Czytasz artykuł w trybie offline
Naukowcy chcą debaty w Sejmie o gotowości Polski na zmianę klimatu
Ponad 50 przedstawicieli polskich uczelni i instytucji naukowych wystąpiło z listem otwartym do marszałka Sejmu, apelując o debatę poświęconą skutkom zmiany klimatu i przygotowaniu Polski na coraz częstsze fale upałów. Autorzy przekonują, że obecna sytuacja nie jest chwilową anomalią pogodową, lecz częścią długotrwałego procesu, którego skutki odczuwają już mieszkańcy miast, rolnicy i system ochrony zdrowia
Polacy rozpoczęli wakacje w czasie jednej z najsilniejszych fal upałów ostatnich lat. W liście skierowanym do marszałka Sejmu oraz posłanek i posłów naukowcy przypominają, że temperatury przekraczające 35 stopni Celsjusza i gorące noce oznaczają dla wielu osób nie tylko dyskomfort, ale także zagrożenie dla zdrowia.
Opisują sytuacje, które już dziś można obserwować w wielu częściach kraju. Mieszkańcy miast szukają schronienia w klimatyzowanych budynkach, rodzice ograniczają aktywność dzieci na zewnątrz, a seniorzy i osoby przewlekle chore częściej trafiają do szpitali z powodu odwodnienia i przegrzania. W tym samym czasie w wielu regionach utrzymuje się niski poziom wód po długotrwałej suszy, a rolnicy informują o stratach w uprawach.
Autorzy podkreślają, że nie są to pojedyncze zdarzenia: „To, czego doświadczamy na początku tegorocznych wakacji, nie jest pojedynczym epizodem pogodowym. Jest częścią długoterminowego trendu ocieplania się klimatu, którego konsekwencje środowiska naukowe opisują od wielu lat”. Dodają, że coraz częstsze fale upałów, przedłużające się susze oraz gwałtowne opady i nawałnice stają się trwałym elementem rzeczywistości w Polsce.
Sygnatariusze zwracają uwagę, że skutki zmiany klimatu wykraczają daleko poza wysokie temperatury. Wskazują na rosnące zużycie energii potrzebnej do chłodzenia budynków, większą liczbę hospitalizacji, pogarszające się warunki życia w gęsto zabudowanych miastach oraz coraz większą presję na przyrodę.
Według autorów listu zagrożone są również podstawowe elementy bezpieczeństwa państwa i obywateli. Wymieniają dostęp do wody, stabilność produkcji żywności oraz odporność infrastruktury na ekstremalne zjawiska pogodowe.
Szczególne miejsce w apelu zajmuje rola przyrody w łagodzeniu skutków ocieplenia klimatu. „Przyroda nie jest jedynie ofiarą kryzysu klimatycznego. Jest jednym z najbardziej skutecznych narzędzi obrony obywateli przed jego skutkami” – piszą naukowcy. Dodają, że „każdy hektar zniszczonego lasu, osuszonego torfowiska czy wyciętej alei starych drzew oznacza utratę naturalnych mechanizmów chroniących społeczeństwo przed skutkami suszy, upałów i powodzi, której nie zastąpi żaden fundusz odbudowy”.
Zdaniem sygnatariuszy Polska wciąż nie ma spójnej strategii przygotowania się do coraz częstszych fal upałów, susz i gwałtownych opadów. W liście wskazują na potrzebę działań ograniczających przegrzewanie miast, zwiększania retencji wody, wzmacniania odporności infrastruktury oraz lepszego wsparcia społeczności najbardziej narażonych na skutki zmiany klimatu. „Problem nie należy do odległej przyszłości. Jest obecny tu i teraz – na ulicach naszych miast, w gospodarstwach rolnych, w szpitalach, w domach osób starszych i na terenach wypoczynkowych” – czytamy w apelu. Autorzy dodają, że „każdy kolejny rok zwłoki będzie zwiększał koszty społeczne, gospodarcze i środowiskowe”.
Dlatego zwracają się do parlamentarzystów o rozpoczęcie debaty poświęconej zarówno ograniczaniu przyczyn kryzysu klimatycznego, jak i działaniom adaptacyjnym. W liście stawiają pytanie: „Jakie działania podejmuje państwo, aby chronić obywateli przed skutkami zmiany klimatu wywołanej działalnością człowieka?”. Deklarują jednocześnie gotowość do wsparcia prac nad rozwiązaniami opartymi na aktualnej wiedzy naukowej.
List podpisało ponad 50 przedstawicieli polskich uczelni, instytutów badawczych i organizacji naukowych. Wśród sygnatariuszy znaleźli się między innymi przewodniczący Komitetu ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN prof. Szymon Malinowski, prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego, prof. Bogdan H. Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Śląskiego, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego i instytutów Polskiej Akademii Nauk.
Polecane:
-
Artykuł
10 lat Porozumienia Paryskiego. Czy są efekty? Przejdź do publikacji: 10 lat Porozumienia Paryskiego. Czy są efekty?
-
Choroba tropików: Europa w strefie ryzyka Przejdź do publikacji: Choroba tropików: Europa w strefie ryzyka
-
Nadchodzi silne El Niño. „To nie dzieciątko, lecz prawdziwy olbrzym” Przejdź do publikacji: Nadchodzi silne El Niño. „To nie dzieciątko, lecz prawdziwy olbrzym”
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: 2 st. Celsjusza ocieplenia jeszcze przed końcem dekady. Nowa prognoza WMO
2 st. Celsjusza ocieplenia jeszcze przed końcem dekady. Nowa prognoza WMO Przejdź do publikacji: 2 st. Celsjusza ocieplenia jeszcze przed końcem dekady. Nowa prognoza WMO
Przejdź do publikacji: Dlaczego dziś wyż przynosi znacznie wyższe temperatury?
Dlaczego dziś wyż przynosi znacznie wyższe temperatury? Przejdź do publikacji: Dlaczego dziś wyż przynosi znacznie wyższe temperatury?
Przejdź do publikacji: Europa się nagrzewa. Jak zmienia się Polska