Świat bez pewności. Jak rodzą się radykalne poglądy i teorie spiskowe
Canva
Niepewność napędza radykalizm. Dlaczego tak łatwo zamykamy się na innych?
Kryzysy, nadmiar informacji, polaryzacja polityczna i ciągłe poczucie zmiany sprawiają, że coraz trudniej znosić niepewność. A kiedy rośnie potrzeba odzyskania kontroli, łatwiej popadamy w radykalizm, zamykamy się na dialog i zaczynamy wierzyć w proste wyjaśnienia skomplikowanych problemów. O mechanizmach stojących za tym procesem mówiły w podcaście Człowiek 2.0 prof. Małgorzata Kosowska i dziennikarka Katarzyna Sroczyńska, autorki książki „Czy ten świat się kończy? Rozmowy o niepewności, polaryzacji i solidarności”
„Potrzeby nie są złudzeniami. Są stanami organizmu” – mówiła prof. Kosowska. Podkreślała, że człowiek potrzebuje porządkować rzeczywistość, bo tylko wtedy może sprawnie funkcjonować. Problem polega na tym, że współczesny świat coraz częściej wymyka się prostym schematom. W efekcie rośnie tzw. potrzeba domknięcia poznawczego, czyli skłonność do szybkiego budowania jednoznacznych opinii i trzymania się ich nawet mimo sprzecznych informacji. „Im więcej jest niepewności, tym ta potrzeba jest silniejsza i bardziej skłania nas do radykalnych, zamkniętych opinii czy sądów” – wyjaśniała badaczka.
Właśnie dlatego tak atrakcyjne stają się teorie spiskowe. Nie dlatego, że są szczególnie logiczne, ale dlatego, że porządkują chaos i pozwalają odzyskać poczucie orientacji. Według Katarzyny Sroczyńskiej ich działanie przypomina mechanizm uzależnienia. „Na krótko koją i przynoszą uspokojenie, ale to nie jest pewność, która starcza na długo” – mówiła dziennikarka. Problem w tym, że takie narracje wymagają ciągłego podsycania, kolejnych potwierdzeń i coraz silniejszego zaangażowania emocjonalnego.
To również jeden z powodów, dla których współczesne konflikty społeczne są tak trudne do wygaszenia. Zdaniem prof. Kosowskiej radykalne przekonania bardzo szybko stają się częścią naszej tożsamości. Kiedy ktoś podważa nasze poglądy, odbieramy to nie jako zwykłą różnicę zdań, ale jako atak na własne „ja” albo grupę, z którą się identyfikujemy. Dotyczy to zarówno pojedynczych osób, jak i całych środowisk politycznych czy ideowych.
Dlaczego w świecie niepewności tak łatwo zamykamy się we własnych przekonaniach, a jednocześnie jak można zmniejszać podziały i zwiększać otwartość na innych – o tym w najnowszym odcinku podcastu Jana Stradowskiego Człowiek 2.0, którego można posłuchać tutaj.
Polecane:
-
Artykuł
Jak aktywizować młodych obywateli? Przejdź do publikacji: Jak aktywizować młodych obywateli?
-
Artykuł
Młodzi Europejczycy tracą wiarę w demokrację. Jak ją odzyskać? Przejdź do publikacji: Młodzi Europejczycy tracą wiarę w demokrację. Jak ją odzyskać?
-
Państwo na cudzych serwerach. „Bóg techy” i mechanizmy zależności Przejdź do publikacji: Państwo na cudzych serwerach. „Bóg techy” i mechanizmy zależności
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Gdzie Europa wietrzy spisek?
Gdzie Europa wietrzy spisek? Przejdź do publikacji: Gdzie Europa wietrzy spisek?
Przejdź do publikacji: Jaszczuroludzie i armia szopów. Problem z badaniami nad teoriami spiskowymi
Jaszczuroludzie i armia szopów. Problem z badaniami nad teoriami spiskowymi Przejdź do publikacji: Jaszczuroludzie i armia szopów. Problem z badaniami nad teoriami spiskowymi
Przejdź do publikacji: Czy demokracja zawsze musi opierać się na prawdzie?