Globalny Bank Nasion na Svalbardzie, wykuty w arktycznej skale, pełni funkcję awaryjnego archiwum nasion z całego świata. Do lutego 2025 roku zgromadzono tam próbki z 123 banków genów w 85 krajach. Fot. Michael Major/Crop Trust/Wikimedia Commons
Wojna, katastrofa klimatyczna czy zniszczenie upraw mogą w ciągu kilku dni pozbawić państwo części zasobów żywności. Dlatego od dekad tworzone są banki nasion i banki genów, czyli miejsca, w których przechowuje się tysiące odmian roślin mogących pomóc odbudować rolnictwo po kryzysie
Najbardziej znanym obiektem tego typu pozostaje Globalny Bank Nasion na norweskim archipelagu Svalbard. Zgromadzono tam ponad 1,3 mln próbek nasion roślin użytkowych z całego świata. Jak dotąd kolekcję wykorzystano tylko raz – po zniszczeniu syryjskiego banku genów podczas wojny domowej. Dzięki zdeponowanym wcześniej próbkom udało się odzyskać i ponownie rozmnożyć m.in. odporne na suszę odmiany pszenicy, jęczmienia, ciecierzycy i soczewicy. Pozwoliło to odtworzyć utracone zbiory, które przed wojną znajdowały się w Aleppo.
Takie banki nasion powstają również w Polsce, choć na znacznie mniejszą skalę. Jeden z nich działa w Ogrodzie Botanicznym PAN w Powsinie. Pracująca w nim dr Anna Rucińska podkreśla, że „każde państwo dba o to, by chronić swoje zasoby roślin użytkowych”. Większość banków zabezpiecza przede wszystkim gatunki charakterystyczne dla własnego regionu.
W polskich bankach genów dominują przede wszystkim zboża – pszenica, żyto, jęczmień i owies. Oprócz nich przechowywane są także rośliny paszowe, lecznicze i miododajne. Bank Nasion w Powsinie koncentruje się natomiast głównie na gatunkach zagrożonych wyginięciem oraz charakterystycznych dla polskiej przyrody.
Nasiona przechowywane są w bardzo precyzyjnie kontrolowanych warunkach – zwykle w temperaturach od 0 do minus 20 stopni Celsjusza. Wcześniej muszą zostać odpowiednio wysuszone, ponieważ nadmiar wilgoci może uszkodzić materiał biologiczny podczas zamrażania. Nawet wtedy proces starzenia nie zatrzymuje się całkowicie, dlatego część kolekcji trzeba regularnie odnawiać i rozmnażać.
O tym, jak działają banki nasion, dlaczego państwa coraz częściej traktują je jako zasób strategiczny i jak zabezpiecza się materiał roślinny na wypadek przyszłych kryzysów, można usłyszeć w najnowszym odcinku podcastu Weroniki Puszkar O co chodzi z nauką, przygotowywanego przez radiową Czwórkę i PAN, który znajduje się tutaj.
Polecane:
-
Podcast
„Cukier brzozowy” – ile jest prawdy w micie o zdrowym słodziku? Przejdź do publikacji: „Cukier brzozowy” - ile jest prawdy w micie o zdrowym słodziku?
-
Artykuł
10 lat Porozumienia Paryskiego. Czy są efekty? Przejdź do publikacji: 10 lat Porozumienia Paryskiego. Czy są efekty?
-
Wideo
„USA versus UE – finansowe domino naukowe” Przejdź do publikacji: „USA versus UE - finansowe domino naukowe”
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: „System zakłada, że naukowca trzeba przede wszystkim pilnować”. Prof. Pałys o polskiej nauce
„System zakłada, że naukowca trzeba przede wszystkim pilnować”. Prof. Pałys o polskiej nauce Przejdź do publikacji: „System zakłada, że naukowca trzeba przede wszystkim pilnować”. Prof. Pałys o polskiej nauce
Przejdź do publikacji: „Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd
„Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd Przejdź do publikacji: „Czołgający się pionier” sprzed 400 mln lat zmienia historię wyjścia kręgowców na ląd
Przejdź do publikacji: 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego