Wersja beta aplikacji

Lekko czy mocno rozłożone? Im większa aktywność organizmów glebowych, tym szybciej rozkłada się bawełna. Fot. Priska Koller, Agroscope.

Tysiąc osób w Szwajcarii zakopało bawełniane majtki, by po dwóch miesiącach naukowcy mogli sprawdzić, ile z nich zostało. Eksperyment pokazał, że tak prosty test może sporo powiedzieć o aktywności biologicznej gleby

Według szacunków gleba jest środowiskiem życia dla około 59 proc. wszystkich gatunków na Ziemi przynajmniej na jednym etapie ich cyklu życiowego. Od jej stanu zależy też około 95 proc. produkowanej przez ludzi żywności. To również drugi po oceanach największy magazyn węgla na naszej planecie.

Sposób użytkowania terenu – ogród, łąka, pole lub trawnik – ma większy wpływ na tempo rozkładu bawełnianej bielizny niż inne właściwości gleby. Fot. Gabriela Brändle, Agroscope.

Żyjące w glebie bakterie, grzyby i drobne zwierzęta rozkładają obumarłą materię organiczną, uwalniając składniki pokarmowe, które ponownie trafiają do obiegu. Tempo tego procesu pozwala ocenić aktywność biologiczną gleby. Naukowcy wykorzystują w tym celu między innymi bawełniane paski albo torebki z herbatą, które zakopuje się w ziemi, a po pewnym czasie sprawdza stopień ich rozkładu. 

Szwajcarscy badacze zastosowali tę samą zasadę w bardziej widowiskowej formie: użyli bawełnianych majtek.

Dwa miesiące pod ziemią

Do badania wybrano około tysiąca ochotników z różnych regionów Szwajcarii. Każdy otrzymał dwie pary identycznych majtek ze stuprocentowej bawełny organicznej, 12 torebek herbaty, worek na próbkę gleby i szczegółową instrukcję.

Część z ponad 2 tys. sztuk bawełnianej bielizny, które zakopano na polach, łąkach i w ogrodach, w różnych stadiach rozkładu. Fot. Gabriela Brändle, Agroscope.

Uczestnicy wykopywali dołek o głębokości około 60 cm i umieszczali w nim majtki pionowo, tak by tylko gumka pozostawała nad powierzchnią. Obok zakopywali torebki z zieloną herbatą i południowoafrykańskim rooibosem. Pobierali również próbkę gleby, a w aplikacji zapisywali informacje o miejscu i sposobie użytkowania terenu.

Pierwszą parę bielizny wykopywano po 30 dniach, drugą po 60. Materiał trafiał następnie do laboratorium. Naukowcy otrzymali łącznie 1752 pary majtek, 7088 nieuszkodzonych torebek herbaty oraz 883 próbki gleby. Po sprawdzeniu kompletności danych do końcowej analizy zakwalifikowano próbki z 780 miejsc.

Nowa para bawełnianych majtek (po lewej) i taka sama bielizna po dwóch miesiącach spędzonych w ziemi, częściowo rozłożona przez organizmy glebowe (po prawej). Fot. Nicolas Zonvi/UZH.

Po 30 dniach z majtek znikało przeciętnie 10,1 proc. powierzchni bawełny, a po 60 dniach – 50,45 proc. Naukowcy wykorzystali odsetek rozłożonego materiału jako miarę aktywności organizmów glebowych i nazwali go Underpants Index, czyli wskaźnikiem rozkładu majtek.

Ogród wygrał z trawnikiem

Największe znaczenie dla tempa rozkładu miał sposób użytkowania ziemi. Po dwóch miesiącach w prywatnych ogrodach znikało średnio około 58 proc. bawełny. Na polach uprawnych było to około 51 proc., na trwałych użytkach zielonych 47 proc., a na trawnikach – około 40 proc.

Podstawowe założenie badania: im bardziej bawełniane majtki rozłożyły się po miesiącu lub dwóch miesiącach spędzonych w ziemi, tym większa była aktywność organizmów glebowych. Źródło: S. F. Bender i in., „Soil Health Assessment Using Buried Cotton Underpants with the Help of 1000 Citizen Scientists”, Plants, People, Planet (2026), DOI: 10.1002/ppp3.70259. Ilustracja przetłumaczona za pomocą narzędzi AI

Ogrody miały jednocześnie najwyższą zawartość węgla organicznego i składników pokarmowych. Średnia zawartość dostępnego dla roślin fosforu wynosiła tam 13,74 mg na kilogram gleby, czyli około czterokrotnie więcej niż na polach uprawnych. W niektórych próbkach przekraczała 60 mg na kilogram.

Nie oznacza to, że im szybciej znikają majtki, tym gleba jest w lepszym stanie. „Nasze wyniki sugerują, że wskaźnik rozkładu majtek silniej odzwierciedla żyzność gleby, szczególnie dostępność składników pokarmowych, niż zdrowie gleby w szerszym sensie ekologicznym” – piszą autorzy badania. W prywatnych ogrodach, gdzie bawełna rozkładała się najszybciej, stężenie fosforu często przekraczało zalecane wartości. Jego nadmiar może przedostawać się do wód i zaburzać warunki, do których przystosowane są miejscowe gatunki.

Uczestnicy badania podczas wydobywania z ziemi zakopanej wcześniej bawełnianej bielizny. Fot. Manuel Steinemann, Cécile Dauny, Rémy Jobin, Christian Hunger, Luisa Poggi i Yann Hautier.

Choć w eksperymencie zastosowano identyczną bieliznę, tę samą głębokość i czas zakopania, a badacze uwzględnili także skład chemiczny gleby, opady, nawożenie i sposób użytkowania terenu, czynniki te wyjaśniały tylko 16,5 proc. różnic w tempie rozkładu bawełny między badanymi miejscami.

Autorzy podkreślają więc, że test z majtkami nie zastąpi laboratoryjnego badania gleby. Jego zaletą jest przede wszystkim prostota. Pozwala w łatwy do zauważenia sposób ocenić tempo rozkładu materii organicznej i może być pierwszą wskazówką dotyczącą aktywności biologicznej gleby.

Wskaźnik rozkładu bawełnianych majtek pozwala w prosty i łatwy do interpretacji sposób ocenić stan gleby. Źródło: Bender i in., Plants, People, Planet (2026), DOI: 10.1002/ppp3.70259. Ilustracja przetłumaczona za pomocą narzędzi AI

Źródła:
S. Franz Bender i in., Soil health assessment using buried cotton underpants with the help of 1000 citizen scientists, „Plants, People, Planet”, 26 sierpnia 2026, DOI: 10.1002/ppp3.70259.
S. Franz Bender, Marcel G. A. van der Heijden, Assessing soil health with underpants, „Science”, 27 lutego 2025, DOI: 10.1126/science.adw0030.

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści