Po zagładzie dinozaurów życie wróciło zaskakująco szybko
Skaningowy obraz z mikroskopu elektronowego (SEM) planktonicznego otwornika Parvularugoglobigerina eugubina. Pojawienie się tego gatunku około 6,4 tys. lat po uderzeniu asteroidy Chicxulub wyznacza górną granicę pierwszej biozony planktonicznych otworników po wymieraniu kreda–paleogen (K–Pg). Skan: Chris Lowrey.
Ekosystemy oceaniczne zaczęły się odbudowywać zaskakująco szybko po katastrofie, która zakończyła erę dinozaurów. Badanie opublikowane w czasopiśmie Geology pokazuje, że pierwsze gatunki planktonu pojawiły się już 6,4 tys. lat po uderzeniu asteroidy Chicxulub 66 mln lat temu. To niemal pięciokrotnie szybciej, niż wynikało z dotychczasowych szacunków
Uderzenie asteroidy w rejonie dzisiejszego półwyspu Jukatan doprowadziło do jednego z największych kryzysów w historii życia na Ziemi. Wyginęło około 75 proc. gatunków roślin i zwierząt, w tym wszystkie nieptasie dinozaury oraz większość planktonu morskiego. Ponieważ plankton stanowi podstawę morskich sieci troficznych, jego zanik oznaczał załamanie całych ekosystemów oceanicznych.
Przez lata przyjmowano, że odbudowa życia w morzach była procesem powolnym. Punktem odniesienia był moment pojawienia się w zapisie kopalnym gatunku otwornicy Parvularugoglobigerina eugubina, uznawanego za wskaźnik początku odradzania się planktonu po katastrofie.
„To pomaga nam zrozumieć, jak szybko gatunki mogą ewoluować” – powiedział portalowi Science News Christopher Lowery, paleoceanograf z University of Texas at Austin i główny autor badania. Jak dodał, jest to rzadka „okazja w geologicznej przeszłości, by zobaczyć, jak ekosystemy odbudowują się po szybkich i gwałtownych zmianach”.
Jak liczono czas po katastrofie
Szeroko cytowane od 2011 r. oszacowanie zakładało, że Parvularugoglobigerina eugubina pojawiła się około 30 tys. lat po impakcie. Badacze mierzyli grubość warstw osadów między granicą kreda–paleogen a pierwszym wystąpieniem tego gatunku. Następnie, korzystając z uśrednionego tempa sedymentacji wyliczonego dla znacznie dłuższych i stabilniejszych okresów geologicznych, przeliczali tę grubość na czas.
Problem polegał na tym, że warunki bezpośrednio po globalnej katastrofie mogły znacząco odbiegać od długoterminowych średnich. Tempo osadzania się materii mogło być wówczas znacznie wyższe, co prowadziło do zawyżenia wcześniejszych szacunków czasu.
Zespół Lowery’ego zastosował inną metodę. Analizując rdzenie osadów z krateru Chicxulub oraz pięciu dodatkowych stanowisk – m.in. we Włoszech, Hiszpanii i Tunezji – naukowcy wykorzystali hel-3. Ten rzadki izotop jest dostarczany na Ziemię wraz z pyłem międzyplanetarnym w niemal stałym tempie. Znając jego dopływ, można oszacować, ile czasu zajęło nagromadzenie określonej ilości osadu.
Po połączeniu danych z sześciu lokalizacji okazało się, że osady narastały szybciej, niż wcześniej zakładano. Średni czas od impaktu do pierwszego pojawienia się P. eugubina wyniósł około 6,4 tys. lat. Inne nowe gatunki planktonicznych otwornic pojawiły się w ciągu kolejnych do 2 tys. lat. Oznacza to, że pierwsza fala ewolucyjnych innowacji w oceanach rozpoczęła się po kilku, a nie kilkudziesięciu tysiącach lat od katastrofy.
