ONE, naukowcy z Uniwersytetu Chicagowskiego wykazali, że niewielkie przyspieszenie marszu – średnio o 14 kroków na minutę – może przynieść zauważalne korzyści osobom we wczesnym stadium zespołu słabości.

„To naprawdę drobna zmiana, ale jej wpływ na sprawność jest wyraźny. Osoby z początkiem niesprawności, które zwiększyły tempo chodu, osiągały lepsze wyniki w testach wydolności” – mówi Daniel E. Rubin, współautor badania.

Jak przebiegało badanie?

Naukowcy przeanalizowali dane z wcześniejszego randomizowanego badania klinicznego, które oceniało wpływ spacerów na zdrowie mieszkańców domów opieki. Uczestników podzielono na dwie grupy: jedna chodziła w swoim zwykłym tempie, druga została poproszona o chodzenie „tak szybko, jak to bezpieczne”.

Tempo marszu mierzono za pomocą czujników umieszczonych na udzie. Osoby, które zwiększyły liczbę kroków z 85 do 99 na minutę, poprawiły swoją wydolność i lepiej wypadły w sześciominutowym teście chodu. W grupie chodzącej wolniej takich efektów nie zaobserwowano.

„Jeśli nigdy nie doświadczyłeś ograniczeń sprawności, możesz nie doceniać wagi takich interwencji. Ale dla osoby starszej to różnica między samodzielnym wyjściem do sklepu a koniecznością odpoczynku w połowie drogi” – tłumaczy Rubin.

Telefon jako narzędzie diagnostyczne

W kolejnej fazie badania zespół opracował aplikację mobilną Walk Test, mierzącą tempo chodu w czasie rzeczywistym. Aplikacja wykorzystuje autorski algorytm analizujący dane z akcelerometru wbudowanego w smartfon. Jej precyzja została porównana z profesjonalnymi urządzeniami medycznymi – z bardzo dobrym wynikiem.

„Standardowe aplikacje fitness nie oferują wystarczającej dokładności, dlatego stworzyliśmy narzędzie dedykowane testom marszowym” – wyjaśnia Rubin. Aplikacja działa bez udziału personelu medycznego – wystarczy telefon i płaska powierzchnia.

Małe zmiany, duże efekty

Badacze podkreślają, że nawet niewielkie zwiększenie tempa chodu – np. z pomocą metronomu w telefonie – może przynieść wyraźne korzyści zdrowotne. Wystarczy najpierw zmierzyć swoje naturalne tempo (liczbę kroków na minutę), a następnie je stopniowo zwiększać.

Nie potrzeba do tego drogiego sprzętu ani intensywnych treningów. Najlepsze efekty osiągały osoby, które chodziły zaledwie jeden krok więcej co cztery sekundy – kluczem była regularność.

Szansa na większą samodzielność

Zespół słabości dotyka milionów osób na całym świecie. W Polsce, według badań geriatrycznych, jego objawy występują nawet u 30 proc. osób po 65. roku życia. Proste i łatwe do wdrożenia interwencje, które nie wymagają specjalistycznej opieki, są więc szczególnie wartościowe.

„Do poprawy sprawności nie potrzeba siłowni, opasek fitness ani zaawansowanej technologii. Wystarczy po prostu chodzić trochę szybciej. To naprawdę działa” – podsumowuje Rubin.

Źródła:
– University of Chicago Medicine. Walking slightly faster could help older adults stay fit, EurekAlert!, 16 lipca 2025, https://www.eurekalert.org/news-releases/1091019
– Rubin D.E. et al. Walking cadence as a measure of activity intensity and impact on functional capacity for prefrail and frail older adults. PLOS ONE, 16 lipca 2025, https://doi.org/10.1371/journal.pone.0323759

Przejdź do treści