Czytasz artykuł w trybie offline
Podwodne dziedzictwo wojny. Co zagraża Bałtykowi
Obraz wraku „Frankena”. Źródło: Urząd Morski
Dno Bałtyku to archiwum wojny i przemysłu. Leżą tam wraki statków, pociski, torpedy i broń chemiczna. Naukowcy próbują ocenić, które z tych obiektów naprawdę trzeba usunąć
Jednym z najlepiej znanych wraków w polskiej części Bałtyku jest „Franken”, niemiecki zbiornikowiec zatopiony w Zatoce Gdańskiej pod koniec II wojny światowej. W jego zbiornikach pozostało ciężkie paliwo, które wraz z postępującą korozją może przedostawać się do środowiska. „To paliwo wycieka, rozlewa się po dnie Bałtyku. I oczywiście szkodzi, ponieważ zawiera bardzo duże ilości szkodliwych substancji, takich jak węglowodory ropopochodne czy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne” – mówi dr Agnieszka Jędruch z Instytutu Oceanologii PAN. Podobnym problemem jest wrak niemieckiego statku „Stuttgart”, także zatopionego podczas wojny. Z niego również wydostają się pozostałości ciężkiego paliwa.
Pozbycie się zagrożenia jest znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Bałtyckie wraki leżą wprawdzie zwykle na głębokości kilkudziesięciu metrów, a nie niemal czterech kilometrów jak „Titanic”, ale już 20, 30 czy 40 metrów poważnie utrudnia prowadzenie prac. Do tego dochodzą rozmiary wraków i powierzchnia skażonego dna.
Naukowcy szukają więc innych sposobów ograniczania skutków wycieków. W projekcie BALDWRAC próbują wykorzystać bakterie zdolne do rozkładania składników paliwa. Badania są jednak dopiero na etapie pilotażowym i nie wiadomo, na ile skutecznie taką metodę można zastosować w warunkach morskich.
Nie każdy zatopiony statek jest jednak wyłącznie źródłem zanieczyszczeń. Wraki i inne twarde konstrukcje szybko zasiedlają organizmy żyjące na dnie. Ma to szczególne znaczenie w południowym Bałtyku, gdzie duże obszary dna pokrywa piasek. Metalowa konstrukcja zapewnia stabilną powierzchnię, do której mogą przyczepić się między innymi małże i inne organizmy denne.

W 2008 roku naukowcy ze Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego celowo zatopili kuter „Bryza”, między innymi po to, by obserwować jego zasiedlanie. Podobną rolę mogą pełnić także inne konstrukcje stawiane przez człowieka, w tym fundamenty morskich elektrowni wiatrowych.
Znacznie poważniejszym dziedzictwem działalności człowieka jest amunicja pozostawiona w Bałtyku, przede wszystkim po II wojnie światowej. Na dnie znajdują się pociski i torpedy, ale także zatopiona broń chemiczna. „Te beczki też zaczynają przeciekać, też uległy korozji i substancje te wyciekają właśnie na dno Bałtyku” – mówi dr Jędruch.
Problem może narastać, ponieważ zmieniają się warunki panujące w morzu. Wzrost temperatury wody i zmiany ilości dostępnego tlenu mogą wpływać na tempo korozji metalowych obiektów. Z czasem niszczeją więc zarówno konstrukcje wraków, jak i pojemniki, w których zatopiono niebezpieczne substancje. Nie oznacza to, że wszystko należy wydobyć. Na dnie Bałtyku znajdują się ogromne ilości pozostałości działalności człowieka: od kotwic i elementów konstrukcji po amunicję i broń chemiczną. Usuwanie obiektów militarnych podejmuje się przede wszystkim wtedy, gdy jest to konieczne, na przykład podczas budowy toru podejściowego do portu albo morskiej elektrowni wiatrowej. W innych sytuacjach ingerencja może przynieść więcej szkody niż pozostawienie obiektu na miejscu.
Bałtyk jest morzem otoczonym gęsto zaludnionymi i uprzemysłowionymi obszarami oraz intensywnie wykorzystywanym przez żeglugę. Jego dno przechowuje więc ślady wielu dekad działalności człowieka, a część z nich nadal oddziałuje na środowisko.
Co dokładnie znajduje się na dnie Bałtyku, dlaczego nie można po prostu wydobyć wraków i zatopionej amunicji, jak naukowcy próbują ograniczać skutki wycieków paliwa i dlaczego wrak może jednocześnie zanieczyszczać morze i być siedliskiem organizmów? O tym Weronika Puszkar rozmawia z dr Agnieszką Jędruch z Instytutu Oceanologii PAN w podcaście „O co chodzi z tą nauką?”. Najnowszego odcinka można posłuchać tutaj.

Polecane:
-
Wywiad
Satelitarne spojrzenie na Bałtyk Przejdź do publikacji: Satelitarne spojrzenie na Bałtyk
-
Wywiad
Jadło pierwszych Piastów Przejdź do publikacji: Jadło pierwszych Piastów
-
Smaki epoki kamienia. Archeologia prehistorycznej kuchni Przejdź do publikacji: Smaki epoki kamienia. Archeologia prehistorycznej kuchni
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Morze w przebudowie. Kto wprowadził się do Bałtyku
Morze w przebudowie. Kto wprowadził się do Bałtyku Przejdź do publikacji: Morze w przebudowie. Kto wprowadził się do Bałtyku
Przejdź do publikacji: Niedopałki na plaży, pustka pod wodą. Cena wakacji nad Bałtykiem
Niedopałki na plaży, pustka pod wodą. Cena wakacji nad Bałtykiem Przejdź do publikacji: Niedopałki na plaży, pustka pod wodą. Cena wakacji nad Bałtykiem
Przejdź do publikacji: Bolesław Chrobry nad Bałtykiem