Wersja beta aplikacji

Czytasz artykuł w trybie offline

Ze Lwowa do PAN. Matematycy, którzy odbudowali polską naukę 

Przedstawiciele lwowskiej szkoły matematycznej podczas Zjazdu Kół Matematyczno-Fizycznych we Lwowie w 1930 roku. W pierwszym rzędzie siedzą m.in. Stefan Banach (drugi od lewej), Kazimierz Kuratowski (czwarty od lewej) i Stefan Kaczmarz (piąty od lewej), a w drugim rzędzie widoczny jest Stanisław Ulam. Ilustrację przygotowano na podstawie fotografii opublikowanej w książce Kazimierza Kuratowskiego *Pół wieku matematyki polskiej 1920–1970* (Książka i Wiedza, 1973; domena publiczna). Na potrzeby publikacji usunięto numery identyfikujące osoby widoczne na oryginalnej fotografii.

Kiedy w 1952 r. powstawała Polska Akademia Nauk, polska matematyka miała za sobą dramatyczne doświadczenia wojny, okupacji i zmiany granic. Jednocześnie mogła czerpać z dorobku środowiska, które jeszcze przed wojną należało do światowej czołówki – lwowskiej szkoły matematycznej

To właśnie we Lwowie narodziły się podstawy analizy funkcjonalnej, jednej z najważniejszych gałęzi współczesnej matematyki. Wyniki osiągane przez tamtejszych badaczy szybko trafiały do międzynarodowego obiegu naukowego, a założone przez Stefana Banacha i Hugona Steinhausa czasopismo Studia Mathematica stało się jednym z najważniejszych pism matematycznych swojej epoki.

Początki lwowskiej szkoły matematycznej przeszły do legendy. W 1916 r. Hugo Steinhaus podczas spaceru usłyszał rozmowę dwóch młodych ludzi o całce Lebesgue’a. Był to termin tak rzadko używany, że natychmiast zwrócił jego uwagę. Jednym z rozmówców okazał się Stefan Banach. To przypadkowe spotkanie zapoczątkowało współpracę, która kilka lat później doprowadziła do powstania jednego z najważniejszych środowisk matematycznych XX w. W okresie międzywojennym Lwów stał się miejscem, do którego przyjeżdżali matematycy z Europy i Stanów Zjednoczonych.

Życie naukowe toczyło się nie tylko na uniwersytecie. Matematycy spotykali się w Kawiarni Szkockiej, gdzie godzinami dyskutowali nad problemami badawczymi. W 1935 r. zaczęli zapisywać je w zeszycie pozostawionym w lokalu. Tak powstała Księga Szkocka – jeden z najbardziej znanych dokumentów w historii matematyki.

Zapisano w niej 193 problemy. Niektóre rozwiązano szybko, inne czekały na odpowiedź przez dziesięciolecia. Najsłynniejszy wiązał się z nagrodą ufundowaną przez Stanisława Mazura. Za rozwiązanie jednego z problemów obiecał żywą gęś. Nagrodę wręczono dopiero w 1973 r. szwedzkiemu matematykowi Perowi Enflo.

Rozwój lwowskiej matematyki przerwała wojna. Najpierw miasto znalazło się pod okupacją sowiecką, a następnie niemiecką. Wielu matematyków zginęło. 

Stefan Banach przetrwał okupację, pracując jako karmiciel wszy w instytucie Rudolfa Weigla. Hugo Steinhaus ukrywał się pod fałszywą tożsamością. Stanisław Ulam przedostał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie później uczestniczył w amerykańskim programie atomowym. Banach planował po wojnie objąć katedrę matematyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, lecz zmarł w sierpniu 1945 r.

Po wojnie Lwów znalazł się poza granicami Polski, a matematycy rozproszyli się po nowych ośrodkach akademickich. Rozpoczął się drugi rozdział historii lwowskiej szkoły. Nie był już związany z jednym miastem, lecz z odbudową polskiej nauki.

Jedną z najważniejszych postaci tego procesu był Hugo Steinhaus. Osiedlił się we Wrocławiu, gdzie współtworzył nowy ośrodek matematyczny, wychował kolejne pokolenie badaczy i uczestniczył w odbudowie polskiej matematyki po wojennych stratach. Został członkiem Polskiej Akademii Nauk i należał do najważniejszych autorytetów naukowych pierwszych powojennych dekad.

Równie istotną rolę odegrał Stanisław Mazur – jeden z najbliższych współpracowników Stefana Banacha i współtwórców analizy funkcjonalnej. Po wojnie pracował m.in. na Uniwersytecie Łódzkim i Uniwersytecie Warszawskim. W latach pięćdziesiątych został sekretarzem naukowym, a następnie sekretarzem generalnym PAN, zyskując bezpośredni wpływ na organizację badań i funkcjonowanie Akademii.

Trzecią ważną postacią był Kazimierz Kuratowski. Wywodził się przede wszystkim ze szkoły warszawskiej, lecz utrzymywał bliskie kontakty ze środowiskiem lwowskim i regularnie uczestniczył w spotkaniach matematyków we Lwowie. Po wojnie stał się jednym z głównych organizatorów polskiej matematyki. Współtworzył Instytut Matematyczny PAN i przez wiele lat kierował jego działalnością. Jego badania z zakresu topologii i teorii mnogości należą dziś do klasyki światowej matematyki.

Dzięki takim uczonym tradycje przedwojennej polskiej matematyki nie zniknęły wraz z utratą Lwowa. Zostały przeniesione do nowych instytucji naukowych tworzonych po wojnie.

Historyk nauki i matematyk prof. Roman Duda określał lwowską szkołę matematyczną jako „najważniejszy wkład polskiej nauki w naukę powszechną”. Jej wpływ pozostaje widoczny do dziś. Nazwiska Banacha, Steinhausa, Mazura i Kuratowskiego wciąż pojawiają się w podręcznikach matematyki na całym świecie.

W Polskiej Akademii Nauk symbolem tej ciągłości jest Medal im. Stefana Banacha, przyznawany za wybitne osiągnięcia matematyczne. Jeszcze ważniejsze pozostaje jednak dziedzictwo instytucjonalne. Gdy po wojnie trzeba było odbudować polskie życie naukowe, przedstawiciele lwowskiej szkoły matematycznej znaleźli się wśród tych, którzy tworzyli jego nowe fundamenty.

Źródła

Urbanek, Mariusz. Genialni. Lwowska szkoła matematyczna. Wydawnictwo Iskry, 2026.

Kategorie

Eksploruj

Ustawienia

Przejdź do treści