Mariusz Lamentowicz na szczycie palsa w Norwegii, fot. Jan Kucharzyk

Torfowiska przez dekady traktowano jako problem. Dziś coraz częściej wracają one do centrum debat o wodzie, klimacie i ochronie przyrody. Prof. Mariusz Lamentowicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, należy do grona naukowców, którzy od lat pokazują, że torfowiska nie są marginesem krajobrazu, lecz jednym z jego kluczowych składników

Prof. Lamentowicz zajmuje się paleoekologią torfowisk, czyli badaniem ich przeszłości na podstawie zapisów zachowanych w torfie. Dzięki temu możliwe jest odtwarzanie zmian hydrologicznych, pożarów, okresów suszy oraz ingerencji człowieka w skali setek, a nawet tysięcy lat. Jak podkreśla, to właśnie długie serie danych pozwalają odróżnić naturalną zmienność środowiska od skutków współczesnego kryzysu klimatycznego. Prof. Lamentowicz zajmuje się także ekologią i monitoringiem torfowisk oraz problemami ich ponownego nawadania.

– Torfowiska są archiwum zmian środowiska. Jeśli chcemy zrozumieć, co dzieje się dziś z klimatem i wodą, musimy sięgnąć do ich historii – mówi w rozmowie z Academią.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego badań są ameby skorupkowe – jednokomórkowe organizmy glebowe występujące m.in. w mchach torfowiskowych. Choć niewidoczne gołym okiem, stanowią niezwykle precyzyjne bioindykatory warunków środowiskowych. – Dzięki amebom skorupkowym możemy rekonstruować zmiany poziomu wody gruntowej, a więc jednego z kluczowych czynników funkcjonowania torfowisk – wyjaśnia badacz.

Takie podejście pozwala nie tylko odtwarzać przeszłość, lecz także oceniać skutki degradacji oraz działań renaturyzacyjnych. Ameby skorupkowe szybko reagują na zmiany hydrologiczne, dzięki czemu można określić, czy torfowisko odzyskuje funkcje ekosystemowe, czy nadal pozostaje w stanie zaburzenia. W praktyce oznacza to narzędzie przydatne zarówno w badaniach podstawowych, jak i w działaniach ochronnych.

Choć dorobek prof. Lamentowicza obejmuje badania prowadzone m.in. w Amazonii, na Syberii, Norwegii czy w krajach bałtyckich, istotną częścią jego pracy pozostaje przekładanie wyników naukowych na skalę lokalną. Dotyczy to zwłaszcza problemów retencji wody, degradacji gleb organicznych będących odwodnionymi torfowiskami oraz zaniku mokradeł w krajobrazie rolniczym, leśnym i miejskim.

Rdzeń torfowy

– Największą satysfakcję daje moment, w którym dane naukowe zaczynają funkcjonować poza publikacjami i trafiają do dokumentów planistycznych albo przekładają się na realne działania ochronne – podkreśla. W tym kontekście jego zespół uczestniczy w projektach dotyczących adaptacji lasów i mokradeł do zmian klimatu oraz odtwarzania torfowisk w różnych regionach Europy.

Prof. Lamentowicz konsekwentnie zaznacza, że komunikowanie wiedzy o kryzysie klimatycznym wymaga precyzji i rozsądku. – Nie powinniśmy być nadmiernie fatalistyczni, ale też nie wolno udawać, że problemu nie ma – mówi. W jego ocenie skuteczna komunikacja naukowa powinna opierać się na jasno określonych kompetencjach i pokazywać realne konsekwencje degradacji przyrody, zwłaszcza w kontekście zasobów wodnych i bezpieczeństwa środowiskowego.

Dorobek prof. Lamentowicza lokuje się na styku nauk o Ziemi, ekologii oraz ochrony przyrody. Jego prace należą do najczęściej cytowanych w polskich naukach o środowisku, a w 2023 r. znalazł się w gronie 2 proc. najczęściej cytowanych naukowców na świecie według Rankingu Stanforda. Jest laureatem Nagrody za Osiągnięcia Badawcze im. Josepha Leidy’ego, przyznawanej przez International Society for Testate Amoeba Research (ISTAR) wybitnym naukowcom w uznaniu ich dorobku w dziedzinie badań nad amebami skorupkowymi (testate amoebae). Jednocześnie pozostaje badaczem silnie zakorzenionym w pracy terenowej i problemach konkretnych krajobrazów. Od ubiegłego roku profesor jest członkiem korespondentem Polskiej Akademii Nauk. 

Przejdź do treści