Jak wykluć dinozaura? Wysiadywanie sprzed milionów lat
Rekonstrukcja życia dinozaura *Ajancingenia yanshini* – samiec prezentuje wachlarz piór ogonowych przed samicą. Ilustracja: Sydney Mohr (CC BY 2.0).
Jak owiraptory – ptakopodobne, ale nielotne dinozaury – wysiadywały jaja? Czy ogrzewały je własnym ciałem, jak robią to dzisiejsze ptaki, czy raczej polegały na cieple otoczenia, podobnie jak krokodyle? Badanie opublikowane w Frontiers in Ecology and Evolution pokazuje, że odpowiedź nie jest jednoznaczna. I rzuca nowe światło na to, jak ewoluowało wysiadywanie jaj
Naukowcy z Tajwanu postanowili odtworzyć ten proces możliwie jak najwierniej. Zbudowali model owiraptora w naturalnej wielkości oraz sztuczne jaja, które ułożyli w charakterystyczne podwójne pierścienie – tak, jak w rzeczywistych gniazdach znajdowanych przez paleontologów. Następnie przeprowadzili eksperymenty i symulacje komputerowe, aby sprawdzić, jak ciepło rozchodzi się w takim gnieździe i jak może wpływać na wykluwanie się młodych.
Owiraptor Heyuannia huangi, na którym oparto rekonstrukcję, żył około 70–66 milionów lat temu na terenach dzisiejszych Chin. Miał około 1,5 metra długości i ważył mniej więcej 20 kilogramów. Budował półotwarte gniazda, w których jaja układane były w koncentryczne pierścienie – zupełnie inaczej niż u większości współczesnych ptaków.
Aby jak najlepiej oddać warunki sprzed milionów lat, badacze stworzyli model ciała dinozaura z lekkich materiałów, takich jak pianka i drewno, a „tkanki” odtworzyli z tkanin i innych miękkich tworzyw. Jaja wykonano z żywicy, ponieważ nie przypominają one jaj żadnych żyjących dziś zwierząt i trudno było znaleźć dla nich odpowiednik.
Eksperymenty pokazały, że sposób wykluwania się młodych zależał nie tylko od obecności dorosłego osobnika, ale także od temperatury otoczenia. W chłodniejszych warunkach różnice temperatur między jajami – zwłaszcza w zewnętrznym pierścieniu – sięgały nawet 6 stopni Celsjusza. To mogło prowadzić do tzw. asynchronicznego wykluwania, czyli sytuacji, w której młode wykluwają się w różnym czasie. W cieplejszym środowisku różnice te były minimalne (około 0,6 stopnia), co sugeruje, że promieniowanie słoneczne mogło znacząco wyrównywać temperaturę i wpływać na przebieg inkubacji.
Zdaniem badaczy owiraptory najprawdopodobniej nie polegały wyłącznie na cieple własnego ciała. Ich gniazda były częściowo otwarte, co oznacza, że słońce mogło stanowić ważne, dodatkowe źródło energii. W praktyce więc inkubacja mogła być „wspólnym wysiłkiem” dinozaura i środowiska.
To odróżnia je od współczesnych ptaków, które stosują tzw. inkubację kontaktową – siedzą bezpośrednio na jajach i ogrzewają je własnym ciałem, utrzymując bardzo stabilną temperaturę. W przypadku owiraptorów było to trudne do osiągnięcia. Układ jaj w pierścienie sprawiał, że dorosły osobnik nie mógł mieć kontaktu ze wszystkimi jajami jednocześnie, a więc nie był w stanie równomiernie przekazywać ciepła.
W efekcie ich sposób inkubacji był mniej efektywny niż u dzisiejszych ptaków. Nie oznacza to jednak, że był „gorszy”. Autorzy badania podkreślają, że był on po prostu dostosowany do innych warunków środowiskowych i stanowił etap pośredni w ewolucji strategii rozrodczych – między zakopywaniem jaj w ziemi a ich pełnym wysiadywaniem przez dorosłe osobniki.
Naukowcy zaznaczają, że wyniki należy interpretować ostrożnie. Eksperyment opierał się na modelu, a współczesny klimat różni się od tego z późnej kredy, co mogło wpłynąć na uzyskane rezultaty. Wiadomo też, że owiraptory miały dłuższy okres inkubacji niż współczesne ptaki, co dodatkowo komplikuje porównania.
Mimo tych ograniczeń badanie stanowi ważny krok w zrozumieniu zachowań rozrodczych dinozaurów. Łączy ono eksperymenty fizyczne z symulacjami komputerowymi i pokazuje, jak nowoczesne metody mogą pomóc odtworzyć procesy, które zachodziły dziesiątki milionów lat temu.
Autorzy badania zauważają także, to także dowód na to, że badania nad dinozaurami nie wymagają dostępu do spektakularnych skamieniałości. Nawet w miejscach, gdzie ich nie ma – jak na Tajwanie – można prowadzić badania, które realnie zmieniają nasze rozumienie prehistorycznego świata.
Źródła:
Eurekalert https://www.eurekalert.org/news-releases/1118716
Frontiers in Ecology and Evolution DOI: 10.3389/fevo.2026.1351288
Polecane:
-
Po zagładzie dinozaurów życie wróciło zaskakująco szybko Przejdź do publikacji: Po zagładzie dinozaurów życie wróciło zaskakująco szybko
-
Artykuł
Giganci sprzed stu tysięcy lat wracają do Warszawy Przejdź do publikacji: Giganci sprzed stu tysięcy lat wracają do Warszawy
-
Artykuł
Mrówkojady ewolucji. Owady społeczne zmieniły ssaki Przejdź do publikacji: Mrówkojady ewolucji. Owady społeczne zmieniły ssaki
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Czy dinozaury były inteligentne? Rozmowa z dr Justyną Słowiak
Czy dinozaury były inteligentne? Rozmowa z dr Justyną Słowiak Przejdź do publikacji: Czy dinozaury były inteligentne? Rozmowa z dr Justyną Słowiak
Przejdź do publikacji: Gdzie dziś można spotkać dinozaura?
Gdzie dziś można spotkać dinozaura? Przejdź do publikacji: Gdzie dziś można spotkać dinozaura?
Przejdź do publikacji: Dwa tyranozaury, jeden świat. Nowe badanie rozwiązuje paleontologiczną zagadkę