Wersja beta aplikacji

Deimos, mniejszy z dwóch księżyców Marsa, na zdjęciu wykonanym 21 lutego 2009 r. przez kamerę HiRISE sondy Mars Reconnaissance Orbiter. Kolory zostały wzmocnione, aby lepiej uwidocznić różnice na powierzchni księżyca. Fot. NASA/JPL-Caltech/University of Arizona.

Deimos wygląda podejrzanie gładko. Na jego powierzchni powinno być znacznie więcej kraterów. Badanie opublikowane w Nature Astronomy wskazuje, że jego powierzchnię mogła „odmłodzić” potężna katastrofa

Mniejszy z dwóch księżyców Marsa ma około 12 kilometrów średnicy i nieregularny kształt. Jego najbardziej charakterystycznym elementem jest ogromne zagłębienie w pobliżu południowego bieguna, szerokie na około 10 km. Gdy w latach 70. Deimosa sfotografowały sondy Viking, naukowców zaskoczył wygląd jego powierzchni. W porównaniu z drugim księżycem Marsa, Fobosem, była znacznie gładsza.

Od dawna podejrzewano, że zarówno zagłębienie, jak i nietypowo gładka powierzchnia mogą mieć wspólne pochodzenie. Zespół kierowany przez Sabinę Raducan z Uniwersytetu w Bernie sprawdził, czy oba zjawiska da się wyjaśnić jednym uderzeniem asteroidy. „Przeprowadziliśmy około stu symulacji, z których każda trwała około tygodnia, testując różne masy obiektu uderzającego i kąty jego podejścia” – wyjaśnia Raducan.

Zdjęcie wykonane przez sondę Viking 2 przedstawia półkulę Deimosa, mniejszego z dwóch księżyców Marsa. Po prawej wizualizacja symulacji uderzenia: kolorem pomarańczowym zaznaczono materiał wyrzucony, przemieszczony lub ponownie osadzony na powierzchni w ciągu ośmiu godzin po zderzeniu. Źródło: S.D. Raducan/ESA.

Badanie jej zespołu, opublikowane w Nature Astronomy, wskazuje, że do obecnego kształtu Deimosa najlepiej pasuje scenariusz, w którym uderzyła w niego asteroida o średnicy około 320 metrów. Nadleciała pod kątem około 45 stopni i poruszała się z prędkością około 8,2 kilometrów na sekundę. Zderzenie było dostatecznie silne, by wybić ogromne zagłębienie, ale nie rozbiło księżyca.

Uderzenie wyrzuciło w przestrzeń ogromne ilości skał i pyłu, odpowiadające łącznie 10–20 proc. masy księżyca. Większość tego materiału opadła na Deimosa, pokrywając jego powierzchnię. Utworzyła się w ten sposób warstwa luźnego gruzu i pyłu, którą planetolodzy nazywają regolitem. Na całym Deimosie ma ona co najmniej kilka metrów grubości, a w niektórych miejscach po stronie zwróconej ku Marsowi może sięgać ponad 200 metrów.

To wystarczyło, by częściowo zasypać stare kratery. Nie zniknęły całkowicie, ale stały się płytsze i mniej wyraźne. Badacze zmierzyli 14 największych kraterów na Deimosie i stwierdzili, że większość z nich jest wyraźnie płytsza, niż by można oczekiwać. Z pomiarów wynika, że niektóre zagłębienia może przykrywać warstwa nawet 100–150 metrów luźnego materiału.

Deimos, mniejszy z dwóch księżyców Marsa, na zdjęciach wykonanych przez kamerę HiRISE sondy Mars Reconnaissance Orbiter. Obrazy wykonano w odstępie 5 godzin i 35 minut; różnice w wyglądzie powierzchni wynikają przede wszystkim ze zmiany oświetlenia. Deimos ma około 12 km średnicy, a jego powierzchnię w większości pokrywa warstwa regolitu. Fot. NASA/JPL-Caltech/University of Arizona.