Nowe spojrzenie na początek paleocenu
Tak znaczące skrócenie tego okresu ma istotne konsekwencje dla interpretacji wczesnego paleocenu – epoki, która nastąpiła bezpośrednio po wymieraniu kredowym. Jeśli nowe gatunki pojawiły się już po kilku tysiącach lat, oznacza to, że odbudowa różnorodności biologicznej rozpoczęła się szybciej i przebiegała bardziej dynamicznie, niż dotąd sądzono. W stosunkowo krótkim czasie zaczęły powstawać nowe formy planktonu, które stopniowo wypełniały nisze ekologiczne pozostawione po wymarłych organizmach.
Jeszcze szybszy scenariusz sugerują badania opublikowane w 2025 r. przez zespół Briana Hubera ze Smithsonian National Museum of Natural History. Analizując sygnały temperaturowe zapisane w muszlach otwornic i łącząc je z modelami klimatycznymi, naukowcy zaproponowali, że pierwsze nowe gatunki mogły pojawić się nawet w ciągu kilku dekad po impakcie. Według ich interpretacji, po krótkim okresie zaciemnienia atmosfery przez pył i sadzę nastąpiło szybkie globalne ocieplenie, które mogło przyspieszyć tempo zmian ewolucyjnych.
Szybka innowacja nie oznacza pełnej odbudowy
Autorzy podkreślają jednak, że szybkie pojawienie się nowych gatunków planktonu nie oznaczało natychmiastowego powrotu do stabilnych, złożonych ekosystemów. Odbudowa pełnych sieci troficznych i długotrwała stabilizacja środowiska morskiego zajęły miliony lat. Wiele grup organizmów, w tym nieptasie dinozaury, nigdy już się nie odrodziło.
Nowe wyniki pokazują więc dwie rzeczy jednocześnie. Po pierwsze, ewolucja może reagować na gwałtowne zmiany środowiska szybciej, niż wynikało z wcześniejszych szacunków. Po drugie, nawet szybkie tempo powstawania nowych gatunków nie oznacza szybkiego odtworzenia utraconej różnorodności biologicznej ani natychmiastowego powrotu do równowagi ekologicznej.
Źródła:
Lowery C.M. i in., New species evolved within a few thousand years of the Chicxulub Impact, „Geology”, 21 stycznia 2026, doi: 10.1130/G53313.1
MacLeod K.G. i in., Isotopic evidence from a Brazos River Cretaceous Paleogene boundary section consistent with a pulse of greenhouse warming shortly after the Chicxulub impact, „Global and Planetary Change”, 10 czerwca 2025, doi: 10.1016/j.gloplacha.2025.104924
Polecane:
-
Artykuł
„Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd Przejdź do publikacji: „Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd
-
Artykuł
„Gra o tron” mikroświata, czyli jak przejmują władzę mrówki-zdrajczynie Przejdź do publikacji: „Gra o tron” mikroświata, czyli jak przejmują władzę mrówki-zdrajczynie
-
Artykuł
Dwa tyranozaury, jeden świat. Nowe badanie rozwiązuje paleontologiczną zagadkę Przejdź do publikacji: Dwa tyranozaury, jeden świat. Nowe badanie rozwiązuje paleontologiczną zagadkę
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Rafy z głębin. Koralowce przetrwały wszystkie wielkie wymierania. Czy poradzą sobie z nami?
Rafy z głębin. Koralowce przetrwały wszystkie wielkie wymierania. Czy poradzą sobie z nami? Przejdź do publikacji: Rafy z głębin. Koralowce przetrwały wszystkie wielkie wymierania. Czy poradzą sobie z nami?
Przejdź do publikacji: Wielkie wymieranie i katastrofa klimatyczna. Tropikalne lasy nie wytrzymały
Wielkie wymieranie i katastrofa klimatyczna. Tropikalne lasy nie wytrzymały Przejdź do publikacji: Wielkie wymieranie i katastrofa klimatyczna. Tropikalne lasy nie wytrzymały
Przejdź do publikacji: Czy da się cofnąć wymieranie? Między biotechnologią a złudzeniem