Hodowane w laboratorium indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste w płytce hodowlanej. Komórki tego typu można przeprogramować z dorosłych komórek organizmu i wykorzystać do badań nad rozwojem chorób oraz medycyną regeneracyjną. Fot. Daniel Soñé Photography / National Center for Advancing Translational Sciences (Wikimedia Commons).
Droga od odkrycia naukowego do realnej terapii jest bardzo długa i wyboista. Na etapie badań przedklinicznych naukowcy sprawdzają, czy obiecująca cząsteczka rzeczywiście działa i czy jest bezpieczna dla organizmu. O tym etapie powstawania terapii Karolina Głowacka rozmawia w podcaście Etyka i rzetelność w nauce z dr hab. Iwoną Grabowską-Kowalik z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz prof. Józefem Dulakiem z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego
Etap badań przedklinicznych obejmuje analizy komputerowe, testy w hodowlach komórkowych oraz bardziej złożone modele biologiczne, które pozwalają ocenić skuteczność i potencjalne skutki uboczne nowych rozwiązań. Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju współczesnej biomedycyny są organoidy, narządy na chipach czy indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste, które pozwalają modelować choroby i testować działanie substancji w ludzkich komórkach.
Badania przedkliniczne jednocześnie jednak wciąż rodzą poważne pytania etyczne. Z jednej strony rośnie presja, by ograniczać wykorzystywanie zwierząt w eksperymentach, z drugiej naukowcy podkreślają, że całego organizmu nie da się jeszcze w pełni odtworzyć w warunkach laboratoryjnych. Modele komórkowe czy organoidy mogą pokazać część procesów biologicznych, ale nie pozwalają przewidzieć wszystkich reakcji złożonego organizmu. Dlatego jednym z najważniejszych zadań badań przedklinicznych pozostaje ochrona przyszłych pacjentów.
Testy bezpieczeństwa mają wykryć potencjalne zagrożenia, zanim nowa terapia zostanie zastosowana u ludzi. Historia medycyny pokazuje, że pośpiech lub zbyt optymistyczna interpretacja wyników badań mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji.
Istotny jest także społeczny kontekst badań biomedycznych. W przestrzeni publicznej łatwo pojawiają się medialne uproszczenia i obietnice szybkich przełomów. Tymczasem proces powstawania nowych terapii jest długotrwały i obarczony dużą niepewnością. Szczególnie wyraźnie widać to w obszarze terapii komórkami macierzystymi, które wciąż pozostają przedmiotem intensywnych badań, a jednocześnie bywają wykorzystywane w ofertach leczenia niemających potwierdzenia naukowego.
Badania przedkliniczne pokazują więc, że rozwój medycyny to nie tylko kwestia nowych technologii. To także system zabezpieczeń, który ma chronić pacjentów przed niesprawdzonymi terapiami i oddzielać rzetelną naukę od nadmiernych obietnic. Właśnie na tym etapie rozstrzyga się, czy odkrycie laboratoryjne ma szansę stać się bezpiecznym leczeniem.
Podcastu „Etyka i rzetelność w nauce” można posłuchać tutaj.
Polecane:
-
Artykuł
22 oblicza rumaka. Co zdradzają końskie miny? Przejdź do publikacji: 22 oblicza rumaka. Co zdradzają końskie miny?
-
AI zmienia to, jak tworzymy i jak rozumiemy prawdę Przejdź do publikacji: AI zmienia to, jak tworzymy i jak rozumiemy prawdę
-
Artykuł
Anatomia powrotu. Dlaczego natura wciąż powtarza ten sam eksperyment? Przejdź do publikacji: Anatomia powrotu. Dlaczego natura wciąż powtarza ten sam eksperyment?
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: AI proponuje nowe terapie na raka
AI proponuje nowe terapie na raka Przejdź do publikacji: AI proponuje nowe terapie na raka
Przejdź do publikacji: Badanie krwi może przyspieszyć diagnozę ponad 50 rodzajów nowotworów
Badanie krwi może przyspieszyć diagnozę ponad 50 rodzajów nowotworów Przejdź do publikacji: Badanie krwi może przyspieszyć diagnozę ponad 50 rodzajów nowotworów
Przejdź do publikacji: Ciche święta. Dlaczego samotność nie kończy się z pierwszą gwiazdką