Zachowane stare kratery dostarczają naukowcom jeszcze jednej wskazówki. Gdyby Deimos był zwartą bryłą skalną, fala uderzeniowa po tak potężnym zderzeniu przeszłaby przez jego wnętrze i mogłaby zniszczyć część wcześniejszych struktur na powierzchni. Tak się jednak nie stało. „Ta symulacja sugeruje, że Deimos jest ciałem złożonym z luźno związanych fragmentów skalnych, podobnie jak wiele asteroid” – mówi Michael Kueppers, naukowiec ESA pracujący przy misji Hera.

Autorzy badania zaznaczają, że jedno wielkie zderzenie nie jest jedynym możliwym wyjaśnieniem dzisiejszego wyglądu Deimosa. Ich model pozwala jednak wyjaśnić zarówno ogromne zagłębienie w pobliżu jego południowego bieguna, jak i grubą warstwę materiału przykrywającą starszą powierzchnię.

Hipotezę będzie można sprawdzić podczas kolejnych misji. Japońska agencja kosmiczna JAXA przygotowuje misję Martian Moons eXploration (MMX), która ma zbadać oba księżyce Marsa i pobrać próbki z Fobosa. Dokładniejsze zdjęcia i pomiary Deimosa mogą pokazać, czy południowe zagłębienie rzeczywiście powstało po uderzeniu dużej asteroidy i jak gruba jest warstwa materiału, która przykryła powierzchnię księżyca.

Źródła:

Raducan, S. D., Agrusa, H. F., Asphaug, E. et al., „Deimos’s shape and geology explained by a subcatastrophic impact”, „Nature Astronomy”, 18 sierpnia 2026
https://doi.org/10.1038/s41550-026-02956-w

European Space Agency, „Hera’s Mars flyby guided impact study of Deimos moon”, 18 sierpnia 2026
https://www.esa.int/Space_Safety/Hera/Hera_s_Mars_flyby_guided_impact_study_of_Deimos_moon

Gizmodo, „Mars’ Potato-Shaped Moon May Have Gotten Its Youthful Look From a Single Impact”, 19 sierpnia 2026
https://gizmodo.com/mars-potato-shaped-moon-may-have-gotten-its-youthful-look-from-a-single-impact-2000800261

ILUSTRACJE
https://www.esa.int/Space_Safety/Hera/Hera_s_Mars_flyby_guided_impact_study_of_Deimos_moon Pomogły w tym zdjęcia wykonane przez europejską sondę Hera. W marcu 2025 roku, podczas przelotu obok Marsa,

Autor: ©ESA

Podpis: Deimos na tle Marsa

https://www.esa.int/Space_Safety/Hera/Hera_s_Mars_flyby_guided_impact_study_of_Deimos_moon – główne

Autor: ESA-Science Office

Podpis: Przelot Hery koło Marsa

https://www.esa.int/Space_Safety/Hera/Hera_s_Mars_flyby_guided_impact_study_of_Deimos_moon –  Badacze zmierzyli 14 największych kraterów na Deimosie

Autor: S. D. Raducan, B. May/London Stereoscopic Company

Podpis: Zakopany krater na Deimos

https://www.esa.int/Space_Safety/Hera/Hera_s_Mars_flyby_guided_impact_study_of_Deimos_moon – Ta symulacja sugeruje, że Deimos jest ciałem złożonym z luźno związanych

Autor: S.D. Raducan 

Podpis: Kadr z symulacji uderzenie w Deimos

JESLI DA SIĘ WSTAWIĆ GIF TO TUTAJ CAŁA SYMULACJA

https://www.esa.int/Space_Safety/Hera/Hera_s_Mars_flyby_guided_impact_study_of_Deimos_moon

Autor: S.D. Raducan 

Podpis: Symulacja uderzenia asteroidy w księżyc Marsa

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści