Zmiany w wymiarze sprawiedliwości wobec nieletnich zachodzące w cieniu brazylijskiej dyktatury wojskowej składają się na ponurą opowieść, w której sztukę wykluczenia doprowadzono do perfekcji.

Czytelnicy powieści Przygody Olivera Twista Karola Dickensa są bez wątpienia świadomi wstrząsających warunków panujących w zakładach poprawczych dla dzieci w XIX-wiecznej Anglii. Decyzja Dickensa o zwróceniu uwagi na tę niesprawiedliwość w przejmujący sposób symbolizuje sytuację społeczną w epoce wiktoriańskiej. Gwałtowne pogorszenie się warunków społecznych na obszarach miejskich było wynikiem szybkiej industrializacji i następującej po niej urbanizacji, a standardowymi odpowiedziami na kwestię społeczną wyłaniającą się w świecie kapitalizmu stały się represje i kryminalizacja ubóstwa. Angielska koncepcja zakładu poprawczego (ang. reformatory), nowe rozwiązanie mające na celu oddzielenie dorosłych przestępców od nieletnich, wkrótce przekroczyła Atlantyk i dotarła do Stanów Zjednoczonych. To właśnie tam na przełomie XIX i XX wieku ruch filantropijnych reformatorów, znanych jako obrońcy dzieci (ang. child savers), doprowadził do powołania sądów dla nieletnich. Sądy te miały się zajmować przestępczością nieletnich, czego skutkiem stało się stworzenie odrębnej gałęzi prawa mającej zastosowanie do młodych osób zaangażowanych w działalność przestępczą lub porzuconych przez rodziny.

fot. EHRLIF/SHUTTERSTOCK.COM

Podstawą nowych ram prawnych było założenie, że resocjalizacja nieletnich jest łatwiejsza niż dorosłych, a zatem państwo powinno proaktywnie identyfikować i korygować wczesne oznaki odchyleń od normy. Podejście to było przesiąknięte wieloma pseudonaukowymi teoriami propagowanymi przez tzw. ruch higieny społecznej. Jego członkowie wierzyli w kontrolowanie czynników środowiskowych kształtujących moralność jednostek, a same koncepcje higieny społecznej były często niemożliwe do odróżnienia od łagodnych form eugeniki (zbioru teorii mających na celu poprawę jakości genów w populacjach ludzkich przez wykluczenie osób uważanych za gorsze lub promowanie tych uznawanych za lepsze).

Nowe spojrzenie

Ruch obrońców dzieci zyskał wpływy poza granicami Stanów Zjednoczonych, co częściowo ułatwiły pan-amerykańskie konferencje i promowana przez nie intensywna wymiana myśli. W tamtym okresie Brazylia przechodziła istotne przemiany polityczne i społeczne: upadek monarchii, zniesienie niewolnictwa i ogromny napływ migrantów z Europy. W połączeniu z gwałtownym przyspieszeniem industrializacji, w szczególności w mieście São Paulo, zmiany te w radykalny sposób wpłynęły na sytuację w dużych miastach, takich jak właśnie São Paulo, a także Rio de Janeiro i Salvador. Rosnąca przestępczość, prostytucja uliczna, bezdomność i mnożenie się dzielnic nędzy przyczyniły się do wzrostu liczby tzw. dzieci ulicy, a w konsekwencji również nasilenia się obaw związanych z przestępczością nieletnich.

Tym niepokojom zaczęto dawać wyraz w dyskusjach na łamach gazet, a nawet w debatach kongresowych, co skłoniło grupę składającą się ze znanych lekarzy, wybitnych prawników i wpływowych polityków do poszukiwania rozwiązań. Zainspirowani działaniami swoich zagranicznych odpowiedników, brazylijscy obrońcy dzieci wierzyli, że można zmienić zaniedbywaną populację nieletnich w produktywnych i przestrzegających prawa obywateli za pomocą metod wywodzących się z ruchu higieny społecznej i eugenicznej pseudonauki, a wprowadzonych przez odpowiednie przepisy prawne. Polityka wobec dzieci i młodzieży była zgodna z ogólną ideologią I Republiki (1889-1930), która pod wpływem pozytywizmu Augusta Comte’a i podobnych filozofii dążyła do odgórnej modernizacji narodu, używając narzędzi (pseudo)nauki.

