Autor: Melissa Gaskill, NASA Johnson Space Center

Streszczenie

Nowe badania NASA ujawniają, że skorupa Wenus – mimo braku tektoniki płyt jak na Ziemi – podlega procesom przypominającym metamorfizm, czyli przemiany skał pod wpływem wysokiej temperatury i ciśnienia. Okazuje się, że z czasem dolna część skorupy staje się tak gęsta, że albo odłamuje się i opada do wnętrza planety, albo topnieje, zasilając wulkanizm. To odkrycie zmienia sposób postrzegania geologii Wenus i może wyjaśniać jej aktywność wulkaniczną. Przyszłe misje NASA i ESA mają pomóc potwierdzić te hipotezy poprzez bezpośrednie badania powierzchni planety.


Nowe badania finansowane przez NASA ujawniły zaskakujące szczegóły dotyczące skorupy Wenus – planety często określanej mianem „gorętszej siostry Ziemi”. Okazuje się, że mimo braku typowej tektoniki płyt, Wenus przechodzi procesy geologiczne podobne do tych znanych z Ziemi.

Ziemska analogia i kluczowe różnice

Na Ziemi litosfera składa się z ogromnych płyt, które poruszają się względem siebie, tworząc fałdy, uskoki, a nawet powodując trzęsienia ziemi i erupcje wulkanów. Gdy dwie płyty się zderzają, jedna może zostać wciśnięta pod drugą i wepchnięta w głąb płaszcza ziemskiego – ten proces nazywany jest subdukcją. Dzięki temu mechanizmowi możliwe jest kontrolowanie grubości skorupy ziemskiej, a także powstawanie nowych skał i aktywność wulkaniczna.

Na Wenus nie obserwuje się podziału na płyty tektoniczne, a jej skorupa wydaje się być jednolitą całością. Mimo to, jak wynika z nowego modelowania, podlega ona cyklom przemian skał znanym jako metamorfizm, który dotychczas przypisywano głównie Ziemi.

Cienka, ale aktywna skorupa

Badanie opublikowane w czasopiśmie Nature Communications wykazało, że średnia grubość wenusjańskiej skorupy wynosi około 40 kilometrów (maksymalnie 65 km). To zaskakująco mało, biorąc pod uwagę ekstremalne warunki panujące na planecie. Modele sugerują, że gdy skorupa staje się zbyt gruba, jej dolna część ulega zagęszczeniu i może albo odłamać się i zatonąć w płaszczu, albo stopić się i zasilić procesy magmowe.

„To oznacza, że mimo braku ruchów płyt, Wenus nadal doświadcza przemian skał pod wpływem ciśnienia i temperatury – czyli metamorfizmu,” wyjaśnia dr Justin Filiberto z NASA Johnson Space Center, współautor badania. „Taka recyrkulacja materiału pomaga utrzymać aktywność wulkaniczną i wpływa na ewolucję planety.”

Nowy model geologii Wenus

Odkrycie to zmienia sposób postrzegania geologii Wenus. Pokazuje, że wulkanizm i zmiany składu atmosfery mogą być napędzane przez procesy zachodzące w samej skorupie, nawet bez tradycyjnej tektoniki. Woda i inne pierwiastki, które mogą zostać uwięzione w dolnej skorupie, mogą wracać do wnętrza planety i wpływać na jej aktywność geologiczną.

Misje przyszłości i dalsze badania

Aby potwierdzić te teorie, potrzebne są dane bezpośrednio z powierzchni Wenus. Już wkrótce dostarczą ich nowe misje NASA: DAVINCI oraz VERITAS, a także europejska sonda Envision, przygotowywana przez ESA. Ich celem będzie dokładne zbadanie powierzchni i atmosfery planety.

„Nie wiemy, ile dokładnie aktywności wulkanicznej występuje na Wenus. Zakładamy, że sporo, ale wciąż brakuje nam twardych danych,” podkreśla Filiberto.

Autor: Melissa Gaskill, NASA Johnson Space Center

Niniejsze streszczenie odnosi się do artykułu NASA Study Reveals Venus Crust Surprise

Przejdź do treści