Źródło: Canva

To, jak długo żyjemy, nie zależy wyłącznie od diety, aktywności fizycznej i „dobrych wyborów”. Nowe badanie sugeruje, że wpływ genów na długość życia był dotąd wyraźnie niedoszacowany

Jeśli chcesz żyć długo, jedz zdrowo, ruszaj się, wysypiaj i unikaj używek. To wciąż aktualne i ważne zalecenia. Coraz więcej naukowców podkreśla jednak, że to tylko część obrazu. Analiza opublikowana pod koniec stycznia w Science pokazuje, że geny mogą odpowiadać nawet za połowę różnic w długości  życia.

Dotychczasowe badania – głównie oparte na analizach dotyczących bliźniąt – wskazywały, że genetyka wyjaśnia około 20-25 proc. różnic w długości życia. Niektóre prace sugerowały jeszcze niższe wartości. Wzmacniało to przekonanie, że o długowieczności decydują przede wszystkim styl życia i środowisko.

Problem polegał na tym, że w analizach nie rozróżniano przyczyn zgonów. Do jednego zbioru trafiały zarówno zgony wynikające z biologicznego starzenia się organizmu, jak i te spowodowane czynnikami zewnętrznymi – wypadkami, przemocą czy chorobami zakaźnymi. Te drugie mogą przerwać życie w sposób losowy, niezależnie od tego, jak szybko organizm się starzeje.

Nowe podejście do danych

Zespół kierowany przez Bena Shenhar z Weizmann Institute of Science postanowił oddzielić te dwa zjawiska. Wykorzystując dane historyczne z Danii, Szwecji i Stanów Zjednoczonych oraz nowe modele matematyczne, naukowcy spróbowali wyodrębnić zgony wynikające z biologicznego starzenia się i „odjąć” te spowodowane czynnikami zewnętrznymi.

To podejście odpowiada na hipotetyczne pytanie: co by było, gdyby wszyscy żyli w maksymalnie bezpiecznych warunkach bez wypadków drogowych, wojen czy śmiertelnych epidemii? Jak bardzo w takiej sytuacji długość życia zależałaby od genów?

Odpowiedź okazała się zaskakująca. Po uwzględnieniu tej korekty dziedziczność długości życia wzrosła do około 50-55 proc. Oznacza to, że wpływ genów na długość życia może być porównywalny z ich wpływem na takie cechy, jak wzrost czy budowa ciała.

Co to oznacza w praktyce

Wyniki te nie oznaczają, że styl życia przestaje mieć znaczenie. Raczej pokazują, że każdy z nas zaczyna życie z nieco innym biologicznym „punktem wyjścia”. Niektóre organizmy starzeją się wolniej i lepiej radzą sobie z chorobami wieku podeszłego. Inne są bardziej podatne, nawet przy podobnych nawykach i warunkach życia.

Shenhar podkreśla, że zrozumienie, dlaczego niektórzy ludzie dożywają bardzo sędziwego wieku mimo przeciętnego stylu życia, może w przyszłości pomóc w opracowaniu nowych strategii medycznych. Celem nie byłoby zastąpienie zdrowych nawyków, lecz wsparcie organizmu tam, gdzie sama dyscyplina nie wystarcza.

Geny nie są jednak wyrokiem. Nawet jeśli mogą odpowiadać za około połowę różnic w długości życia, druga połowa zależy od środowiska, opieki zdrowotnej, warunków społecznych i codziennych decyzji.

Badacze chcą teraz dokładniej zrozumieć tę „drugą połowę” równania: ile wynika ze stylu życia, a ile z biologicznej losowości. Odpowiedź na to pytanie może mieć znaczenie nie tylko dla nauki, lecz także dla systemów ochrony zdrowia i polityki społecznej w starzejących się społeczeństwach.

Źródła:

  1. Science News: „Genes may shape how long we live more than once thought” (Jake Buehler, 29.01.2026) https://www.sciencenews.org/article/genes-shape-how-long-we-live-longevity
  2. Science: Shenhar B. i wsp., „Heritability of intrinsic human life span is about 50% when confounding factors are addressed” (29.01.2026), DOI: 10.1126/science.adz1187 https://www.science.org/doi/10.1126/science.adz1187
Przejdź do treści