Zaniedbana młodzież

W pierwszych dekadach XX wieku to przeświadczenie doprowadziło do wprowadzenia wielu ustaw mających zastosowanie do zagrożonych dzieci i młodzieży, a kulminacją tego procesu było uchwalenie Kodeksu dla niepełnoletnich z 1927 roku (port. Código de Menores de 1927). Jego autorem był José Cândido de Albuquerque Mello Mattos, wybitny prawnik i sędzia orzekający w sprawach niepełnoletnich w Rio de Janeiro. W połączeniu z Sądem dla Nieletnich, powołanym w 1923 roku, kodeks stworzył system prawa w sprawach nieletnich dla młodych osób znajdujących się w trudnej sytuacji, a skupiał się przede wszystkim na niepełnoletnich sprawcach i porzuconych niepełnoletnich. Co istotne, kodeks rozszerzył definicję porzucenia w taki sposób, że obejmowała również porzucenie moralne. Tym samym umożliwiono objęcie środkami przewidzianymi w kodeksie również dzieci, które nadal znajdowały się pod opieką żyjących w ubóstwie rodzin, jeśli ich otoczenie zostało uznane za nieodpowiednie. Jednym z takich środków było umieszczenie dziecka w nowej instytucji niedawno wprowadzonej w Brazylii – zakładzie poprawczym.

Pod koniec lat 30. XX wieku wady systemu zakładów poprawczych były już powszechnie znane. Podobnie jak w Wielkiej Brytanii problemy te po raz pierwszy zostały uchwycone w literaturze, a mianowicie w powieści Capitães da Areia (Kapitanowie piasków), napisanej przez Jorge Amada w 1937 roku. Książka opowiada historię grupy porzuconych dzieci ulicy w mieście Salvador. Bohaterowie angażują się w drobną przestępczość i ściągają na siebie gniew zarówno obywateli, jak i władz. Krytyczny moment następuje, gdy Pedro Bala, przywódca grupy, zostaje umieszczony w zakładzie poprawczym. Amado obrazowo opisuje okrutne tortury zadawane dziecku, nie pozostawiając złudzeń co do możliwości pozytywnego wpływu tak brutalnych metod na moralność czy resocjalizację.

Między latami 40. a 60. XX wieku Brazylia doświadczyła nowej fali szybkiej industrializacji, która przyciągnęła rzesze ludzi z terenów wiejskich do tętniących życiem ośrodków miejskich. Na skutek migracji zwiększyła się widoczność dzieci ulicy w miastach, a kwestia przestępczości nieletnich ponownie znalazła się w centrum uwagi opinii publicznej. W prasie i oficjalnych dokumentach zaczęto mówić o „problemie niepełnoletnich”, a temat zaniedbywanej młodzieży urósł do rangi palącego problemu publicznego i był nie tylko kwestią poruszaną w szerokich dyskusjach na temat modernizacji kraju.

Mroczny okres

W 1964 roku sytuacja polityczna w Brazylii uległa istotnej zmianie na skutek zbrojnego przewrotu, który doprowadził do ustanowienia prozachodniego i konserwatywnego rządu autorytarnego. Żeby rozwiązać narastający problem niepełnoletnich sprawców i porzuconych niepełnoletnich, nowy reżim powołał federalną agencję o nazwie Narodowa Fundacja na rzecz Dobra Niepełnoletnich (FUNABEM) z zadaniem prowadzenia badań i formułowania krajowej polityki wobec „problemu niepełnoletnich”.

Wyższa Szkoła Wojskowa, instytucja, która szkoliła elity polityczne Brazylii w czasach dyktatury. Jej absolwentem był m.in. Mário Altenfelder, pierwszy prezes FUNABEM. fot. INGOLF NISTAD/SHUTTERSTOCK.COM

FUNABEM zaangażowała się w intensywną debatę ze środowiskiem prawniczym, zwłaszcza za pośrednictwem Brazylijskiego Stowarzyszenia Sędziów Orzekających w Sprawach Niepełnoletnich, na którego czele stał Alyrio Cavallieri. W magazynie „Brasil Jovem” (Młoda Brazylia), miesięcznym biuletynie FUNABEM, często publikowano artykuły autorstwa Cavallieriego i innych prawników omawiające prawne odpowiedzi na teorie kryminologiczne odtwarzane lub opracowywane przez ekspertów FUNABEM. Te debaty doprowadziły do powstania nowego Kodeksu dla niepełnoletnich w 1979 roku. Dał on początek doktrynie nieregularnej sytuacji, która łączyła kategorie porzuconych niepełnoletnich i nieletnich sprawców w jedną grupę – niepełnoletnich w nieregularnej sytuacji. Zdaniem FUNABEM przyczyny przestępczości nieletnich i porzucenia były często identyczne. Dlatego fundacja opowiadała się za ujednoliconym podejściem bez rozróżnienia na sprawców przestępstw i na tych, którzy zostali porzuceni. Jego podstawą było późne odrodzenie się teorii wrodzonej przestępczości – liczącej 100 lat i zdyskredytowanej koncepcji autorstwa włoskiego lekarza Cesarego Lombrosa. Zgodnie z jej założeniami przestępczość była przejawem czynników biologicznych (przestępca to często ktoś, kto takim się urodził). Dlatego różne stopnie antyspołecznych zachowań wśród nieletnich były po prostu różnymi przejawami tej samej „choroby”.

