Co mówią geny o płci. Badania prof. Marka Świtońskiego
Dlaczego pies z żeńskim zestawem chromosomów może wyglądać jak samiec? I co to mówi o mechanizmach, które decydują o płci wszystkich ssaków? Od ponad czterdziestu lat prof. Marek Świtoński, członek rzeczywisty PAN z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, bada te zawiłości. Od mikroskopu elektronowego po sekwencjonowanie genomów – jego prace stały się podstawą współczesnej genetyki zwierząt.
Gdy w latach 80. młody naukowiec z Poznania siadał do mikroskopu świetlnego, genetyka dopiero się zaczynała się cyfryzować. Świtoński zaczynał od badań cytogenetycznych, czyli analizy chromosomów – struktur z DNA widocznych w komórkach podczas podziału. Do najważniejszych osiągnięć z tego okresu zalicza opis koniugacji mejotycznej chromosomów homologicznych przy pomocy mikroskopu elektronowego u zwierząt obciążonych różnymi nieprawidłowościami chromosomowymi. Badania te pokazały mechanizm odpowiedzialny za obniżoną płodność, a czasami bezpłodność nosicieli takich nieprawidłowości.
Był też współautorem pierwszych wzorców kariotypów psowatych – psa, lisa polarnego i jenota chińskiego – oraz współtwórcą w 1993 r. międzynarodowego projektu mapowania genomu psa (DogMap), w ramach którego zajmował się tworzeniem cytogenetycznej mapy genomu psa, a następnie kilku innych gatunków psowatych. Zajmował się również mapowaniem cytogenetycznym genomu świni. Dla genetyki lat 90. było to przełomem: od oglądania chromosomów pod mikroskopem przeszła do analizy ich sekwencji i lokalizacji genów.

Gdy geny mylą się co do płci
Od kilkunastu lat badania profesora koncentrują się na genetyce weterynaryjnej – dziedzinie, która łączy naukę o dziedziczeniu z diagnostyką kliniczną. W jego laboratorium analizuje się chromosomy płci oraz DNA psów, kotów, krów, świń i koni, by zrozumieć, skąd biorą się tzw. zaburzenia rozwoju płci (ang. disorders of sex development – DSD).
– Zajmuję się głównie zaburzeniami rozwoju płci, które prowadzą do bezpłodności. A bez reprodukcji nie ma hodowli zwierząt – mówi prof. Świtoński.
Jego zespół zidentyfikował wiele nieprawidłowości chromosomów płci, głównie u psów i kotów. Wskazał również, że warianty genu SOX9, który pełni kluczową rolę w rozwoju jąder, oraz warianty genu PADI6 są związane z wystąpieniem jąder lub jajnikojąder u psów z żeńskim zestawem chromosomów płci (XX). Z kolei w pracy opublikowanej w PNAS w 2024 r. naukowcy z Poznania pokazali, że u psów z niezstąpionymi jądrami (wnętrostwo) dochodzi do zaburzenia ekspresji tysięcy genów oraz modyfikacji epigenetycznych, takich jak metylacja DNA i acetylacja histonu H3. Wskazano również, że wariant genu KAT6A, który jest zaangażowany w acetylację histonów, jest potencjalnym markerem ryzyka wnętrostwa u tego gatunku.
W 2025 r. w czasopiśmie Animal Genetics jego zespół wskazał, że wystąpienie jąder lub jajnikojąder jest wadą szczególnie często występującą u buldogów francuskich, a ponadto opisano pierwszy przypadek współwystępowania tego zaburzenia rozwoju płci i nieprawidłowości szkieletowych u psa tej rasy, który posiadał trzy kopie genu SOX9. To odkrycie, jak komentowano, „łączy genetykę reprodukcji z genetyką rozwoju”.
– Każdy przypadek to osobna historia genetyczna. Dwa psy mogą wyglądać tak samo, a mieć zupełnie inne przyczyny zaburzeń rozwoju płci – wyjaśnia profesor.
Od laboratoriów do praktyki
Poznańska szkoła genetyki zwierząt, którą stworzył prof. Świtoński, łączy klasyczną cytogenetykę z nowoczesną genomiką funkcjonalną. Współpracuje z klinikami weterynaryjnymi w całej Polsce i z laboratoriami w Szwecji, Niemczech i Włoszech. Jej badania pomagają w diagnozowaniu podłoża chorób dziedzicznych, ale też w selekcji hodowlanej przy wykrywaniu zdrowych nosicieli mutacji genowych odpowiedzialnych za choroby lub wady dziedziczne.
– Czym głębiej wchodzimy w las, tym więcej drzew. Osiągnięcie w nauce zawsze rodzi kolejne pytania” – przyznaje z uśmiechem.
Szkoła i ciągłość
Profesor wypromował 28 doktorów, z których sześciu to dziś profesorowie. Miałem wokół siebie wspaniałe grono młodych ludzi. Widzę, że pałeczka została przekazana we wspaniałe ręce i to daje największą satysfakcję – mówi.
Dorobek Świtońskiego obejmuje ponad 300 publikacji naukowych, cytowanych ponad 3700 razy, w tym 3000 razy bez autocytowań (wg Web of Sciences All Databases), dziewięć książek lub podręczników naukowych oraz szereg rozdziałów w 11 takich opracowaniach. Do najważniejszych podręczników akademickich należą Genetyka zwierząt (2000, 2004), Genetyka i genomika zwierząt (2012) oraz Genetyka ogólna i weterynaryjna (2023), wydane przez PWN.
W latach 2019-2024 kierował Oddziałem PAN w Poznaniu, a wcześniej przez dwie dekady był redaktorem naczelnym Journal of Applied Genetics. Był też prorektorem macierzystej uczelni w latach 1990-1996.
24 października Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie nada prof. Markowi Świtońskiemu tytuł doktora honoris causa. To wyróżnienie za naukę, która od lat zmienia nie tylko hodowlę zwierząt, ale też nasze rozumienie, jak geny decydują o płci.
Polecane:
-
Artykuł
Dlaczego nie tyjemy tak samo? Genetyka odpowiada Przejdź do publikacji: Dlaczego nie tyjemy tak samo? Genetyka odpowiada
-
Artykuł
Miłość nie zna granic (gatunków). Niepozorne rewolucje w dziupli Przejdź do publikacji: Miłość nie zna granic (gatunków). Niepozorne rewolucje w dziupli
-
Artykuł
Nieudane zmartwychwstanie wilków strasznych Przejdź do publikacji: Nieudane zmartwychwstanie wilków strasznych
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: 22 oblicza rumaka. Co zdradzają końskie miny?
22 oblicza rumaka. Co zdradzają końskie miny? Przejdź do publikacji: 22 oblicza rumaka. Co zdradzają końskie miny?
Przejdź do publikacji: Chemia, zdrowie, środowisko. Nowa jednostka badawcza PAN