Czytasz artykuł w trybie offline
Czy życie nad morzem naprawdę służy zdrowiu?
Źródło: Canva
Przez lata badania sugerowały, że bliskość morza może korzystnie wpływać na zdrowie. Kontakt z naturą, niższe zanieczyszczenie powietrza czy możliwość spędzania czasu na świeżym powietrzu wiązano z mniejszym stresem i lepszym samopoczuciem. Nowa analiza naukowców z University College London pokazuje jednak, że rzeczywistość jest bardziej złożona
Badacze przeanalizowali dane niemal 28,4 tys. osób uczestniczących w dwóch wieloletnich brytyjskich projektach: National Child Development Study oraz British Cohort Study. Losy obu grup śledzono od urodzenia do wieku średniego, co pozwoliło sprawdzić, jak miejsce zamieszkania i migracje wpływają na zdrowie w kolejnych dekadach życia. Wyniki, opublikowane w czasopiśmie BMJ Public Health, pokazują, że osoby mieszkające nad morzem w wieku średnim częściej cierpiały na co najmniej dwie choroby przewlekłe niż osoby, które wcześniej wyprowadziły się z terenów nadmorskich. Nie oznacza to jednak, że samo życie nad morzem szkodzi zdrowiu.
To nie morze jest problemem
Naukowcy oceniali, czy uczestnicy badania mieli co najmniej dwie przewlekłe choroby – do 55. roku życia w starszej kohorcie i do 46. roku życia w młodszej. Uwzględniono m.in. astmę, cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, choroby serca, nowotwory, depresję, przewlekłe bóle pleców, choroby oczu i problemy ze słuchem.
Osoby urodzone w 1958 roku, które pozostały na wybrzeżu lub przeprowadziły się tam przed osiągnięciem wieku średniego, były o co najmniej 20 proc. bardziej narażone na współwystępowanie chorób przewlekłych niż ci, którzy między 16. a 42. rokiem życia wyprowadzili się z terenów nadmorskich.
Autorzy podkreślają jednak, że decydującą rolę odgrywają nierówności społeczne i ekonomiczne. „Gorszy stan zdrowia społeczności nadmorskich nie wynika po prostu z mieszkania nad morzem. Jest efektem połączenia większego poziomu deprywacji oraz selektywnej migracji, w której osoby o gorszym stanie zdrowia częściej pozostają na wybrzeżu lub się tam przeprowadzają” – wyjaśnia prof. Stephen Jivraj z UCL Epidemiology & Health Care. „To sugeruje, że regiony nadmorskie mogą potrzebować ukierunkowanej polityki i dodatkowych zasobów, aby ograniczyć narastające nierówności zdrowotne.”
Migracje pogłębiają nierówności
Badanie pokazuje, że mieszkańcy najuboższych nadmorskich dzielnic znacznie rzadziej zmieniają miejsce zamieszkania. Osoby dorastające w najbardziej zdeprywowanych miejscowościach nadmorskich były trzykrotnie bardziej skłonne pozostać tam do wieku średniego niż mieszkańcy najzamożniejszych części wybrzeża. Jednocześnie osoby przeprowadzające się nad morze z innych części Anglii i Walii często przenosiły się z zamożniejszych obszarów do bardziej zdeprywowanych społecznie miejscowości.
Zdaniem autorów oznacza to, że obserwowane różnice zdrowotne są w dużej mierze skutkiem koncentracji niekorzystnych warunków społeczno-ekonomicznych, a nie wpływu środowiska nadmorskiego.
Prof. Stephen Jivraj podkreśla, że wcześniejsze badania wskazywały również na pozytywne strony życia w pobliżu morza. „Istnieją dowody sugerujące, że mieszkanie bliżej wybrzeża może chronić zdrowie, między innymi dzięki mniejszemu zanieczyszczeniu powietrza oraz możliwości ograniczania stresu podczas spacerów w atrakcyjnym otoczeniu” – mówi badacz.
Jednocześnie zwraca uwagę, że wiele brytyjskich miejscowości nadmorskich od lat zmaga się z problemami gospodarczymi. „Upadek tradycyjnych gałęzi gospodarki, takich jak turystyka czy rybołówstwo, w połączeniu z ograniczonymi możliwościami zatrudnienia doprowadził do koncentracji nierówności zdrowotnych w wielu społecznościach nadmorskich Anglii i Walii”.
Dodatkowym utrudnieniem jest sama geografia. Morze stanowi naturalną barierę ograniczającą sieć połączeń transportowych, a w konsekwencji dostęp do edukacji, usług i rynku pracy. Mieszkańcy obszarów położonych w głębi lądu zwykle nie są w takim stopniu narażeni na to ograniczenie.
Autorzy badania uważają, że poprawa sytuacji wymaga działań wykraczających poza ochronę zdrowia. Ich zdaniem potrzebne są równoległe inwestycje w lokalną gospodarkę, transport, dostęp do usług publicznych i wsparcie najbardziej zaniedbanych społeczności nadmorskich.
Źródła:
- University College London, EurekAlert!
- BMJ Public Health: Is living on the coast associated with midlife multimorbidity in England and Wales? A cross-birth cohort analysis of the relationship between long-term residence and selective migration.
Polecane:
-
Chemia, zdrowie, środowisko. Nowa jednostka badawcza PAN Przejdź do publikacji: Chemia, zdrowie, środowisko. Nowa jednostka badawcza PAN
-
Artykuł
Cień Ozempicu. Jak nauka bada rzadkie działania niepożądane? Przejdź do publikacji: Cień Ozempicu. Jak nauka bada rzadkie działania niepożądane?
-
Artykuł
Człowiek 2.0: Bakterie polują, pamiętają i współpracują Przejdź do publikacji: Człowiek 2.0: Bakterie polują, pamiętają i współpracują
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: AI, biometria i zdrowie. Kto naprawdę podejmuje decyzje
AI, biometria i zdrowie. Kto naprawdę podejmuje decyzje Przejdź do publikacji: AI, biometria i zdrowie. Kto naprawdę podejmuje decyzje
Przejdź do publikacji: Co naprawdę pomaga zmniejszyć ryzyko demencji
Co naprawdę pomaga zmniejszyć ryzyko demencji Przejdź do publikacji: Co naprawdę pomaga zmniejszyć ryzyko demencji
Przejdź do publikacji: Gdzie żyją najstarsi Europejczycy? Co geografia mówi nam o fragmentującym się kontynencie