FUNABEM znajdowała się pod wpływem doktryny bezpieczeństwa narodowego, będącej oficjalną ideologią wielu południowoamerykańskich dyktatur w okresie zimnej wojny. Mário Altenfelder, lekarz i pierwszy prezes FUNABEM, był absolwentem Wyższej Szkoły Wojskowej – instytucji, która sformułowała i rozpowszechniła doktrynę.

Demonstracja z okazji rocznicy zamachu stanu w 1964 roku, w wyniku którego zainstalowano reżim dyktatorski, który ustanowił FUNABEM i kodeks dla nieletnich z 1979 roku. fot. CRIS FAGA/SHUTTERSTOCK.COM

Zgodnie z jej założeniami kwestia ta była nie tylko problemem społecznym, lecz także ważną częścią wojny psychologicznej prowadzonej przeciwko reżimowi przez jego wrogów. Zdaniem reżimu młodzi ludzie, w szczególności osoby w sytuacji materialnego i moralnego porzucenia, byli potencjalnymi nośnikami wywrotowych ideologii i mogli ulec temu, co reżim nazywał moralną dekadencją (w szczególności uzależnieniu od narkotyków) i uznawał za komunistyczną strategię niszczenia moralnych fundamentów kapitalistycznych społeczeństw wzorowanych na modelu zachodnim. Ten punkt widzenia uzasadniał surowe środki stosowane wobec młodzieży, często w sposób zacierający granice między przestępstwami politycznymi i pospolitymi. Skutkiem była przemoc instytucjonalna naśladująca brutalne traktowanie dysydentów politycznych. Tortury fizyczne i psychiczne, przemoc seksualna, porwania, arbitralne zatrzymania, a nawet „zniknięcia” stały się nader powszechnymi odpowiedziami na przestępczość nie tylko dorosłych, lecz także nieletnich.

Reforma

Odejściu Brazylii od rządów wojskowych towarzyszyła kontrola tych praktyk i wspierających je ram prawnych, co doprowadziło do istotnych reform mających na celu ochronę praw i dobra wszystkich grup dzieci i młodzieży. Kodeks dla niepełnoletnich z 1979 roku obowiązywał do 1990 roku. Zastąpiła go Ustawa o dzieciach i młodzieży już pod rządami nowej konstytucji, uchwalonej po ponownej demokratyzacji kraju. W ogólnym ujęciu przedstawiona analiza wymiaru sprawiedliwości wobec nieletnich w Brazylii w okresie dyktatury wojskowej rzuca światło na mroczny okres, w którym podejście państwa do przestępczości nieletnich cechowało się surowymi środkami i strategiami wykluczającymi. Badanie pokazuje kształtowanie ram prawnych przez kontekst historyczny i polityczny i jednocześnie odzwierciedla kwestie szerokiej walki o prawa człowieka i wpływu reżimów autorytarnych na zagrożone grupy. W miarę rozwoju brazylijskiego społeczeństwa zrozumienie tej części dziedzictwa prawnego i jego trwałego wpływu jest kluczowe do zapewnienia, że dawna, surowa polityka nie odbije się echem w przyszłości. Stąd szczególnie ważna jest potrzeba ciągłej czujności i reform mających na celu ochronę praw wszystkich grup dzieci i młodzieży. Ta podróż przez historię nie tylko uczy, lecz także wzmacnia obecne wysiłki na rzecz sprawiedliwości i godności ludzkiej w przepisach prawnych mających zastosowanie do nieletnich.

Badanie jest częścią projektu nr 2022/47/P/HS5/02396 współfinansowanego przez Narodowe Centrum Nauki oraz program Unii Europejskiej w zakresie badań naukowych i innowacji Horyzont 2020 na podstawie umowy nr 945339 w ramach działania „Marie Skłodowska-Curie”. Na potrzeby otwartego dostępu autor zastosował publiczną licencję praw autorskich CC-BY do każdej wersji Author Accepted Manuscript (AAM) będącej efektem realizacji projektu.

Chcesz wiedzieć więcej?
Platt A.M., The Child Savers: TheInvention of Delinquency, Chicago 1969. Rizzini I., O Século Perdido: raízes históricas das políticas públicas para infância no Brasil, São Paulo 2008.
de Castro A., A evolução dodireito domenor no brasil: um exame crítico das mudanças nalegislação para crianças e adolescentes ao longo doséculo XX (1927-1979), „Revista Eletrônica doCurso de Direito da UFSM” 2023, vol. 18(3).

Alexander Rodrigues de Castro

dr Alexander Rodrigues de Castro

Wydział Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji, Uniwersytet Warszawski 

Jest adiunktem na Wydziale Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego i głównym badaczem w projekcie „Kodeks dla nieletnich i zagrożonych dzieci: odpowiedź na »problem nieletnich« w czasach autorytarnego reżimu Brazylii (1964-1985)”. Jest również profesorem (obecnie na urlopie) w UniCesumar (Instituto Cesumar de Ciência, Tecnologia e Inovação – ICETI).

Przejdź do treści