Wersja beta aplikacji

Czytasz artykuł w trybie offline

Żółte zmiany na powiekach? Warto zbadać układ krążenia

Kępki żółte (xanthelasma palpebrarum) na skórze powiek. Fot. Klaus D. Peter / Wikimedia Commons, CC BY 3.0 DE.

To zmiana, z którą wiele osób trafia do dermatologa wyłącznie z powodów estetycznych. Tymczasem kępki żółte mogą być dobrym powodem, by przyjrzeć się także sercu i naczyniom

Kępki żółte, czyli xanthelasma palpebrarum, to niewielkie, żółtawe lub kremowe zmiany pojawiające się najczęściej na powiekach i w okolicy oczu. Powstają, gdy w skórze gromadzą się komórki wypełnione cholesterolem i innymi tłuszczami. Częściej występują u kobiet i zwykle pojawiają się w średnim wieku. Wiadomo, że mogą towarzyszyć zaburzeniom gospodarki lipidowej, choć nie u wszystkich osób z takimi zmianami stwierdza się podwyższony poziom cholesterolu. 

Naukowcy ze Uniwersytetu Stanforda postanowili sprawdzić, czy kępki żółte mogą wskazywać na zwiększone ryzyko chorób układu krążenia niezależnie od wyników standardowych badań krwi.

Takie podejrzenie ma biologiczne uzasadnienie. W kępkach znajdują się między innymi makrofagi, czyli komórki układu odpornościowego, które zgromadziły duże ilości tłuszczów. Podobne komórki uczestniczą w tworzeniu blaszek miażdżycowych w tętnicach. Wcześniejsze badania nie dawały jednoznacznej odpowiedzi, czy obecność zmian wokół oczu rzeczywiście wiąże się z większym ryzykiem zawału lub udaru.

Badacze przeanalizowali dane medyczne 17 925 osób z rozpoznanymi kępkami żółtymi. Średnia wieku wynosiła 54,3 roku, a 70,2 proc. badanych stanowiły kobiety. Wyniki porównano z odpowiednio dobraną grupą kontrolną. Z analizy wykluczono osoby, które wcześniej przeszły zawał, udar lub przemijający atak niedokrwienny.

Różnica była widoczna już po roku

Po uwzględnieniu wieku, płci, stężenia lipidów i innych czynników ryzyka okazało się, że w ciągu roku zawał wystąpił u 1 proc. osób z kępkami żółtymi i u 0,35 proc. osób z grupy kontrolnej. Udar odnotowano odpowiednio u 0,95 i 0,30 proc. badanych, a przemijający atak niedokrwienny, czasem określany jako miniudar, u 0,60 i 0,19 proc.

Różnica utrzymywała się także w kolejnych latach. Po pięciu latach zawał wystąpił u 2,26 proc. osób z kępkami żółtymi i u 1,13 proc. w grupie kontrolnej. Udar przeszedł odpowiednio 2,25 i 1,03 proc. badanych. Po dziesięciu latach zawał odnotowano u 3,13 proc. osób z kępkami żółtymi wobec 1,73 proc. w grupie kontrolnej, a udar u 3,00 wobec 1,53 proc.

„Kępki żółte wiążą się z większą częstością poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych i mózgowo-naczyniowych zarówno w krótkiej, jak i długiej obserwacji, sięgającej 10 lat” – piszą autorzy badania.

Nie oznacza to, że same zmiany wokół oczu wskazują, że dojdzie do zawału lub udaru. Badanie pokazuje związek statystyczny, a nie zależność przyczynową. Co więcej, większość osób z kępkami żółtymi w czasie obserwacji nie doświadczyła żadnego z analizowanych zdarzeń. Różnice między grupami były wyraźne, ale bezwzględne ryzyko pozostawało stosunkowo niewielkie.

Nie chodzi tylko o cholesterol

Badacze sprawdzili także, czy większe ryzyko można po prostu wyjaśnić nieprawidłowym poziomem cholesterolu i innych tłuszczów we krwi. Wśród osób z kępkami żółtymi porównali pacjentów z rozpoznanymi zaburzeniami lipidowymi z tymi, którzy takiego rozpoznania nie mieli. W obu grupach zawały, udary i przemijające ataki niedokrwienne występowały z podobną częstością.

Sugeruje to, że związek między kępkami żółtymi a chorobami układu krążenia nie daje się wyjaśnić wyłącznie podwyższonym poziomem cholesterolu.

Autorzy zaznaczają przy tym ograniczenia badania. Korzystali z dokumentacji medycznej, więc część rozpoznań mogła być niedokładna. Nie mieli też pełnych danych o dawkach i czasie stosowania leków obniżających poziom lipidów ani o wszystkich czynnikach wpływających na ryzyko chorób układu krążenia.

Mimo tych ograniczeń badanie objęło dużą grupę pacjentów, a naukowcy starali się porównać osoby o podobnym profilu ryzyka. Uwzględnili między innymi nadciśnienie, cukrzycę, otyłość, palenie papierosów, hipercholesterolemię rodzinną oraz parametry lipidowe.

„Większość pacjentów z kępkami żółtymi trafia do dermatologów z powodów kosmetycznych, podczas gdy mogą mieć nierozpoznane lub niekontrolowane czynniki ryzyka chorób układu krążenia” – piszą autorzy. Dlatego ich zdaniem kępki żółte mogą być użytecznym sygnałem, by sprawdzić podstawowe czynniki ryzyka: ciśnienie tętnicze, poziom lipidów, glukozy oraz inne parametry związane ze zdrowiem serca i naczyń. Sama zmiana skórna nie jest powodem do niepokoju. Może jednak być dobrą okazją, by przy okazji wizyty lekarskiej sprawdzić także kondycję układu krążenia.

Źródła:

Negin Yavari i wsp., „Xanthelasma and its association with developing major cardio-cerebrovascular events”, Atherosclerosis, 2026.

ScienceAlert, „A Warning Sign of Heart Attack And Stroke May Show Up on Your Face”, 7 września 2026.

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści