Zimy bez długich mrozów, mniej dni ze śniegiem i coraz częstsze niedobory wody w rzekach – tak wyglądał 2025 r. w Polsce według raportu European State of the Climate. Dane pokazują zmiany, które mają bezpośrednie znaczenie dla gospodarki i naszego codziennego funkcjonowania

Europa pozostaje najszybciej nagrzewającym się regionem świata i Polska nie jest wyjątkiem. Z raportu przygotowanego przez European Centre for Medium-Range Weather Forecasts i Światową Organizację Meteorologiczną, wynika, że w ubiegłym roku temperatury powyżej średniej odnotowano na co najmniej 95 proc. powierzchni kontynentu. W Polsce również był to rok cieplejszy niż norma z lat 1991–2020.

Zima w odwrocie

Najbardziej wyraźna zmiana w Polsce dotyczy zimy. Dane z raportu pokazują, że obszar kraju, na którym zimą występuje co najmniej 14 kolejnych dni mroźnych, systematycznie się zmniejsza. Równocześnie spada liczba dni ze śniegiem. W sezonie zimowym 2025 w wielu częściach Polski było ich mniej niż przeciętnie. Ubywa także dni z tzw. stresem zimna, czyli okresów, w których niskie temperatury stanowią istotne obciążenie dla organizmu. Oznacza to krótsze i łagodniejsze zimy, z mniejszą liczbą epizodów silnego mrozu.

W skali całej Europy widać ten sam kierunek. W 2025 r. aż 90 proc. kontynentu miało mniej dni z silnym stresem zimna niż zwykle, a temperatury minimalne przez większość roku pozostawały powyżej średniej.

Raport obejmuje okres od stycznia do grudnia 2025 r., nie uwzględnia więc chłodnego i śnieżnego lutego 2026. Ten miesiąc zostanie ujęty w przyszłorocznym opracowaniu. Długoterminowe trendy są jednak jednoznaczne.

Woda jako ograniczenie

Zmiany temperatury przekładają się na zasoby wodne. W 2025 r. w części Polski panowały warunki wyraźnie bardziej suche niż zwykle. Dane hydrologiczne pokazują, że w wielu polskich rzekach przepływy przez większość roku utrzymywały się poniżej średniej. Deficyt pojawił się już w lutym i utrzymywał się do końca 2025 r.

W skali kontynentu przepływy rzek pozostawały poniżej średniej przez 11 miesięcy, a około 70 proc. rzek miało roczne wartości niższe od normy. Jednocześnie 2025 r. był jednym z trzech najsuchszych lat pod względem wilgotności gleby od 1992 r., co ma bezpośrednie znaczenie dla rolnictwa. „Sygnał zmiany klimatu w Europie pozostaje jednoznaczny. Musimy przyspieszyć zarówno działania adaptacyjne, jak i redukcję emisji” – mówi Dušan Chrenek, , główny doradca ds. cyfrowej transformacji klimatycznej w Dyrekcji Generalnej ds. Działań w dziedzinie Klimatu Komisji Europejskiej.

Cieplej, ale bez skrajnych upałów

Choć 2025 r. był w Polsce cieplejszy niż średnia, dane pokazują wyraźną różnicę względem południa Europy. W części kraju liczba dni z silnym stresem cieplnym była niższa niż przeciętnie, podczas gdy na około 41 proc. terytorium Europy takich dni było więcej. Polska nie doświadcza najbardziej skrajnych zjawisk widocznych na południu kontynentu, ale kierunek zmian pozostaje ten sam.

Raport wskazuje też zmiany istotne dla energetyki. W Polsce w 2025 r. potencjał produkcji energii słonecznej był powyżej średniej – zarówno czas nasłonecznienia, jak i poziom promieniowania przekraczały typowe wartości. W skali Europy czas nasłonecznienia był o około 5 proc. wyższy niż średnia, a zachmurzenie o około 3 proc. niższe. Jednocześnie w wielu częściach Polski potencjał energetyki wiatrowej na lądzie pozostawał poniżej średniej, co odpowiada sytuacji obserwowanej w większości Europy.

W efekcie rośnie znaczenie energii słonecznej. W 2025 r. odnawialne źródła energii odpowiadały za 46,4 proc. produkcji prądu w Europie, a energia słoneczna osiągnęła rekordowy udział na poziomie 12,5 proc.

Szerszy kontekst: Europa się nagrzewa

W 2025 r. Europa doświadczyła rekordowych temperatur, fal upałów sięgających obszarów subarktycznych oraz wyraźnego spadku pokrywy śnieżnej.

Równocześnie rosły temperatury mórz – aż 86 proc. europejskich wód doświadczyło morskich fal upałów. Wysokie temperatury i susza przełożyły się także na wyjątkowo niszczycielski sezon pożarowy: spłonęło ponad 1,03 mln hektarów.

„Zmiana klimatu nie jest już zagrożeniem przyszłości – to nasza teraźniejszość” – mówi Samantha Burgess, kierowniczka ds. klimatu w European Centre for Medium-Range Weather Forecasts.

Źródła:
– European State of the Climate 2025 (ECMWF, WMO)
– Copernicus Climate Change Service (C3S)
– materiały prasowe ECMWF i WMO

Przejdź do treści